Wszystko zależy od sytuacji. Jak jeżdżę u siebie to do 2500-3000. A jak np w wawie to trzeba szybciej więc kręci się silniczek bardziej. A na trasie to zależy czy wyprzedzam czy jadę normalnie. A jak się czasem- rzadko z kimś ścignę ze świateł to czasem nawet i odetnie dopływ paliwa. Ale to tak może z raz w miesiącu albo rzadziej
Haha mi sie wydaje ze jezdze miedzy 2-3 czasem jak depne to z 4 a tak naprawde to nie wiem bo moje ucho nie potrafi wychwycic ile razy sie walek obroci a Licznik mam bez obrotomierza;p
podobnie jak wiekszosc w granicach 3000, wystarczy do w miare dynamicznej jazdy, wiadomo zdarzy sie ze nawet do 4,5-5k sie pociagnie ale to naprawde rzadkosc, szczerze nie ma za bardzo czym, a żyłować "przecietnego" silnika nie ma co bo taka prawda ze sie tylko obciach sieje..
btw
staram sie poprostu podreperowac zniesławione logo golfa przez dresów jezdzacych z 1,4 pod macha i krecących golfine do odciecia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach