Wysłany: 2009-10-09, 16:14 potrzebuje dorady przy zakupie golfa...
mam możliwość zakupu golfaIII z silnikiem 1.4 w całkiem ładnym stanie technicznym i mechanicznym z 94.r za 3000zł.I wszystko było by elegancko gdyby nie to że golf był uderzony w lewy tył(maska tylna jakimś cudem jest nietknięta) ale cały bok jest wgięty dosyć mocno do środka a wymaga sporo pracy... oczywiście zderzak bym do niego dostał...
jak myślicie czy opłaca kupować sie taki somochod? z gory dzięki
niby sie oplaca bo cena nie duza tylko musisz dac komus to wyliczyc za ile ci to zrobi na wyjsciowo. ale czemu silnik 1.4 dla mnie to porazka w golfie jest za moment bedziesz sie wkurzal i chcial sprzedac bo pali tyle samo co np 1.8 a wogole prawie nie jedzie
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
eh blachare to bym z ojcem zrobił, bo moj tata sie w takie klocki bawi .No własnie ten mały silniczek mi w nim nie odpowiada, marzy mi sie 1.8 bo dużo o tych silniczkach dobrego od znajomych słyszałem, ale znowu cena jest przystępna a wiadomo że na robotach sezonowych przez wakacje to kokosów nie zarobie
Silnik: Audi A4 B5 Avant 1.6 AHL 101 PS Pomógł: 9 razy Wiek: 25 Dołączył: 01 Lis 2008 Posty: 769 Skąd: Kętrzyn/Gdańsk
Wysłany: 2009-10-09, 17:09
3000 + ewentualna naprawa (wiesz na 100% że tylko blacha jest wgięta ?) może dostał w oś lub coś wwalisz w ten samochód więcej niż to warte ... takich starych samochodów moim zdaniem nie opłaca się brać w takim stanie ...
1.4 - wiele osób na forum ma taki silnik i nikt nie narzeka ale wiesz ... reguła jest taka że ja mam 1.9D i też nie narzekam na niego publicznie chociaż dobija mnie bardzo ....
daniel134, moj kumpel ma i fajny dynamiczny i dobry do zagazowania 1.8. morsdicti, dobrze powiedziane masz ale udajesz ze nie narzekasz. 1.4 moim zdaniem nie jedzie i spalanie takie same jak wyzsza pojemnosc choc do nauki jazdy dobry
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
hehe no w sumie racja chociaż że na 1.6 dużo ludzi narzeka z tego co mi wiadomo myślałem też żeby sobie z niemiec przywieźć coś bo mam nie daleko do granicy(może z 200km) a na autoscocie widziałem do 500 euro ładne samochody ale znowu koszty rejestracji i transportu są duże
[ Dodano: 2009-10-09, 18:31 ]
narazie mam ta dwojeczke co jest w miniaturce ale pon zrobieniu prawka tj. w czercu chce sie przeżucić na trójke bo bardzo lubie te samochody
bo mam 17lat hehe dzięki za rade no właśnie to jest urok sprowadzania ale przynajmniej jak wioze wuz z niemiec to widać co jest bo po kilku właścicielach w polsce to nieraz nie wiadomo czego sie spodziewać;D
najpierw zdaj prawko... pozniej szukaj samochod....
Na dzien dzisiejszy moja rada to zainstaluj sobie Golfa3 w GTA albo w NFS... i nie zawracaj glowy pytaniami co jak i gdzie... bo kazdy doradzi inaczej a sam musisz zdecydowac czy warto... dla jednego warto dla drugiego nie warto ...
i prosze nie oceniac silniczkow z jakis tam plotek/słuchów... znam duzo ludzi co jezdza golfami... jeden poleca drugi przeklina i oddałby go za darmo... Jaki krat taki obyczaj...
nie gram w takie g...a bo to wogle nie odzwierciedla prawdziwej jazdy... jeśli Cie to rajcuje to zycze powodzenia a jeśli Pan uważa że nie nalezy polegać na zdaniu i doświadczeniu innych to po co Pan tu jest zalogowany.... pozdrawiam
a jeśli Pan uważa że nie nalezy polegać na zdaniu i doświadczeniu innych to po co Pan tu jest zalogowany.... pozdrawiam
chyba nie odróżniasz dwoch podstawowych rzeczy.. Kupno samochodu a Naprawa Samochodu...
Forum jest po to aby dowiedziec sie jak np zmienic zarowke w nawiewie albo jak wymienic amorki (tak zeby nie placic mechanikowi) a co do kupowania samochodu i jeszcz BITEGO to sorki ale kazdy ma inne zdanie...
Ja akurat jestem za tym ze jesli samochodzik nie jest mocno uderzony to brac ale nie golf3 bo tam jest pewnie wiecej szpachli niz norma mowi...
Jesli znalazłbym jakiego ladnego passata w dobrym roczniku w dobrej cenie to bym sie naprawde zastanawiał...
Bo co do golfa to nawet jak kupisz go za te 3tys + naprawa to wyjdzie z 5tys juz ze wszystkim czyli przerejestrowaniem itp...a za 6/7 tys mozna juz na rynku kupic ladnego golfa ze szpachla ale zamaskowana no i lepszym silniczkiem
w sumie tak jak go oglądałem na świetle dziennym to tej szpachli za dużo nie wypatrzyłem troche przy, nadkolach, no i standart na tylnej klapie koło szyby i troche koło przedniej u góry ale niewiele odziwo , a wgniecony no troche był (to co oglądałem), tylko ten mały silniczek mi troche nie odpowiadał i to że był czysty(jak by go przed chwilą ktoś mył)... a koszta roboty z rejestracją (przyjmując że tylko blacharka) to w 500zł bym sie zmieścił (tylni zdeżak i lampe też bym podobno do niego dostał).
pozdrawiam
[ Dodano: 2009-10-09, 21:23 ]
aha i sory za tego pana
[ Dodano: 2009-10-15, 18:23 ]
no i nie kupiłem tego golfa;D heh jednak nie tylko blachy były do roboty;/
[ Dodano: 2009-10-20, 19:36 ]
heh jadenak nie wziełem tej tróki bo jak sie okzazało nie tylko blachara do roboty a po drógie ojciec powiedział że nie załozy za mnie 3tys żebym potem żałował że taki mały motorek i pali tyle co 1.8 a sie tak nie zbiera
dzięki chłopaki pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach