witam
szukalem podobnego tematu ale nie znalazlem
otoz mam problem z silnikiem
dzisiaj jadac sobie spokojnie w miejscie dojechalem do krzyzowki wcisnalem sprzeglo i auto zgaslo. szybko przekrecilem kluczyk silnik zaskoczyl ale nie na dlugo
po przejechaniu okolo 1 km przy redukcji silnik znow zgasl wiec dalem bieg nizej puscilem sprzeglo i zapalil "w biegu" i takim sposobem dojechalem do domu pod domem zgasl i kicha juz nie odpalil. krecilem krecilem i nic ani na benzynie ani na lpg. ojciec mi powiedzial zebym wbil wsteczny puscil sprzeglo i zakrecil rozrusznikiem by autem szarpnelo zrobilem tak silnik zaskoczyl ale wogole nie reaguje na wciskanie pedalu gazu.
wkurzylem sie i go zostawilem. wrocilem po okolo 2godzinach przekrecilem kluczyk i przy moim zaskoczeniu silnik zaskoczyl od razu ale strasznie smierdzialo benzyna (ale auto odpalane na gazie) chwile pochodzil na luzie reaguje na wciskanie pedalu gazu wbilem wsteczny i zgasl wiec kluczyk i znow zaskoczyl od razu wsteczny i zgasl. zauwazylem ze za kazdym razem jak zaskoczy po puszczeniu sprzegla gasnie. spod domu jednak udalo sie ruszyc silnik ladnie pracowal trzymal obroty ale na 5biegu zaczal szarpac. dojechalem do dziewczyny i jak go zgasilem tak amen juz nie zagadal z wlasnej woli, proba wg ojca dziala bieg sprzeglo i krecenie rozrusznikiem silnik zapala ale po chwili gasnie.
2 miesiace temu wymienilem akumulator i rozrusznik. co moze byc przyczyna moze ktos juz mial podobny problem??
pozdrawiam
Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
objaw bardzo przypomina uszkodzony czujnik biegu jałowego lub zdychającego Halla
masz iskre na swiecach jak krecisz silnikiem? jesli mozesz to koniecznie podepnij pod VAGa
masz iskre na swiecach jak krecisz silnikiem? jesli mozesz to koniecznie podepnij pod VAGa
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
witam
auto stalo cala noc rano postanowilem je odpalic rozrusznik zakrecil ze 3 razy walem i silnik odpalil (na gazie). zostawilem go na chodzie zeby sie zagrzal wszystko bylo cacy najpierw chodzil na ssaniu po dluzszej chwili ssanie sie wylaczylo temperatura doszla do 90stopni wsiadlem i kilka razy wciskalem pedal gazu silnik wchodzil na obroty po czym obroty spadaly do okolo 850-900 ale nie gasl. problem pojawil sie jak obrotomierz wskoczyl ponad 4000obr i silnik przestal reagowac na pedal gazu i zgasl i znow nie moglem go odpalic
auto stalo cala noc rano postanowilem je odpalic rozrusznik zakrecil ze 3 razy walem i silnik odpalil (na gazie). zostawilem go na chodzie zeby sie zagrzal wszystko bylo cacy najpierw chodzil na ssaniu po dluzszej chwili ssanie sie wylaczylo temperatura doszla do 90stopni wsiadlem i kilka razy wciskalem pedal gazu silnik wchodzil na obroty po czym obroty spadaly do okolo 850-900 ale nie gasl. problem pojawil sie jak obrotomierz wskoczyl ponad 4000obr i silnik przestal reagowac na pedal gazu i zgasl i znow nie moglem go odpalic

-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
HA udalo sie zrobic i odpalic autko takiego problemu jaki tkwil w moim chyba nikt sie nie spodziewal caly dzien z glowa w silniku ale SUKCES jak wroce do domu umieszcze zdjecia z naprawy oraz pokaze co bylo przyczyna
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
-

marcinkoz2910 - Members
- Posty: 4293
- Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
- Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa
dzisiaj wzialem sie za naprawe samochodziku droga dedukcji sprawdzilem:
- swiece - sprawdzenie iskry (iskra byla) wykrecenie swiec wyczyszczenie proba odpalenia - niepowodzenie
- kopulka i palec - palec wymieniony na nowy (mialem zapasowy) i wyczyszczenie kopulki - efekt jak wyzej kicha
- sprawdzenie wszystkich wtyczek i kostek w silniku - efekt jak wyzej
- na samym koncu wzielo mnie by dobrac sie do wtrysku spuscilem troche paliwka do sloika zdjalem obudowe nad wtryskiem wlalem zalalem go paliwkiem i zaskoczenie silnik zagadal czyli trza bylo szukac przycyzny dlaczego paliwo nie dochodzi do ukladu wtryskowego, sprawdzenie pompki paliwa - dziala a silnik nie gada
jako ostatnia zaciekawila mnie wtyczka pod obudowa przy wtrysku i SZOK ogladam gumowa oslone przewodow a tutaj cos takiego
wyjalem wtyczke
i zaczalem glowkowac jak to podlaczyc by dzialalo, wzialem probnik i szukalem jakiegos impulsu udalo sie znalesc na dwoch z czterech przewodow i zrobilem cos takiego
nie wiem tylko czy pozostale dwa przewody sa od czegos jak tak dajcie cynka. puki co auto odpalilo wkreca sie na obroty i wraca do normy nie gasnie podczas jazdy probnej krecilem go do odciecia (6000obr) i po szybkim wcisnieciu sprzegla obroty wracaja do poziomu 850/min
puki nie zalatwie sobie nowej wtyczki oryginalnej pasujacej tak musi jezdzic (wazne ze dziala)
hehe a tak na marginesie zlokalizowalem tez przypadkiem wyciek plynu chlodniczego hehe
- swiece - sprawdzenie iskry (iskra byla) wykrecenie swiec wyczyszczenie proba odpalenia - niepowodzenie
- kopulka i palec - palec wymieniony na nowy (mialem zapasowy) i wyczyszczenie kopulki - efekt jak wyzej kicha
- sprawdzenie wszystkich wtyczek i kostek w silniku - efekt jak wyzej
- na samym koncu wzielo mnie by dobrac sie do wtrysku spuscilem troche paliwka do sloika zdjalem obudowe nad wtryskiem wlalem zalalem go paliwkiem i zaskoczenie silnik zagadal czyli trza bylo szukac przycyzny dlaczego paliwo nie dochodzi do ukladu wtryskowego, sprawdzenie pompki paliwa - dziala a silnik nie gada
jako ostatnia zaciekawila mnie wtyczka pod obudowa przy wtrysku i SZOK ogladam gumowa oslone przewodow a tutaj cos takiego
wyjalem wtyczke
i zaczalem glowkowac jak to podlaczyc by dzialalo, wzialem probnik i szukalem jakiegos impulsu udalo sie znalesc na dwoch z czterech przewodow i zrobilem cos takiego
nie wiem tylko czy pozostale dwa przewody sa od czegos jak tak dajcie cynka. puki co auto odpalilo wkreca sie na obroty i wraca do normy nie gasnie podczas jazdy probnej krecilem go do odciecia (6000obr) i po szybkim wcisnieciu sprzegla obroty wracaja do poziomu 850/min
puki nie zalatwie sobie nowej wtyczki oryginalnej pasujacej tak musi jezdzic (wazne ze dziala)
hehe a tak na marginesie zlokalizowalem tez przypadkiem wyciek plynu chlodniczego hehe
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości


doczekać się nie mogę
