Wysłany: 2012-01-14, 22:54 1.6 75 km 1997 problem z temp.
Witam. Panowie mam maly problem ktory mysle ze pomozecie mi rozwiazac a mianowicie dzis jechalem jak co weekend do domku swoja III po jakichs 20 km od wyjazdu zaczelo mi cos buczec i gwizdac pierwsza mysl to lozysko w kole bo taki podobny dzwiek ale po chwili zaswiecila sie kontrolka od stanu plynu chlodniczego zdazylem spojzec na wskaznik temp a tam przeszlo 110!.. od razu na luz i zgasilem.. macha w gore dolewam mu po jakichs 5 min plynu jak lekko ostygl a plynu caly czas ubywa a pod spodem duza plama plynu na jezdni z racji ze ciemno nic nie moglem zrobic sciagnieto mnie do domu tam na probe dolalem wody i nic zero wycieku samochod odpalil i trzyma 90 stopni lecz po jakichs 10 min jest juz 95 i rosnie a plynu juz nie ubywa pytanie co sie stalo? czy moglem tez przezgrzac silnik? gdzie podzial sie plyn? czy to nie wina pompy wodnej? dodam ze mam nowy termostat 2 tyg temu zakladany .. nie wiem co moglo sie stac jestem uczulony na kontrolki i inne pierdoly typu stan plynow i oleju.. Prosze o odp
Pozdrawiam.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 136 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 3163 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2012-01-14, 23:41
Takie buczenie to - piszesz - wystąpiło w czasie jazdy.... Mi to wygląda na zatarty wentylator w chłodnicy, to wg mnie on buczał, aż stanął w miejscu, potem zagrzał się silnik.. - takie przypuszczenia.
Zdejmij wtyczkę z czujnika w chłodnicy zewrzyj styki jakimś drutem i powiedz, czy się wentylator załączył.
Czy po dolaniu płynu znów tak się zaczyna dziać, że się przegrzewa?
Dangeronmix napisał/a:
dodam ze mam nowy termostat 2 tyg temu zakladany ..
Dobrze był założony? Mógł się zblokować nie puszczając płynu na chłodnicę, wtedy zagrzałeś silnik, wzrosło ciśnienie w układzie i puściło otworem z boku w zbiorniczku wyrównawczym...
Jeszcze jedno - jakie oznaczenie silnika, bo "1.6" niewiele mówi.
_________________ REGULAMIN FORUM
Potrzebny nr części z ETKA? - PW ( podać rocznik i model silnika ) - w wolnej chwili pomogę
Silnik jest taki sam jak tu na tym forum jesli mozesz zerknij http://forum.vwgolf.pl/vi...?f=139&t=349893 dokladnie to nik goscia radekb1997 bodajze tak.. bo szczerze jaki to model dokladny to nie wiem;/.. a wiec tak termostat spr jest ok ale jest nowa ciekawostka dolalem wczoraj plynu do kreski max dzis wchodze do garazu i plynu jest mniej co gorsze wyciagam bagnet oleju a tam przybylo stanu wiec juz jest h**nia bo pewno uszczelka poszal i plyn idzie w olej;/.. olej tez byl swiezo wymieniony dla pewnosci spr tez wszystkie bezpieczniki moze ktorys sie spalil i nie zalaczyl sie wentylator.. ogolnie samochod zapala bez problemu dzis tez go palilem bez niczego przelaczyl sie na gaz i sobie pyrkal .. jutro zaprowadze go do mechanika i dam znac co bylo dokladnie
pozdrawiam i dziekuje za rade
[ Dodano: 2012-01-17, 16:14 ]
A wiec tak sprawa rozwiazana .. wina byla termostatu nie otworzyl sie mimo ze go spr raz i nie dal plynu do chlodnicy co spowodowalo przegrzanie... liczylem ze beda ogromne koszty a okazalo sie ze 17 zl wklad termostatu i 10 zl robocizna ..
Dziki za wszelkie rady i pozdrawiam
Silnik: 1,6 ABU Pomogła: 10 razy Wiek: 23 Dołączyła: 10 Lis 2011 Posty: 929 Skąd: Ozorków (EZG)
Wysłany: 2012-01-25, 13:24
To u mnie było identycznie tez ubywał nie wiedziałam skąd okazało się, że korek od zbiorniczka chłodniczego miałam walnięty i nie trzymał tylko wywalało górą i ciągle temp rosła bo płynu nie było. Wymieniłam ten korek i jest dobrze już.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach