Wysłany: 2009-10-24, 15:31 Ciezko odpala na LPG :(
Witam Koledzy mam problem zmoim Gofrem , 1.6 instalka LPG BRC problem polega na tym ze na benz . pali od strzalu na zimnym i cieplym silniku a na LPG na zimnym muszego dusickilkanascie razy na obroty powyzej 3 tys i zaktorymsrazemodpali , za to jak jest cieply to tak samo wymienilem filtry gazu bylem na komputerze i czarna magia nikt nic nie wie . Z gory dzieki pozdrowka dla was i Goferkow
hmm gazownik wsio ustawil wiesz Gofer na gazie jak juz zatrybi to jedzie bez problemow tylko to odpalanie jest dziwne i nikt nic nie wie. przekukam te weze , a jaka powinna byc temperatura silnika rozgrzanego ja mam tak ze wskazowka nawet nie wyjdzie poza pierwsze biale kreski i juz zalacza wentylator
A jak długo Twój silnik musi pracować zanim załączy się wentylator? Normalna temp to ok. 94 stopni. Podejrzewam walnięty czujnik temp.
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Temperaturą się nie przejmuj, bo prawdopodobnie masz walnięty czujnik temp i to co pokazują wskaźniki jest nieco zaniżone w stosunku do aktualnej prawdziwej temperatury. A co do odpalania na LPG... Nie powinno się tak odpalać samochodu jeżeli silnik jest zimny. Mambrany w reduktorze przy niskiej temp są twarde i w trakcie odpalania nie puszczają gazu do układu dolotowego. I wg mnie nic na to nie poradzisz. Co innego gdy odpalasz silnik na benzynie. Kiedy złapie obroty w układzie dolotowym wytwarza się wystarczające podciśnienie aby odciągnąć nawet twarde membrany i umożliwić dopływ LPG do silnika
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
odłaczyem czujnik temperatury i dalej to samo niska temperatura sie trzyma przed 70 stopni grubo okiej czyli BORYSKA jak tak mowisz to pewnie jest tak z tym gazem . a takie pytanie nic sie nie bedzie dzialo skoro silnik jest jakby nie dogrzewany
[ Dodano: 2009-10-26, 10:46 ]
aaaaa K@mil sprawdzalem weze wszystko jest ok gra i buczy
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-10-26, 20:59
Nelson, nie kapuję czemu zależy ci na odpalaniu zimnego silnika na LPG, dobrze jeśli odpala na LPG awaryjnie ale jeśli nie ma problemu z odpaleniem na benie i przełączeniem na lpg to o co chodzi?
zaciekawilo mnie to poprostu logicznie ze odpalam na benzynie , ae zdazylo mi sie ostatnio odpalac wasnie na LPG i bylem przerazony tym ze moze cos sie dzieje skoro tak ciezko pali na LPG
odłaczyem czujnik temperatury i dalej to samo niska temperatura sie trzyma przed 70 stopni
Nelson, jeżeli odłączyłeś czujnik, to skąd wiedziałeś do jakiej temp rozgrzał Ci się silnik? Z tego co napisałeś wcześniej wynika, że Twój silnik podczas pracy ma odpowiednią temperaturę, tylko z winy uszkodzonego czujnika temperatura wskazywana przez wskaźniki na desce rozdzielczej jest dużo zaniżona w stosunku do tego, jaką silnik ma na prawdę temp. Sprawdź sobie jeszcze czy masz sprawny termostat. Odpal silnik i kontroluj jaką temp mają węże dochodzące do chłodnicy. W pierwszej kolejności powinny się rozgrzać węże na "małym obiegu" tzn te, które idą do nagrzewnicy wewnątrz kabiny. W tym czasie węże idące do chłodnicy a w szczególności ten dolny wąż powinien być zimny. Dopiero wtedy gdy węże na małym obiegu będą bardzo gorące tzn ok 90 stopni termostat powinien się otworzyć i puścić obieg przez chłodnicę. Po kilku min takiej pracy powinien włączyć się wentylator. Jeżeli wszystko będzie tak jak napisałem, to nie masz się co martwić o temp wskazywaną przez wskaźnik na desce rozdzielczej.
A co do odpalania na gazie... Na Twoim miejscu odpuściłbym sobie bo takie uruchamianie silnika szczególnie wtedy gdy jest zimny, szkodzi reduktorowi. Odpalaj zawsze na benzynie a całą resztę roboty zostaw centralce która w odpowiednim momencie przełączy się na LPG
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
guszek ja o tym bardzo dobrze wiem nawet latem odpalam na benz ale zdazylo mi sie poprostu to ostatnio i kuknalem ze ciezko mu to idzie wiec sie zaciekawilem tym tematem i postanowiem sie zapytac wlascicieli Gofrow
[ Dodano: 2009-10-27, 23:11 ]
BORYSKA okiej sprawdze to jutro jak opisales , hmmm... a z odpalaniem mam tak ze kiedy to ja dodam gazu do 2,5 tys obrotow to bedzie zalaczal na gaz a jezeli nie dodam to nie przelaczy sie sam
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach