Silnik: 1.4 LPG Pomógł: 18 razy Dołączył: 24 Sie 2008 Posty: 1096 Skąd: OOL / DW
Wysłany: 2011-07-05, 10:59 Nowe ceny LPG
Kod:
Tegoroczne podwyżki ceny benzyny skłoniły kierowców do łaskawszego spojrzenia na LPG. Odczuły to głównie zakłady, które montują instalacje przystosowujące samochody do spalania tego paliwa. Niestety, Komisja Europejska nie pozwoli nam długo oszczędzać.
Gdy politycy pochylają się nad kwestią paliw, zazwyczaj oznacza to dla nas jedno - podwyżki. Nie inaczej będzie tym razem. Komisja Europejska chce wprowadzenia zmian w sposobie nakładania podatków na surowce energetyczne. Obecnie funkcjonuje system, w którym podatek określony jest w przeliczeniu na ilość paliwa (np. na tysiąc litrów lub kilogramów benzyny czy gazu). KE zaproponowała zmiany, zgodnie z którymi opodatkowanie będzie zależne od wydajności energetycznej i emisji CO2.
Aktualnie minimalna stawka akcyzy naliczanej od 1 000 kg LPG wynosi 125 euro. Jeśli projekt Komisji Europejskiej wejdzie w życie, stawka zostanie zwiększona do 500 euro. Nie można dokładnie wyliczyć jak przełoży się to na cenę przy dystrybutorach.
- Unijne przepisy określają minimalną stawkę akcyzy - mówi Grzegorz Maziak, analityk rynku paliw z e-petrol.pl. - Obecnie w Polsce ta stawka za LPG, to w przybliżeniu 200 euro za 1 000 kg, a więc więcej, niż wymaga Unia Europejska. Można jednak przewidywać, że nowe regulacje w sprawie akcyzy mogłyby zwiększyć cenę litra LPG przy dystrybutorze nawet o 1 zł.
Ideą proponowanych przez Komisję Europejską zmian jest zwiększenie opłacalności wykorzystywania paliw ekologicznych i uzyskiwanych ze źródeł odnawialnych. Podwyżka akcyzy czekałaby olej napędowy. Obecna stawka podatku - 330 euro za 1 000 l - zostałaby podniesiona do 412 euro za 1 000 l. Podwyżka planowana jest również w odniesieniu do benzyny. Niewykluczone jednak, że będzie ona różna w zależności od tego, jakie normy składu paliw funkcjonują w danym państwie członkowskim.
Przyjęte przez Sejm przepisy określają, że maksymalny dodatek biokomponentów do oleju napędowego może wynosić w Polsce 7 proc. - podobnie jak jest to w krajach "starej" Unii. Jeśli natomiast chodzi o benzynę, w Polsce dopuszcza się udział etanolu na poziomie 5 proc. - dwukrotnie mniej niż w UE. Czy oznacza to, że w Polsce benzyna będzie wyżej opodatkowana? Być może, ale od projektu Komisji Europejskiej do obowiązujących przepisów jest jeszcze długa droga.
Ostatnio cena gazu spadła o ok 4gr na kazdej stacji ale i tak najtaniej jest na stacjach LukOil gdzie srednio wynosi 12gr mniej niz na BP/ORLENIE ..czyli nasuwa sie pytanie czy mozna taniej ? ... tak samo z benzyna i ropa na LukOil duzo taniej..
czaro napisał/a:
No ja dziś byłem po gaz- nie do swojego bo moja teoria brzmi gaz do zapalnicze
a ja wolałbym jezdzic 2.0 w gazie niz 1.4 w benzynie
a ja wolałbym jezdzic 2.0 w gazie niz 1.4 w benzynie
No tu każdy ma swoje zdanie- ja nie zamierzam niczyjego zmieniać.
Mnie dziwią tacy co kupią sobie uto z dużym silnikiem np 3,5 litra i montują gaz. Jeżeli nie stać na paliwo to po co taki silnik? Lepiej kupić właśnie takie 1,4, które wiadomo, że mniej spali niż 3,5 w gazie. Ale to takie moje zdanie
Mnie dziwią tacy co kupią sobie uto z dużym silnikiem np 3,5 litra i montują gaz
nie mowie tu o bmkach audicach za ponad 100tys tylko o naszych golfach... ostatnio widzialem jak koles w skorze do audi 4.2 tankowal gaz ktory mial schowany tak zeby nikt nie wiedzial dla mnie to tez smieszne ale mowie tu o golfie 3
Ja tam swojej teorii nie dzielę na golfy i inne tylko uogólniam. Mój kumpel miał kiedyś 4,2 w audi- wyjeżdżał tylko na weekendy nim i i tak go sprzedał
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2573 Skąd: Kutno
Wysłany: 2011-07-05, 11:49
K@mil napisał/a:
Ostatnio cena gazu spadła o ok 4gr na kazdej stacji ale i tak najtaniej jest na stacjach LukOil gdzie srednio wynosi 12gr mniej niz na BP/ORLENIE ..czyli nasuwa sie pytanie czy mozna taniej ? ... tak samo z benzyna i ropa na LukOil duzo taniej..
czaro napisał/a:
No ja dziś byłem po gaz- nie do swojego bo moja teoria brzmi gaz do zapalnicze
a ja wolałbym jezdzic 2.0 w gazie niz 1.4 w benzynie
Dla mnie to brzmi jakoś rosyjsko i może to jest wyjaśnienie
Koledzy, nie czytajcie WP! Oni raz piszą że cena wachy spada a na następny dzień piszą że rośnie a jeszcze na następny że znowu spadnie, głupoty totalne! To nie przejdzie bo tym samym gdy auto zawsze spali na 100km trochę więcej gazu niż benzyny to jazda na gazie za 3,50 okaże się całkiem nieopłacalna, wliczając jeszcze koszt instalacji, dłuższy czas zwrotu kosztów montażu i szybsze zużywanie się silnika na gazie to LPG będzie miało spore szanse zniknąć z rynku.
gadacie głupoty, to czy ktoś sobie zainstaluje gaz to jego sprawa, jedni piją tatrę za 2zł za piwo, inni heinekena za ~3,50. Jeden dorobi się szybciej bo pije taniej swój ulubiony napój, drugi wcale bo wydaje o prawie 2 razy więcej. Rozumiem - gaz w lancerze evo nie jest dobrym pomysłem, ale czemu nie można w audi a8/a6? Wygodnie i tanio przynajmniej... przesadzacie. Ciekawe jak byście mówili robiąc ponad 2000km miesięcznie? Po co wydawać 2 razy tyle za to samo?
_________________ Moje mk3 “go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
No ja dziś byłem po gaz- nie do swojego bo moja teoria brzmi gaz do zapalniczek, i płaciłem 2,49zł. Ciekawe ile będzie kosztował litr po zmianach?
Powiem Ci szczerze, miał do mnie przyjechać z niemieć 1.9TDI aczkolwiek przyjechała niestety benzyna. Znajomy powiedział, że nie mógł w takim stanie go odpuścić i po prostu mi go wziął.
Zrobiłem nim 12tyś km przez ten rok (ostatnie 4tyś na założonym gazie) i jest na prawdę elegancko.
Jeżdżenie na benzynie to tak samo jak by stały dwie identyczne rzeczy do sprzedania i brał tą droższą. Więc dlaczego mam nie korzystać z tego?
U mnie w rodzinie od lat ropniaki, ostatnie trzy lata T4 2.4D i auto również miazga. Lecz cóż, przyjechała do nas benzyna, odważyliśmy założyć się gaz i nie szło mi tego żałować ani razu
Śmiem stwierdzić, że jak będzie mi się trafiała jakoś przypadkiem benzyna to zawsze zainwestuje pieniądze w podtlenek.
Pozdowionka
Co do tematu. U mnie w Łodzi na stacjach zwykłych gaz po 2.40. Lukoilu 2.45. A tam gdzie zawsze tankuje czyli Lotosie po 2.49. A jadąc i wracając z VAG Eventu na trasie widziałem nawet gaz po 2.30
co do gazu jezeli ktos robi miesiecznie 300km (do kosciola i na zakupy) to faktycznie nie oplacalne a jak ja robie codziennie 140-160km (dom-praca-dom-zakupy) to na benzynie bym nie wyrobil srednio za 67zl gazu robie 300km w przeliczeniu na benzyne to roznica jest duza
spalanie 2.0 na gazie mi wychodzi w trasie okolo 8-9 litrow a po wrocławiu cos okolo 11litrow wiec 100km po miescie zrobie za 25zl a na benzynie to za okolo 40-45 wiec nie mowcie mi ze to sie nie oplaca
natomiast jak jade na wczasy (co roku nad morze) wrocław-hel 570km to jade na benzynie bo przeliczajac wyjdzie mnie tak samo czy pojade na benzynie czy na gazie
dlatego jezeli robisz codziennie male przebiegi tak jak ja to sie oplaca a raz na jaki czas mozna autko przegonic na benzynce zeby sie "oczyscilo"
K@mil, ja od kiedy mam diesla i zdarzy sie ze nie mam dostepu do lewej ropki bo bywa i tak jezdze na Luka w tym momencie ON kosztuje 4,82 a na orlenie 4,99 takze troche jest roznicy niby nie duzo ale mam pod domem najblizej to jade i paliwo mnie nigdy nie zawiodlo jeszcze.
e2, jak ktos robi 2tysie miesiecznie to powinien oscylowac w tdika ropke na lewo zawsze gdzies zmontuje w tym momencie kupuje za 3,3 srednio 30l za 100zl co mi daje przy moim spalaniu srednim 20zl na 100km na moje obliczenia wychodzi taniej niz na gazie chyba ze cos zle licze. a jak kogos stac na silnik 4,2 w benie to niech tankuje bene a nie gazuje go bo dla mnie gaz to porazka mialerm raz nigdy wiecej
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
przy moim spalaniu srednim 20zl na 100km na moje obliczenia wychodzi taniej niz na gazie chyba ze cos zle licze.
sam widzisz ja jak bede jezdzil zgodnie z przepisami to mi spali rowniez za 20zl gazu na 100km a ze jezdze jak jezdze to srednio mi wychodzi 25zl
sprawa druga to taka ze w jak benzyna nie pali to albo nie ma pradu albo nie ma pradu a jak diesel nie pali to stoj i glowkuj i co chodzi to raz a dwa czesci do diesla sa ciut drozsze ni do benzyny
mozemy tak pisac w nieskonczonosc ile rodzajow paliwa tyle opinii nie zdziwie sie jak wyskoczy ktos kto w domu ma priusa i jezdzi na pradzie
Golfik1986 napisał/a:
na Luka w tym momencie ON kosztuje 4,82 a na orlenie 4,99
ja jezdze normalnie raz dusze raz spokojnie nie da sie autem jezdzic wiecznie na bucie. naprawa pociagnie nie mowie ale juz powoli to tansze jest niz bylo 4 lata temu ale diesel jak chodzi to chodzi a jak nie to stoi nie ma nic posredniego. a gazownia prycha kaszle zamula dlawi sie to nie dla mnie na to juz mnie nikt nie przekona, no po tyle w bydzi jest ON bo ostatnio ciezarowke zalewalem to dalej trzyma na orlenie te 4,99. sluchaj cena od tirowca zalezy od ceny na stacji ja mialem za 2,5 jak cena na pompie byla 4zl a ze teraz jest 5zl to cena na lewo 3,3 tez krzywdy wydaje mi sie nie ma
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach