\
to chyba kazdy wie ze jak jush szukasz nowego silnika niz mialbys go robic za duzo siana czasu i nie wiadomo kiedy sie cos znow sypnie. znajomek zajezdza 4 silnik w zrx 1200 i chyba po tym silniku jush i ten motor zjedzie na odpoczynek bo jush tego nie wytrzyma
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Repsol, no na temat motorów i ich eksploatacji wypowiadać się mogę tylko jeśli coś usłyszę od znajomych. Sam nie jeździłem i pewnie nie będę jeździł. Ale jeżeli chodzi o motory policji to sam pisałeś:
Repsol napisał/a:
Ale tu nie o to chodzi żeby pałować sprzęty do granic możliwości, to nie tor wyscigowy gdzie w grę wchodzą tysięczne sekundy i prędkości rzędu 240+.
Moto ma służyć do reprezentacji (eskortowania) każde województwo ma swój taki oddział stworzony, do szybszego przemieszczania się szczególnie w mieście (wiadomo korki), w czasie rozładowywania ruchu nie tamują dodatkowo jezdni czy skrzyżowania tak jak samochody-radiowozy, do studzenia zapędów niektórych kierowców którzy obejrzeli Kubice i też tak chcą, do patrolowania ciasnych okolic np. w pobliżu imprez masowych, miejsc które są wyłączone z ruchu.
Tak więc skoro nie katują oni sprzętu to chyba aż tak często im się nie psują od spokojnej jazdy?
Tak więc skoro nie katują oni sprzętu to chyba aż tak często im się nie psują od spokojnej jazdy?
czaro ale oni nie wymieniają tych sprzętów z powodu byle małej ustereczki, one po prost więcej już nie mogą. A rzeczy typu rozrządy, sprzęgła, zaworki, hamulce, lagi, główki ramy (łożyska), opony, napędy czy nawet głupie synchro gaźników były w nich robione już nie jeden raz.
Tak, że ja powiedziałbym, że te sprzęty z końca ubiegłego wieku raczej zasługują na podziw i szacunek, że tyle wytrzymały. Zapewne nie jeden z nich ma nalatane lekko z 200tyś km albo nawet i więcej. Uwierz mi, że to zacny wynik jak dla dwóch kółek (Volkswagen-owskie 500tyś km przy tym to pikuś). Tymbradziej, że teraz to co robią to porażka, np. salonowe-nowiutkie CBR 1000RR już od pierwszych km chleją olej na potęge.
A co to tego, że nie jeździłeś nigdy i nie będziesz jeździł to żałuj... nie wiesz co tracisz
_________________ Sprzedam 2 x Kawa ZX-6R, 2001r oraz 2004r (636 na wtrysku) Sprzęty w nienagannej kondycji... Więcej info na PW.
A co to tego, że nie jeździłeś nigdy i nie będziesz jeździł to żałuj... nie wiesz co tracisz
Nie kręci mnie to po prostu- już nie.
Więc skoro mają słabą żywotność to po co im motory za taką cenę. Tak jak już pisałem w korkach mogą się przemieszczać skuterami- też będzie szybciej, czy w jakiś wąskich uliczkach. A te kosztują 4 tysiące a nie 44.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach