logo

Golf 3 Klub Polska
Forum miłośników VW Golf 3
 

Slipy, majtki i kąpielówki męskie w naszej ofercie. Pobierz kupon rabatowy ZA DARMO ! ! !

Poprzedni temat «» Następny temat
Uważaj na tego Golfa !
Autor Wiadomość
Opik 
fotograficznie



Silnik: 2.0 GTI 2E
Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 451
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-28, 21:28   Uważaj na tego Golfa !

Jako że jest to mój pierwszy post na forum (szkoda że pisany w takich okolicznościach) chciałbym się ze wszystkimi przywitać :D

Jako student szukam sobie fajnego autka na dojazdy i po dłuższych poszukiwaniach, przeczesywaniu internetu i wszelkiej maści prasy padło na Golfa Mk III. Jako że do zakupu przymierzam się już na poważnie, szukam też poważnych propozycji. Znalazłem takie oto cudo - [URL=moto.allegro.pl/vw-golf-iii-gti-2-0b-gaz-5-drzwi-alu17audio-i1959179546.html]klik[/URL] Widać że autko jest w miarę zadbane, ale nie picowane do sprzedaży po jakimś dzwonie - tam ryska, delikatnie puknięty zderzak. Przebieg też w normie, raczej po wnętrzu nie widać żeby był kręcony. Ciekawe wyposażenie, konkretne kółeczko, cena akurat na styk.
No to szybka wymiana maili ze sprzedającym, jednak nauczony przykrym doświadczeniem, że nie może być tak pięknie proszę o nr VIN. Dostaję go, znajomy który ma taką możliwość sprawdza w serwisie... I co się okazuje?
Samochód został w 1998 roku ZEZŁOMOWANY w Niemczech.

Mam nadzieję że ta informacja komuś uratuje tyłek, bo sam o mało co nie jechałem z kasą w portfelu żeby go brać. Nie wiem jak inne samochody u tego pana, ale ja już szukam gdzie indziej ;)
_________________
www.opik.digart.pl / www.opik.maxmodels.pl / sesje foto do ugadania na priv :)
 
 
 
happysc 
GTi



Silnik: AGG
Pomógł: 3 razy
Wiek: 25
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 421
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-11-28, 22:14   

no to faktycznie można się naciąć :/ po zdj. golf faktycznie ładnie wygląda, może dlatego zawsze sprawdzam historię auta z niemiec :)
_________________
Było: Fiat 126p, Golf III 1.9 CL TD, GOLF II 1.3 CL, Golf III 1.6 GL, Audi A3 1.9 TDi jest MK3 GTi 20 Jahre!!!
Mk3 GTi 20 jahre: http://www.golf3.pl/topic...ppy-vt35928.htm
 
 
 
noname_conek 
SZYDERA SQUAD



Silnik: vr6
Pomógł: 7 razy
Wiek: 30
Dołączył: 14 Lip 2008
Posty: 588
Skąd: Nowy Staw City :D
Wysłany: 2011-11-28, 22:17   

tylko że w niemczech jak auto kiedys było złomowane to nie wygląda to tak jak w polsce, ludzie sie wyzbywali tych aut poprzez "złomowanie" ponieważ dostawiali duże dofinasowania na nowe auta
 
 
 
Opik 
fotograficznie



Silnik: 2.0 GTI 2E
Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 451
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-28, 22:43   

Tak czy tak nie chcę wejść w "samochód widmo", gdzie przy pierwszej większej stłuczce gdzie sprawdzają nr VIN trafi mi szlak i samochód, i ubezpieczenie, i całą masę nerwów. I raczej wolę poinformować o tym potencjalnych nabywców :)


edit: gość nie bardzo dowierzał, bo auto ma niby komplet dokumentów i rano się odezwał że pomylił się z jedną cyfrą w numerze VIN. Wieczorem zobaczymy co wyjdzie tym razem :D
_________________
www.opik.digart.pl / www.opik.maxmodels.pl / sesje foto do ugadania na priv :)
 
 
 
marcinkoz2910 
POMOCNIK
...:::ELEKTRONIK:::...



Silnik: 1.6 AEA
Pomógł: 280 razy
Wiek: 22
Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 6193
Skąd: Pogórze /k. Skoczowa
Wysłany: 2011-11-29, 17:16   

no ale auto jest zarejestrowane w polsce :-|
_________________
Mój Golf

!! REGULAMIN FORUM !!
 
 
 
K@mil 
POMOCNIK



Silnik: .
Pomógł: 271 razy
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 5621
Skąd: NDZ/CT
Wysłany: 2011-11-29, 17:29   

jak moze byc zezłomowane i mieć blachy PL ?
Jedz z wlascicielem na policje i sprawdz sobie go.

Po vinie to ty nic z tego golfa nie wyciągniesz bo jest troszke za stary zeby mieć jakąś historię czy cos
 
 
 
Opik 
fotograficznie



Silnik: 2.0 GTI 2E
Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 451
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-29, 19:53   

Napisałem wyżej że gość sam chyba nie dowierzał w to co mu powiedziałem i wysłał nr jeszcze raz - pomylił się w jednej cyfrze. Może przypadek, może nie...
Nie jest za stare, dopóki siedziało w Niemczech to wszystko idzie z niego wyciągnąć. Jak się tylko czegoś dowiem to napiszę tutaj, bo nie chce bezpodstawnie oczerniać sprzedawcy :)
_________________
www.opik.digart.pl / www.opik.maxmodels.pl / sesje foto do ugadania na priv :)
 
 
 
Piaggio 



Silnik: TDI AFN ++
Pomógł: 32 razy
Wiek: 27
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 1399
Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2011-11-29, 21:31   

warto udac sie do misiaków i obadac co i jak z tym autem, wygląda interesująco, wiec może warto.
_________________
Zapraszam do obejrzenia mojego "ARL"-a;-)

http://www.golf3.pl/topic...4007.htm#219258
 
 
 
Opik 
fotograficznie



Silnik: 2.0 GTI 2E
Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 451
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-11-29, 23:54   

Jak myślicie, udzielą takich informacji telefonicznie? Bo 120km w jedną stronę na darmo to trochę nie fajna zabawa
_________________
www.opik.digart.pl / www.opik.maxmodels.pl / sesje foto do ugadania na priv :)
 
 
 
sergiusz115 
gti power;)



Silnik: 2,0
Wiek: 27
Dołączył: 25 Mar 2009
Posty: 41
Skąd: Radom
Wysłany: 2011-11-30, 00:41   

a możliwe by jeden numerek vin i takie samo auto było???
_________________
http://www.golf3.pl/topic...6803.htm#146041 Moje MK3 GTI


vagradom.pl
 
 
 
K@mil 
POMOCNIK



Silnik: .
Pomógł: 271 razy
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 5621
Skąd: NDZ/CT
Wysłany: 2011-11-30, 17:14   

Opik napisał/a:
Jak myślicie, udzielą takich informacji telefonicznie? Bo 120km w jedną stronę na darmo to trochę nie fajna zabawa


Nie udzielą na 200%, trzeba jechać z autem i właścicielem na komende i dopiero...

120km o nie duzo, jedz dopóki nie spadl śnieg po pas :lol:
 
 
 
Opik 
fotograficznie



Silnik: 2.0 GTI 2E
Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 451
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-12-02, 23:24   

Byłem, zobaczyłem i powiem tak... Stówę pochłonęło paliwo i muszę przyznać że były to pieniądze równie wyrzucone w błoto co ofiara na konto znanego nam wszystkim Ojca z Torunia. Ale do rzeczy:
Zaczynając od początku. Całość działa się około godziny 18, więc już ciemno było i jedyne źródło światła to słabo świecące latarnie. I jest to ważne dla kontekstu opowieści. Pan Właściciel przez telefon powiedział, że zjawi się za 5 minut. Zjawił się po 15 minutach z hakiem. Ale przecież to nic, w końcu naszym oczom ukazuje się mega wypaśna fura. Przyznam, jak wjechał na parking to szczęki i majtki opadają. Pierwsze wrażenie nieziemskie. Krótka rozmowa i jedziemy na dobrze oświetlony parking. I tu zaczynają się właściwe oględziny. Latarka i poszli.
Po kolei każde drzwi od wewnątrz, progi, słupki. Na razie jest ok. Zerkam dalej na blacharkę ale już od zewnątrz. Prawy przedni błotnik porysoway przez kogoś chyba kluczykiem, no cóż, przeboleje. Masakryczne optarcia na rogach zderzaków, środki niewiele lepsze. Lewe tylne drzwi mają podłużne wgniecenie prawie przez całą długość (lakier cały na szczęście). Brak znaczka z tyłu i dziury po nim. Poździerane krawędzie drzwi. Niezliczone ilości rys i małych odprysków na całej karoserii.
Później przyszedł czas na położenie się na glebę i obejrzenia podłogi i progów. O ile progi w każdym miejscu wyglądały zacnie (raczej robione), to przeszedł mnie dreszcz gdy zobaczyłem co się dzieje na podłodze w okolicach przedniego lewego koła. Dziura wielkości paczki fajek. No cóż... Z pewnymi obawami sprawdzam dalej i widzę małą dziurkę w tym samym miejscu z prawej strony. Reszta podłogi raczej w porządku.
Szyberdach nie działa, jak Pan Właściciel Cyrkowiec Magik Rzeźbiarz i kim on tam jeszcze jest, bo znawcą samochodów to na pewno nie, nie dotykał się do niego, "bo nie". Aha. Nie byłoby z tym problemu gdyby nie fakt że jest on niedomknięty i byle deszcz lub leżący śnieg zrobi nam z podsufitki i wnętrza uroczy serek pleśniowy.
Wiem, że go nie wezmę, ale żeby to pół dnia nie poszło na darmo chcę się przejechać. Wsiadam. Skrócony drążek zmiany biegów. Gdyby był to prawdziwy short-shifter byłoby super. Ale to jest po prostu radosna twórczość jakiegoś maniaka z diaksem.
Wnętrze naprawdę zadbane, fotele bardzo wygodne, w bardzo dobrym stanie. Tylna kanapa nieco gorzej się prezentuje, ale też jest bardzo fajna. Jedyne co rzuca się w oczy (a raczej ręce) to popękana kierownica na całym obwodzie. Wyruszamy.
Odpalam silniki i powoli wytaczam się na drogę. Na benzynie pracuje równo, na gazie czasem falowały oboty, ale ogólnie to nie było tragedii. Usztywnione i obniżone zawieszenie plus 17" robią swoje - skręt kół powyżej 3/4 możliwości w daną stronę powoduje ocieranie o nadkola. Przejazd po nieco nierównej drodze dostarcza mi niesamowitych wrażeń akustycznych. Zawieszenie owszem, nie stuka, tak jak jest to opisane w aukcji. Niestety cała reszta samochodu się telepie, piszczy, skzypi, trzeszczy - fotele, deska rozdzielcza, słupki - i co najgorsze - na każdym dołku słychać składanie się blachy, czuć że samochód sztywnością dorównuje pudełku po mojej lodówce.
Pan Właściciel ma rację - samochód nie ściąga, można puścić kierownicę i nam nie ucieknie, podczas hamowania tak samo. Niestety podczas mocnego butowania jest już znacznie gorzej - samochód ściąga w lewo tak bardzo że z przerażeniem łapałem kierownicę żeby nie zaliczyć krawężnika. "Butowanie" jest tutaj raczej metaforą, bo mimo że to 115 konne 2.0 w lekkim samochodzie, to zbierało się porównywalnie do mojego byłego samochodu który miał raptem 70 koni. I to jest przykre...
Trzeba dodać jeszcze takie smaczki jak światła które świecą maksymalnie 5metrów przed samochód. Pytam PW dlaczego - "bo samochód jest obniżony i trzeba je ustawić, a regulacja nie działa.". Aha. Wystarczy mi, wracam, zostawiam go i dziękuję. Nie targuje się nawet bo to nie miałoby sensu - kupiłbym ten samochód jedynie gdyby jego cena była równowartością felg i opon w bardzo dobrym stanie. A buda i cała reszta poszłaby na złom, za równowartość której kupiłbym wielką flaszkę. Żeby się upić i zapomnieć, że w ogóle po ten samochód jechałem.

Wiem, że jest to mocno złośliwy post, ale nie napisałbym go gdyby nie fakt, że pan w kilkunastu mailach zapewniał że samochód jest w stanie idealnym, wszystko jest z nim w porządku i ładnie śmiga. A do tego był niemiły i rzucał głupie komentarze. Także zdecydowanie przestrzegam przed interesami z tym Panem :)

p.s. a poza tym był niemiły dla mojej dziewczyny i już za to nie zasłużył na moje pieniądze :lol:
_________________
www.opik.digart.pl / www.opik.maxmodels.pl / sesje foto do ugadania na priv :)
Ostatnio zmieniony przez Opik 2011-12-03, 23:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
K@mil 
POMOCNIK



Silnik: .
Pomógł: 271 razy
Dołączył: 30 Lis 2007
Posty: 5621
Skąd: NDZ/CT
Wysłany: 2011-12-03, 10:25   

Każdy Golf będzie w mniejszym bądź wiekszym stopniu miał: niedoskonałości na lakierze, drobne otarcia, jakieś slady rdzy na drzwiach, klapie, dziurkę w podłodzie w miejscach otworów spustowych :) itp
Jeden moze wyglądać gorzej, a drugi może być jakoś zamaskowany do sprzedaży, a trzeci malowany cały... Trzeba zdjechać z ceny na poprawki, zrobić co należy i się cieszyć :)

Błędem jest to ze pojechałeś oglądać go przy latarce :) tak samo jak nigdy nie kupuje sie w deszczu auta, bo wtedy lakier aż błyszczy :mrgreen:
 
 
 
Opik 
fotograficznie



Silnik: 2.0 GTI 2E
Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 451
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-12-03, 14:07   

Kamil, każdy, ale uwierz mi - mam znajomych którzy mają Golfy, Passaty w podobnym wieku. I wiem jak powinien ten samochód jeździć, jak powinien się zbierać. I on nie ma drobnych otarć, tam są pozdzierane całe kawałki lakieru. A dziurka w podłodze ok, ale nie dziura w którą mogę wsadzić rękę, do tego otoczona 3cm paskiem rdzy. Do tego nie była przy żadnym otworze spustowym, tylko na gładkiej podłodze. Więc nie mów proszę że to jest normalne.
Zapomniałem wspomnieć jeszcze o latające półce z tyłu której się nie dało zamocować i wypadającym do bagażnika kloszu lampy - ot, takie ciekawostki.
I uwierz mi, jechałem po to żeby ten samochód kupić. Ale właściciel widział że wiem na co zwrócić uwagę, że nie będę się spuszczał że ma konkretne felgi i 2.0 na papierku jak co niektórzy i nie wciśnie mi złomu.
Ja po prostu przestrzegam przed kupnem, jeżeli ktoś miał zamiar jechać po niego 200km czy więcej. Ale każdy zrobi co uważa :) ja szukam dalej
_________________
www.opik.digart.pl / www.opik.maxmodels.pl / sesje foto do ugadania na priv :)
 
 
 
Sivy 
GT Special



Silnik: ABS
Pomógł: 32 razy
Wiek: 30
Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 1037
Skąd: Güttstadt
Wysłany: 2011-12-03, 15:25   

Opik, kupno mk3 w dobrym stanie powoli graniczy z cudem, tych aut w dobrej kondycji juz poprostu nie ma ze wzgledu na wiek.
Z drugiej strony jak szukasz idealu to nie za takie pieniadze, bo jak ktos ma ogarnieta troje, ventyla czy nawet polo to nie odda za psi grosz.Te auta na dzisiejszy czas wymagaja juz remontow nadwozia i podwozia, mniejszych lub wiekszych.
Twoja czujnosc i uwaga przy zakupie powinna byc wzoprem, nie mozna sobie pozwolic na takie sciemy. Zauwazyles tyle wad w 15 minut, pomysl jakbys go kupil i zaczal dokladnie ogladacc, grzebac glebiej i uwazniej :-o
Powodzenia zycze w szukaniu, nie spiesz sie a cos sie trafi do uratowania.
_________________
Alten VW Fück Opel ~VAGSTYLE~
MK3
 
 
 
Advertisement Reklama

Posty: 999
Skad:...





Wyświetl posty z ostatnich:   




Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa Forum
deox v1.3 // Theme created by Golf 3 Klub Polska