Widziałem w biedronce jakieś pochłaniacze wilgoci za parę złotych...
i tak się zainteresowałem taką tematyką bo przydało by się coś na sezon zimowy by trochę przeciwdziałać zaparowanym szybom i takie tam
Moje pytanie jest czy ktoś takie cuda już stosował i może coś na ten temat powiedzieć czy to w ogóle coś daje??? czy to tylko ściema by nabić sprzedawcom kasę...
Czy macie inne sposoby na wilgoć w aucie..?
Ps. tylko nie piszcie o ciepłym i zimnym powietrzu wewnątrz... itp... bo tego to już się dość nasłuchałem...
krystek.l, ja pochłaniaczy nie stosowałem ale przed zimą zawsze zmieniałem filtr kabinowy- pyłkowy. U mnie to dawało radę. No chyba, że z innych powodów Ci auto paruje
Nie no podłogę zrobiłem na cacy, filtr miałem na wiosnę nowy włożony i parę dni temu odkurzyłem go hehe , a resztę gdzie dało się pouszczelniłem i umyłem dobrze szyby...
ale wczoraj np miałem tak że weszły do auta 2 osoby, auto wyłączone, i po 5-10 minutach było trochę zachuchane
W takiej sytuacji wątpię czy pochłaniacz coś pomoże, bo to nie była wina wilgoci w aucie tylko różnica temperatur jaka panowała w aucie i wydychanego powietrza. Przypuszczam, że z pochłaniaczem byłoby tak samo.
no ale nie patrząc na auto, to w chacie mam straszną wilgoć mimo że mam centralne, wszędzie grzejniki, ale też same plastiki w oknach i małą wentylacje...
i z rana od jesieni do połowy wiosny z okien mi pełno wody leci....
dlatego zastanawiam się czy może nie kupić jakiegoś hmm elektrycznego pochłąniacza... tyle że się nie znam...
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 107 razy Wiek: 29 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 5187 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2011-11-04, 13:02
krystek.l ja kupiłem sprawdziłem i odradzam w aucie sie to nie sprawdzi woziłem to ponad miesiac ,nawet wracajac z nocki szyby zaparowane a w zbiorniczku ani kropli.
Przyniosłem to cudo do domu i juz na drugi dzien poł zbiorniczka nakapało.
Moze i by to w aucie sie sprawdziło ale musiało by byc bardzo blisko szyb.
Postawienie go na podłodze czy w bagażniku nic nie da.
Jakieś dziadostwo to i tyle.... po 5 dniach wiecie ile wody się uzbierało??
Dosłownie jeden kieliszek... tego to by musiał kupić ze 50 sztuk by coś wysuszyło pomieszczenie...
Jutro ide do sklepu i kupie jakiś elektryczny pochłaniacz wilgoci... mam nadzieje że jakiś do 200 zł trafie... i wtedy może jakiś zadowalający efekt będzie
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 136 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 3158 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2011-11-12, 09:44
krystek.l, pisałem Ci w shoutboxie, ze sam używam od 2 lat pochłaniaczy wilgoci Humistop i jestem zadowolony. Przy ociepleniu domu 3 lata temu wywaliło się trochę grzyba na ścianach ( mury oddały do wewnątrz ). Zakupiłem trzy pojemniki Humistop na mieszkanko 50m2. po dwóch dniach rano się budzę - język prawie przyklejony do podniebienia sucho w gębie jak pierun.
Od tamtej pory już nie mam problemu z grzybem, czy wilgocią. Na oknach plastikowych nie mam nawet kropli wody a w domu mam dwa akwaria 200 i 100 litrów, do których muszę sporo wody dolewać mimo iż są przykryte.
W samochodzie jeszcze nie próbowałem pochłaniaczy, ale wg mnie będą się sprawdzać.
Odnośnie auta - trzymam golfiacza w garażu, założyłem owiewki na szyby.
Po każdorazowym pozostawieniu auta w garażu uchylam ok. 5-10mm szyby po obu stronach i nie mam problemu z zaparowanym wnętrzem. Nawet jak auto zostawiam gdzieś na mieście, czy nawet na deszczu to i tak mam uchylone przynajmniej 5mm szyby, aby nie parowało.
Także polecam tez zakup owiewek na szyby. Może to i wiocha, ale wg mnie świetnie się sprawdzają w deszcz, śnieg ( możesz uchylić szybę i nie naleci do środka ). Może jest większy szum podczas jazdy, ale to mi nie przeszkadza.
_________________ REGULAMIN FORUM
Potrzebny nr części z ETKA? - PW ( podać rocznik i model silnika ) - w wolnej chwili pomogę
Silnik: 1.4 LPG Pomógł: 18 razy Dołączył: 24 Sie 2008 Posty: 1096 Skąd: OOL / DW
Wysłany: 2011-11-12, 22:29
krystek.l, jak maszszyby mokre i wodazimą sieleje to albo ciulaste okna albo sie rozszczelniły przerabiam to własnie bo wynajmuje pokuj i parapet co rano zalany
a co do połchłaniaczy ja nie stosowałem alekolega co do pracy jezdzimy poprzedniej zimy kupił
hmm cos działa ale tylko troche raz woda sie nazbierała i wylał na dziurze
pozatym trzeba wkłady kupowac jak dla mnie niewarto za mały efekt
_________________ Bóg kocha wariatów, tylu ich stworzył
A u mnie w domu pomagają. Nie pisałem nic bo dopiero w piątek je postawiłem. Rano nie mam wody na szybach i zbiera się tak jak powinna w zbiorniczku.
Tak więc ja tak jak prezesik25 polecam!
Dla mnie te pochłaniacze to pic na wodę. Jak szyba nieszczelna to nic nie pomoże.
Piszesz bzdury jest firma której produkty były pokazywane w telewizji chyba tvn turbo i produkuje pochłaniacz typowo do samochodu. Sam używam owych i jestem zadowolony znajomi tak samo wystarczy wejść na aukcje sprzedają tego mase ale to mase wszystkie komentarze pozytywne wejdź sobie na stronę <www.dumpoff.pl> tam możesz zakupić albo znalazłem na stronie allegro dużo taniej <http://allegro.pl/firmowy-pochlaniacz-wilgoci-23000-opini-2sz-1grat-i1935151774.html> gość ma 20 tysięcy komentarzy
Ja polecam bo na prawdę działają a mam szybę nieszczelną
te humistop to jest pic na wode moim zdaniem... ta woda się zbiera z tych woreczków i to taka magia że aż masakra
kupiłem elektryczny pochłaniach wody climatic i chodzi 2 dni i już wyciągnął więcej wody w pokoju niż te humistop... więc szybciej się kasa zwróci za maszynkę niż jak te wkłady miałbym kupować ze 50 sztuk...
Silnik: 2.0 GTI 2E Pomógł: 12 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 451 Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-12-05, 09:26
Odkopie nieco ale może komuś się przyda - mam w domu taki mały problem że ze względu na okolicę jest tam dość wilgotno, ten najzwyklejszy pochłaniacz wilgoci z biedronki kupiłem na próbę. I naprawdę pomaga, co dwa dni wylewam bo się tak woda zbiera. Także jakbyś kupił coś markowego to ma szansę pomóc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach