Wysłany: 2011-02-13, 19:12 Preparat do mycia silnika
Witam.
Po mojej niemiłej przygodzie szukam jakiegoś nie drogiego a sprawdzonego preparatu do mycia silnika. Niech wypowiedzą się Ci którzy używali kiedyś czegoś podobnego.
Nie polecam mycie silnika Karcherem tylko ladnie popsikać silnik tym preparatem, poczekac i spłukać wodą z weża i tak mozna zrobic pare razy i silnik bedzie czyściutki
Silnik: 1.8 GT 90KM Pomógł: 7 razy Wiek: 22 Dołączył: 21 Maj 2009 Posty: 488 Skąd: Śrem Ostrowo
Wysłany: 2011-02-14, 17:14
K@mil napisał/a:
spłukać wodą z weża i tak
o to to, pozwolcie ze zadam pytanko z innej beczki jak sie tak polewa silnik woda to sie nic nie stanie? bo mialem takie akcje ze jak wjechalem w jakas wielka kaluze to przez chwile zaczol mi silnik przygasac...
(tak pytam z ciekawosci)
te wszystkie K2 chowają się w porównaniu z tym czego ja używam do mycia silnika ojciec kiedyś przyniósł z pracy 2 litry jakiegoś płynu do mycia silników, nie wiem jak to się nazywa bo nie ma oryginalnej butelki ale jest rewelacyjny... Pachnie jak cytryna dosłownie i rozpuszcza brud, smar w sekundę... Smaruje silnik pędzlem a po chwili z tego płynu robi się "biały kisiel" i zmywam to potem wodą albo szmatką i jest miodzio spróbuje dowiedzieć się jaką to ma nazwę... A używają tego do mycia silników w lokomotywach, drezynach itp
te wszystkie K2 chowają się w porównaniu z tym czego ja używam do mycia silnika ojciec kiedyś przyniósł z pracy 2 litry jakiegoś płynu do mycia silników, nie wiem jak to się nazywa bo nie ma oryginalnej butelki ale jest rewelacyjny... Pachnie jak cytryna dosłownie i rozpuszcza brud, smar w sekundę... Smaruje silnik pędzlem a po chwili z tego płynu robi się "biały kisiel" i zmywam to potem wodą albo szmatką i jest miodzio spróbuje dowiedzieć się jaką to ma nazwę... A używają tego do mycia silników w lokomotywach, drezynach itp
Moim zdaniem to preparat k2 wystarczy ... ten Twój moze okazac sie za mocny jak trafi na jakiś przedarty kabelek albo uszczeleczke ... a k2 wystarczająco daje sobie rade z brudem na silniku...
Poza tym silnika myć sie nie powinno niech jest sobie brudny, ja przez 6lat umyłem raz silnik i to wodą z weża nie karcherem ... moj kolega mył zawsze jak mył auto i powiem szczerze ze wyszła mu rdza na niektorych elementach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach