Wysłany: 2011-06-24, 19:11 golf III colour concept
Witam co myslicie o tym aucie? szukam czegos ekonomiczniejszego od 1.8 benzynki.. trafia się taki dieselek troszke slaby ale liczy się ekonomia proszę o odp http://otomoto.pl/volkswa...-C19528710.html
Silnik: 1.4 LPG Pomógł: 18 razy Dołączył: 24 Sie 2008 Posty: 1096 Skąd: OOL / DW
Wysłany: 2011-06-24, 21:12
czytając opis to prawie wszystko co w tym aucie jest to jest w seryjnym golfie
zastanawia mnie jedynie podgrzewanie przedniej szyby co kto miał na mysli huhanie
pozatym kto łąduje tyle w auto i sprzedaje teraz taki okaz w takiej cenie
jedynie wersja ciekawa
_________________ Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
Jeśli chodzi o wyposażenie, to jest sporo ponad serię...
Jeśli chodzi o silnik, to z tego co się orientuję to w miarę tanim kosztem można dodać sporo kucyków. Popatrz na forum, niektórzy bawili się z tymi silnikami z całkiem niezłym skutkiem.
ladne autko te pol skory dla mnie konkret. w tym modelu cene obniza silnik i kolor tego auta warto go obejrzec chociaz jakbym mial zalozmy te 7 juz na twoim miejscu patrzalbym za tdi. ale fakt golfa z dobrym motorem diesla ciezko strasznie juz dzis znalezc te auta maja juz po 400tysi km sa poodkrecane niby to nie jest duzo na ta jednostke ale jak mialo go kilku wlascicieli i ktos tam nie dbal to wychodza rozne dziwne cuda. ja mialem 96r i na budziku mialem przy sprzedazy troche ponad 200tysi nic z nim nie robilem nie cofalem a ja wiem poltora roku do przodu regenerowalem pompe wtryskowa gosc mi powiedzial ze musi miec nakulane ponad 300 bo tak w nich pompy lataja i wtedy zaczynaja sie rozszczelniac
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Silnik: 1.4 LPG Pomógł: 18 razy Dołączył: 24 Sie 2008 Posty: 1096 Skąd: OOL / DW
Wysłany: 2011-06-25, 12:45
ale to przebieg a nie kondycja auta jedno będzie miało 400 tys i bedzie w lepszym stanie jak to które ma na prawde 320 tys...
Snejk18, dla jednego seryjne jest wspomaganie dla innego klimatronik ...
jak ktos miał kilka autek i był lepiej wyposażone jak ten lub podobnie to nic nowego dla niego
_________________ Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
przebieg rzedu 400 nie jest ciezki dla takiego tdi ale u jednego wlasciciela jak ja bym mial takie tdi od nowosci z salonu dzis by cykal jak pszczola. ale ze to przelecialo kllka ludkow po kolei to jest jak jest w tym polozeniu zjezdzaja spracowane niestety te tdiki do polski i mamy klopociki. mietki okulary kreca miliona na jednym piecu i do konca chodza ladnie ale np peknie lancuch i nie oplaca sie remontowac silnika
[ Dodano: 2011-06-25, 20:29 ]
ale jezeli mialbym kupowac teraz furke juz bym nie szukal golfa3 przeraza mnie gnicie tych aut niestety model nie tchniety albo malo dotkniety ciezko trafic a reszta praktycznie podpicowana do sprzedazy
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
jeszcze jedna sprawa w benzyniaku to i sam porobisz i w razie czego naprawa tansza a jak diesel sie spsuje to tylko mechanik i naprawy ida w setki zlociszy
jeszcze jedna sprawa w benzyniaku to i sam porobisz i w razie czego naprawa tansza a jak diesel sie spsuje to tylko mechanik i naprawy ida w setki zlociszy
nie wiem kto Ci czegoś takiego naopowiadał. Mam swojego dieselka od 3 lat i jak na razie większość rzeczy które w nim robiłem (chociaż w sumie nie było tego dużo), byłem w stanie zrobić sam.
Do specjalisty trzeba jechać jedynie kiedy coś stanie się pompie albo wtryskom. I tu się rzeczywiście zgodzę, że koszty wymiany wtrysków czy pompy trochę przerażają, ale jeśli chodzi o pozostałe elementy to jakoś na razie nie zauważyłem różnicy cen w porównaniu do tych "benzyniakowych. Ale z drugiej strony, te elementy jakoś szybko się nie zużywają.
Krótko po przekroczeniu 200 000 km na liczniku byłem u pompiarza na sprawdzeniu wtrysków. Po takim przebiegu, fabryczne (!!) elementy nadal działały idealnie.
Więc myślę, że straszysz chłopaka niepotrzebnie.
zalezy na jaki model trafisz duzo zajechanych lata to sa pozniej koszta to fakt. ale ja wychodze z zalozenia ze jezeli oszczedzam na paliwie bo nie leje ze stacji to i czasem musi sie cos wydarzyc. przyrownam tak ceny napraw diesla bo w dieslu jak walniej tak jak napisal snejk to albo pompka albo wtryski no i zalozmy mnie regeneracja pompy wyszla 5 stowek drogo ale sadze ze dzis juz by ktos to zrobil za polowe ceny. wtrysk do silnika ahu kosztuje 250zl z wlozeniem czy ja wiem czy to takie duze pieniadze?? rownajac np do benzyniaka zakladam gaz walnie sonda lambda koszt ponad 3 stowki za nowa bo jak wiadomo elektrycznych rzeczy nie kupuje sie uzywek. i dlugo by pisac
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Silnik: AGG Pomógł: 3 razy Wiek: 25 Dołączył: 25 Mar 2008 Posty: 421 Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-06-28, 15:51
aaz to bardzo dobry silnik, mój ojciec miał kiedyś golfa3 TD (później ja go przejąłem) i w sumie razem przez 8 lat natrzaskaliśmy nim 250tys km i bez żadnych awarii związanych z silnikiem!! podczas sprzedaży miał 370tys i dalej dobrze jeździł, spalanie w tym silniku to ok. 6,5-7
_________________ Było: Fiat 126p, Golf III 1.9 CL TD, GOLF II 1.3 CL, Golf III 1.6 GL, Audi A3 1.9 TDi jest MK3 GTi 20 Jahre!!!
Mk3 GTi 20 jahre: http://www.golf3.pl/topic...ppy-vt35928.htm
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach