Wysłany: 2012-01-14, 10:00 Golf mk3 1.8 adz zbyt duze spalanie
witam. problm polega na tm ze spalanie wychodzi ok 13. gaz byl kilka razy ustawiany. na obrotach nie faluje. czy problem moze tkwic w niedzialajacej sondzie lambda? bo ta napewno jest zepsuta. prosze o jakies wskazowki. filtry nowe, swiece, przewody kopulki i inne duperele tez. instalacja drugiej generacji jednak bez attuatora, zamontowany jedynie register na wezu.
Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 398 Skąd: śląsk
Wysłany: 2012-01-14, 11:02
A to według Ciebie za dużo ? Zalezy jak , gdzie i ile jezdzisz . U mnie w robocie jest gość któremu 1.8 AAM pali 8.5 w mieście . Co dzien pyta mnie co to moze byc że auto nie idzie, musi dawac full gaz żeby ruszyć z 1 , dymi i szarpie . Nie gadam z typem - niech oszczedza i pozdrowi swojego gazownika . Mi pali teraz przy mrozie na krótkich miejskich trasach w okolicach 14 , biorac pod uwagę większe zużycie gazu niż beny to wydaje mi się normą . W cieplejszych miesiącach zuzycie spada do ok 11. Według mnie miescisz sie w normie ale nie podałeś jakich tras/jazdy dotyczy Twoje spalanie i moze ktoś kto głębiej sięgał w instalacje wypowie sie jeszcze. Auto na gazie pali wiecej gazu niż beny i nie patrz na charakterystykę samochodu gdzie pisze że pali tyle i tyle w miescie - paliwka PB
Generalnie jeżdżę w cylku mieszanym. Ale spalanie nie zmniejsza się przy jeździe w trasie przy prędkości mniejszej niż 100km/h i obroty nie przekraczaja 3000. Wydaje mi sie ze rozgrzany silnik w trasie przy ekonomicznej jezdzie powinien spalic 11 litrow. to byloby ok, ale nie 13
[ Dodano: 2012-01-14, 14:50 ]
Dodam ze gaz jest przykrecony ze moc nie jest najlepsza. Cudaki od gazu juz roznie z nim czarowali, przestawiali i nadal to samo. w tym miwsiacu tankowalem juz 6 razy, czyli srednio co dwa dni, takze spalanie o 2 litry mniej zadowoliloby mnie. od nowego roku zostaloby w kieszeni ok 70zl, a to juz nie mało
Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 398 Skąd: śląsk
Wysłany: 2012-01-14, 15:25
JaGGerman napisał/a:
Wydaje mi sie ze rozgrzany silnik w trasie przy ekonomicznej jezdzie powinien spalic 11 litrow. to byloby ok, ale nie 13
jesli chodzi o spalanie w trasie to zdecydowanie za dużo, ja słysze ze w mieście pali mi dużo 13-14 ltr. ale w trasie pali mi tak jak mówisz 10 może lekko ponad. Nie wiem jak masz stary parownik czy gazownk u którego ustawiasz jest ciągle ten sam i tylko udaje ze coś robi . Może wystarczy tylko zmienić gościa który do tego zajrzy.
Zmienialem. w tamtym tygodniu juz trzeci pseudo-gazownik próbował ustawić. jednak pytanie główne polega na tym, czy sonda lambda ma wplyw na spalanie w przypadku registra na wężu
Silnik: 1.8 ABS + GAZ Pomógł: 15 razy Wiek: 22 Dołączył: 06 Sie 2011 Posty: 714 Skąd: ma wiedzieć ?
Wysłany: 2012-01-15, 10:45
sonda lambda nie nic wspolnego ze spalaniem lpg no jak masz srube na wezu to wez ja przykrec lekko i testuj jezeli dalej nie bedzie poprawy (dla pewnosci przykrec jeszcze troche za drugim tankowaniem) to wtedy trzeba szukac nieszczelnosci instalacji lub sam parownik moze membrany sa zuzyte i przepuszczaja za duzo gazu.
Silnik: 1.8 ABS + GAZ Pomógł: 15 razy Wiek: 22 Dołączył: 06 Sie 2011 Posty: 714 Skąd: ma wiedzieć ?
Wysłany: 2012-01-15, 12:59
zobacz tez na filtr gazu jest w parowniku moze byc brudny no i membrany ja ostatnio srube przykrecilem bo mial za duzo ale nie widac roznicy w jezdzie na gazie.
U mnie w silniku 1.8 Gaz jest identycznie spalanie 13 litrów gaz zalozony w lipcu 2006r golf ma przejechane niby licznikowo 303 tys km ni jeden gazownik regulował. Ostatnio po odkręceniu przy parowniku dolnego zaworu wyleciał olej czarny i jakies brudy jak by piach połączony z olejem taka maz oznaka może być do wymiany parownik ? w parowniku nie powinno być oleju filterek od gazu wymieniony wchodzi 27L gazu z czego przejadę 220 km
Ostatnio po odkręceniu przy parowniku dolnego zaworu wyleciał olej czarny i jakies brudy jak by piach połączony z olejem taka maz oznaka może być do wymiany parownik ?
Ten syf który zleciał Ci z parownika jest naturalnym produktem ubocznym spalania gazu więc o to się nie martw, to nie awaria parownika. co jakis czas trzeba ten brud usunąć odkręcając tą śrubę. Ja tak zrobie dzisiaj, zobacze ile wyleci bo podejrzewam ze poprzedni własciciel nie robił tego.
[ Dodano: 2012-01-16, 14:15 ]
Byłem niedawno u kolejnego z rzędu specjalisty, ktory chcial wymieniac parownik i za nowy parownik chce 250 + koszt robocizny.
Ale takim idiotom to ja dziękuję, bo wiem że parownik jest dobry, membrana reaguje na regulacje i nic zlego sie nie dzieje. wiec juz mam dosc tych cudo-gazownikow, magików, czarodziejów, jak sie zrobi ciepło to sam biorę sie za robote i uzyskam spalanie rzędu 10-11l w mieszanym cyklu
[ Dodano: 2012-01-22, 14:09 ]
No i ostatecznie po ustawieniu mieszanki samochod spalil 11.5 l LPG na 100 km w cyklu miejskim. wiec w trasie bedzie to ok 9-10 l. dopialem swego
Koledzy ja wam coś po wiem. Równiez mam silnik 1.8 ADZ Spalanie miasto 13-14 trasa 10-11. Wychrzaniłem silniczek krokowy i wstawiłem śrubę odkręcając na większą dawkę gazu jak dla mnie nie ma różnicy w spalaniu ale jest różnica zrywniejszy golf.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach