logo

Golf 3 Klub Polska
Forum miłośników VW Golf 3
 


Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanie/prosba dot. parkowania
Autor Wiadomość
woziul 


Silnik: 1.4
Wiek: 27
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-18, 16:45   Pytanie/prosba dot. parkowania

Witam wszystkich :) Nie wiedzialem w jakim dziale napisac, a jako, ze temat dla wielu bedzie zabawny wiec postanowilem tutaj. Jesli zle trafilem to najmocniej przepraszam i prosze o przeniesienie. Czy ktos moglby mi powaznie udzielic jakiejs porady nt parkowania prostopadlego? Wczesniej na kursie jezdzilem Toyota Yaris i z parkowaniem nie bylo zadnego problemu. Od kiedy mam swojego Golfa 3 zawsze sciaga mnie bardziej na jedna strone :/ (na pasazera). Przy wjezdzaniu miedzy samochody (chyba przez dluzsza maske niz w Yaris) zawsze jestem pewien (tak to wyglada bo jak dla mnie maska zbliza sie baaaardzo do samochodu przede mna) ze zachacze o samochod po swojej stronie i odkrecam kierownice w przeciwna. Raz bym juz urwal sasiadowi lusterko :/ Czy ktos z Was moglby napisac w jaki sposob wyczul swojego Golfa? Moze poczatkowo parkowaliscie jakims patentem? Moj instruktor np. powtarzal ze nalezy dojechac tak zeby klamka od drzwi byla na wysokosci swiatel samochodu (tego, kolo ktorego ma sie zamiar stanac) i wykonac pelny skret kierownica i wjechac. Niestety w Golfie to nie dziala (dzialalo w Yaris) :) Wiec tym patentem sie nie udaje i na wyczucie jak narazie tez nie :/ Poki stoje troche krzywo to za duzej tragedii nie ma, ale jak juz o kogos zachacze to niestety bedzie. Bardzo prosze o powazne potraktowanie tematu :) Zdaje sobie sprawe, ze madre to nie jest, ale nie mam kogo podpytac i poprosic o pomoc, a tutaj mam pewnosc, ze odpowiedza eksperci, ktorzy Golfa 3 znaja doskonale i wiedza czego sie po nim spodziewac.
Pozdrawiam wszystkich :)
 
 
 
Qlonik 



Silnik: 1798
Wiek: 26
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 32
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-18, 17:08   

Może parkuj tam gdzie jest większa przerwa między samochodami ??
Serio nie wiem jak Ci pomóc ... wyczucie chyba tu jest najważniejsze:P

Pozdrawiam
_________________
Golf stoi szybciej, niż inni jadą... :)
 
 
 
uzbek 
Wiśniowy Pirat



Silnik: 1.9 TURBO! (1Z)
Pomógł: 10 razy
Wiek: 19
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 389
Skąd: ZMY Barlinek / FG
Wysłany: 2011-05-18, 17:51   

Ja zdałem prawko równo 2mies. temu i powiem ci że u mnie nie było jakiejś specjalnej metody parkowania, po prostu musisz wyczuć samochód. Ja uczyłem się na Grande Punto. Spróbuj taką metodą, że jak przód auta znajdzie się w połowie miejsca na którym chcesz stanąć to kręć do końca i później z wyczuciem prostuj żeby się równo wpasować.

Albo przejedź miejsce, obróć łeb przez ramię i parkuj tyłem, łatwiej się wślizgnąć (przynajmniej mi).
_________________

 
 
 
woziul 


Silnik: 1.4
Wiek: 27
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-18, 18:04   

uzbek napisał/a:
Ja zdałem prawko równo 2mies. temu i powiem ci że u mnie nie było jakiejś specjalnej metody parkowania, po prostu musisz wyczuć samochód. Ja uczyłem się na Grande Punto. Spróbuj taką metodą, że jak przód auta znajdzie się w połowie miejsca na którym chcesz stanąć to kręć do końca i później z wyczuciem prostuj żeby się równo wpasować.


Ta metoda dziala? :) Probowales tak Golfem 3? Hehehe musze obczaic bo moze jak przyzwyczaje sie do widoku mojej maski blisko maski samochodu z boku to pozniej latwiej bedzie na wyczucie i nie bedzie strachu, ze zaczepie :) Wlasnie o tego typu patent na pocatek chodzilo :) Dzieki
 
 
 
viceroy89 



Silnik: 1.9 AZZ
Pomógł: 3 razy
Wiek: 23
Dołączył: 02 Lut 2010
Posty: 48
Skąd: Żary
Wysłany: 2011-05-18, 18:50   

ja na twoim miejscu nie eksperymentowal bym z patentami typu jak sie zrowna z czyms to krecic kiera itp... mozesz sie w ten sposob zagapic i przyjeba* z drogiej str. Najlepiej postaraj sie wyczuc samochod pocwicz sobie dojerzdzanie przodem na mm do jakiegos pacholka lub cos w tym stylu. Ja osobiscie musialem parkowac swojego golfika w garazu za drugim autem na mm-teraz juz mam taka wprawe ze nie musze widziec maski (fotel mam na ''lezaco'' ;-) )
_________________
"Życie jest zbyt krótkie by jeździć powoli..."
 
 
 
WNAGliwice 


Silnik: 1.8 AAM
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 129
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-05-18, 18:52   

ja osobiscie parkuje zawsze tylem ... nie wiem czemu ale juz tak mam ze gdzie bym nie jechal to parkuje tylem i nie obracam lba tylko jade na lusterka poniewaz chce sie wyuczyc tego w razie jakbym wylapal moze kiedys prace na aucie dostawczym gdzie nie ma tylnej szyby ;p i jak narazie nic nikomu nie zrobilem jedynie co to raz przegialem i przywalilem w sciane naszczescie bez szkod a drugi raz w slupek ktorego i tak bym nie zauwazyl patrzac przez szybe ;p
_________________
Mój Golf

'..Muza daje umcy umcy po kątach
Bass na tyle z przodu sopran..'
 
 
 
woziul 


Silnik: 1.4
Wiek: 27
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-18, 19:10   

Wlasnie zdaje sobie sprawe, ze najmadrzej jest po prostu wyczuc auto :) , ale przez problemz parkowaniem wogole boje sie wyjezdzac bo ciagle martwie sie, ze w koncu szczescie mnie opusci i faktycznie komus pociagne :/ Wlasnie dlatego pytalem o jakis patent na poczatek :) Rozumiem, ze trzeba cwiczyc i przede wszystkim jezdzic. Dziekuje wszystkim tym, ktorzy mi odpisali :) Pozdrawiam
 
 
 
uzbek 
Wiśniowy Pirat



Silnik: 1.9 TURBO! (1Z)
Pomógł: 10 razy
Wiek: 19
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 389
Skąd: ZMY Barlinek / FG
Wysłany: 2011-05-18, 19:51   

viceroy89 napisał/a:
ja na twoim miejscu nie eksperymentowal bym z patentami typu jak sie zrowna z czyms to krecic kiera itp... mozesz sie w ten sposob zagapic i przyjeba* z drogiej str. Najlepiej postaraj sie wyczuc samochod pocwicz sobie dojerzdzanie przodem na mm do jakiegos pacholka lub cos w tym stylu. Ja osobiscie musialem parkowac swojego golfika w garazu za drugim autem na mm-teraz juz mam taka wprawe ze nie musze widziec maski (fotel mam na ''lezaco'' ;-) )


Ja nie lubię widzieć maski, mam w miarę pionowo ale nisko i bardzo bliskie odległości oceniam według padających na obiekt przede mną świateł.

Kolego woziul, znajdź sobie placyk, porozstawiaj skrzynki/pachołki lub rozrysuj sobie linie na ziemi i parkuj do upadłego, w końcu opracujesz sobie podświadomie metodę i nie będziesz nawet o tym myślał parkując, praktyka czyni mistrza.
Rozumiem że ktoś może mieć problemy, ja jeżdżę samochodem od 14 roku życia więc mam to mniej więcej obcykane, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć ;)

A z wyjeżdżaniem półsprzęgło, wysuwasz dupę i jak się upewnisz że nic nie jedzie to po wysunięciu się przodu z parkingu kręcisz do oporu. To akurat miałem na L-ce, sam jeżdżę jak mi pasuje ;p Zasada jest taka że zdajesz prawko a później uczysz się jeździć.
_________________

 
 
 
woziul 


Silnik: 1.4
Wiek: 27
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-18, 20:36   

Racja :) Tak jest najmadrzej. Placyk, pacholki i jazda. Musze tak zrobic moze uda mi sie w ten weekend :)
 
 
 
marcinkoz2910 
POMOCNIK
...:::ELEKTRONIK:::...



Silnik: 1.6 AEA
Pomógł: 280 razy
Wiek: 22
Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 6193
Skąd: Pogórze /k. Skoczowa
Wysłany: 2011-05-18, 21:05   

woziul napisał/a:
Moj instruktor np. powtarzal ze nalezy dojechac tak zeby klamka od drzwi byla na wysokosci swiatel samochodu (tego, kolo ktorego ma sie zamiar stanac) i wykonac pelny skret kierownica i wjechac. Niestety w Golfie to nie dziala
to się nazywa jazda na pamięć

ciekawe ja byś miał zaparkować VW Passatem w kombi :P hehe

trzeba wyczuć auto i jego gabarety inaczej jazda na pamięć nic tu Ci nie pomoże
_________________
Mój Golf

!! REGULAMIN FORUM !!
 
 
 
PiJey88 
Administrator



Silnik: 2.8 VR6
Pomógł: 122 razy
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 4443
Skąd: Truskaw/Warszawa
Wysłany: 2011-05-19, 07:47   

nie ma przepisu na parkowanie, każda sytuacja jest inna, czasem masz więcej miejsca, czasem parkujesz na lusterka, z czasem dojdziesz do wprawy ze zaparkujesz pięcio metrowym busem w miejscu gdzie teraz nie mieścisz się golfem, nie ucz się parkować typu (jak zaczyna się maska...) tak uczą się baby (bez obrazy...) musisz umieć ocenić sytuacje dla każdego parkowania osobno... nie zostaje ci nic innego jak poświęcić weekend na naukę parkowania, wsiadaj w auto, jeździj po rożnych osiedlach i parkuj w różnych miejscach, po kilku dniach będziesz potrafił wszędzie wjechać bo wyczujesz już auto, a jak będziesz codziennie ze strachem wsiadał do samochodu, to skończy się to na pewno źle, no niestety każdy przez to przechodzi, jedni mają to we krwi, a innych nigdy nie nauczysz ;-)
_________________
Moje MK3 VR6 --> http://www.golf3.pl/topic...ey88-vt4392.htm
 
 
 
WNAGliwice 


Silnik: 1.8 AAM
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 06 Lut 2011
Posty: 129
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2011-05-19, 08:27   

moja kobieta ma małe auto bo opla tigre i powiem Ci ze ona ma tak samo jak Ty tyle ze ma od ponad roku prawko ja mam dopiero miesiac i musze sie zawsze przesiadac jak parkujemy szczegolnei jak wjezdzamy na parking CH Forum w Gliwicach ale powiem Ci ze np jak cwiczylem luk przed egzaminem to zaczynalem to robic wolno wolno wolno i coraz szybciej wkoncu pod koniec cwiczen robilem luk na pelnym gazie w przod i w tyl czasem nawet na recznym wchodzilem jak robilem do przodu ;p ale wez sobie jedz na placyk i cwicz tak parkowanie ;p zacznij powoli na wyczucie i nie kombinuj z jakimis dziwnym patentami instruktorow bo ja przez te patenty za pierwszym razem prawko oblalem wlasnie na luku : NA DRUGIM SLUPKU SKREC KIEROWNICE O CALY OBROT no i tak zrobilem i przykleilem sie do slupka ;p jak zaczalem cwiczyc po swojemu to poszlo bez problemu ;)
_________________
Mój Golf

'..Muza daje umcy umcy po kątach
Bass na tyle z przodu sopran..'
 
 
 
woziul 


Silnik: 1.4
Wiek: 27
Dołączył: 08 Kwi 2011
Posty: 8
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-05-19, 13:02   

Jasne macie racje. Najpierw plac + pacholki pozniej osiedla i juz. Nie da sie inaczej. Moim problemem jest, ze Yaris byla krotsza i szybciej sie skladala wiec sila rzeczy nie dojezdzalem "tak blisko" maski samochodu obok. Teraz kiedy dojezdzam to automatycznie wydaje mi sie,ze goscia zaczepie. Jeszcze raz dziekuje za odzew.
 
 
 
Marian0753 



Silnik: 1.9 TD
Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Dołączył: 30 Lis 2010
Posty: 300
Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2011-05-19, 14:04   

Cytat:
nie wiem czemu ale juz tak mam ze gdzie bym nie jechal to parkuje tylem i nie obracam lba tylko jade na lusterka poniewaz chce sie wyuczyc tego w razie jakbym wylapal moze kiedys prace na aucie dostawczym gdzie nie ma tylnej szyby


Kolego w busie jest trochę inna bajka przy cofaniu i parkowaniu tyłem, masz dużo większe lusterka i dużo w nich widać a do tego jeszcze spotyka się lusterka panoramiczne. Pamiętam swoją pierwszą trasę sprinterem jak musiałem cofać na w miarę ruchliwej ulicy ponieważ szef mnie wprowadził w błąd i wjechałem na ograniczenie wysokości i niestety się nie zmieściłem :-P
Wszyściutko w lusterkach widać a w sprinterze mam kontener i sporo wystaje za kabinę.

A co do patentu to nie warto zawracać sobie głowę takimi rzeczami bo nie wiadomo czym przyjdzie jeździć. Po prostu trzeba uważać i patrzeć w lusterka a jak czegoś nie widzisz albo nie jesteś pewny po prostu wychodzisz i sprawdzasz gdzie ile ci miejsca zostało.
_________________
Marianowe mk3 ZAPRASZAM KLIK!!!
 
 
 
Advertisement Reklama

Posty: 999
Skad:...





Wyświetl posty z ostatnich:   




Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa Forum
deox v1.3 // Theme created by Golf 3 Klub Polska