Witam koledzy , Sprawa następująca planuje zaciągnąć się do Legii Cudzoziemskiej , miałem taki plan juz dawno ale z racji iż zostawiła mnie dziewczyna sprawa ułatwiona. A mianowicie szukam chętnych do wyjazdu na rekrutacje??
Jeśli ktoś myślał o tym proszę pisać ustalimy wspólny termin wyjazdu by było nam raźniej
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 41 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 1068 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2011-11-10, 23:31
Chyba prawo nie zmienilo sie i obywatel Polski nie moze odbywac sluzby w obcym wojsku chyba, ze dostanie zgode (a przepisy i tak tego nie okreslaja, wiec zgody nie ma ) Inaczej grozi kara kratek.
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 396 Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-11, 09:55
Alen, a kolega niech ci powie jak nazywał się w Legii ? Ważny argument to właśnie zmiana nazwiska . Jak bys pogooglował to wiedziałbyś że można ( jak to podkreslasz ) po cichu lub oficjanie za zgodą MO Nie wiem na ile teraz zmieniły sie pzrepisy i rygor wydawania zgód ale jeszcze w 2008 czy 2009 nie pamiętam dokładnie na 26 wniosków zgód było 10 ,a ci którzy służą w Legii, a nie mają na to zgody naszego MSWiA, grozi 5 lat więzienia. Z tego powodu wielu młodych ludzi boi się wracać do Polski lub wpadaja z wąsami doklejonymi i szczoteczką i zapasowymi gaciami w torbie
Dokładnie jak pisze thomasg. Też mam znajomego który był w legii. Standardem jest zmiana danych, ale to nie problem. Ja Ci odradzam z całego serca. Gościu po powrocie ma tak psyche przeoraną, że szok. Np podczas szkoleń dostał psa. Zajmował się nim jakiś dłuższy okres czasu. Wiadomo zżył się ze zwierzakiem. A potem miał go zabić bez żadnych skrupułów. Oczywiście zależy kto ma jaką psychę. Ja bym rady na pewno nie dał.
I nie wiem jak to do końca wygląda, ale on do polski wrócić nie może, bo poszedłby za kratki, więc mimo, że dziewczyna Cię rzuciła nie pchaj się w to. Dziewczyna nie pierwsza i nie ostatnia, a jak ześwirujesz to już nic nie pomoże.
Np podczas szkoleń dostał psa. Zajmował się nim jakiś dłuższy okres czasu. Wiadomo zżył się ze zwierzakiem. A potem miał go zabić bez żadnych skrupułów.
Takie coś stosowano również podczas drugiej wojny przez hitlerowców.
decyzje podjołem zanim mnie zostawiła, a co do nazwiska macie racje przy pierwszym kwestionariuszu piszecie swoje imie i nazwisko nanim tez przyjmujecie inne , po 5 latach w Legii można sie starac o obywatelstwo francuskie. Wiec nawet jak pojechałeś tam bez pozwolenia to wracasz jako inny człowiek z innym obywatelstwem i nic ci nie mogą zrobić . A co do tego co napisał thomasg, do armi amerykańskiej chciałem i nie przyjmują. zeby sie tam dostać musisz mieszkać minimum 8 lat za granicami. w przeciwnym razie sie nie dostaniesz , nawet pisałem juz kiedys do ambasady USA i przedstawiłem sprawe ze chciałbym dostacwize na wyjazd do armii to mi odpisano ze nie ma takiej możliwości
Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 396 Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-11, 17:12
no niestety , chętny musi w USA mieszkać iles tam lat ( nie wiem dokładnie ) , posiadać rezydenta/zieloną kartę czy jakoś tak i mieć udokumentowane fiskalnie te lata pobytu tam czyli podatki, zarobki, nie zaleganie z opłatami itp- dla swoich takich obostrzeń nie robią jesli chodzi o finanse , bundeshwera np,. wymaga perfect znajomości niemieckiego . A to za pieniążkiem Masz zamiar się zaciągnąć ? Są inne ciekawsze sposoby na kaskę z przygodą .
Nosiłem się z zamiarem pozostania w Naszej armii ale w roku w którym szło mi podpisac papiery zmieniły sie pzrepisy na gorsze i nasr...m na to. Za drobne żaden mną pomiatać nie będzie.
mam kumpla co byl 7 lat e legii wrocil z 3 lata temu nazwisko ma dalej swoje i go nie zmienial. ale garnek przeorany tragicznie. historie jakie opowiadal w bani sie nie mieszcza. ogolnie mowi ze jakby mial jeszcze raz sprobowac pojechalby.
thomasg napisał/a:
Za drobne żaden mną pomiatać nie będzie.
to ile chlopaku teraz zarabiasz pochwal sie jak za drobne. pewnie z 5 masz na reke i dymasz 15letnim golfem na start w woju na szeregowca masz ponad 2 na reke 2100 z hakiem to tak zle?? kumpel robi na jednostce jako magazynier 3 lata sluzby ma 2.5 na lapke przyjmie wyda towar i sciema. zla robota?? ja na taka kase sie musze ostro nadymac. a wojo ma lepsze pensje niz policja i pudlo
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 396 Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-11, 20:12
Golfik1986, piętnaście lat temu nie było dwa tysie na start dla szeregowca po primo po secondo mam więcej niż Twój kolega magazynier i kredyt hipoteczny a co do 15 letniego golfa to miałem młodsze auta i h.j mi z niego jak nie mam garażu nie mam stodoły ani placu nawet żeby cokolwiek zrobic przy aucie samemu i go upilnować Do Golfa mi nie włażą choć już próba była, bo tu stoi ich pełno i nikt ich bardzo nie rusza , Golfa zawsze chciałem mieć , w Golfie wyciągnąć rozrusznik w czasie deszczu to spod maski 15 minut ociągając sie , a na emeryture pójde niewiele póżniej niż Twój kolega z wojska
[ Dodano: 2011-11-11, 20:16 ]
zapomniałem dodac ze akurat jednostka w której musiałbym zostac po podpisaniu papierów miała na podlasiu słabą opinię i wierz mi że robił bym tam za bydło, to były inne czasy w MONie choc już szło na lepsze
no wiec wlasnie to sie nie bujaj jak guwno na widelcu tylko mow ze robisz w budżetówce. tez mam kreche i musze dymac zeby ja splacic. a jakby ktos mi dal szanse wojska poszedlbym raz mi nie poszlo ale gdzie indzie teraz robie drugi podchod do tematu. 15 lat temu nie ale dzis jest i tak se mysle ze to nie tak zle a rekawy cale bez wyrywki robilem w kilku firmach i wiem jak za 1,5 trza sie nadymac i to zdrowo i nikt nie patrzy czy ci sie chce czy nie. takze wy macie tak luksus bo placa prawie za darmo. ale nie o tym temat
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 396 Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-11-12, 07:52
Golfik1986, jak byś przejrzał moje posty to wiedziałbyś że nie robię w budżetówce , dyndam sobie czesto na lince w kilkusetmetrowej dziurce, innym razem jestem głebiej niż ktokolwiek kiedyś będzie. I nie na nadymam się ani nie bujam . Trafiłem robote która mi sie podoba i ją lubię . Schodzisz z tematu i tyle . Przez ostatnie 15 lat widziałem i spotkałem setki młodszych ludzi którzy w barze, na blokowisku , czy ulicy zgnietliby palcami takiego Pudziana a jak dostawali wezwanie z WKU to płacz i kasa do lekarza łatwić przewlekłą chorobę I nie mów że w Bydgoszczy takich cwaniaków nie ma . Chodzi o to w moim poście powyżej że jeśli ktos chce robic cos co lubi i mieć z tego profity to wcale to nie musi być jakaś obca Armia. Może Alenowi to pasuje , chwała mu za odwagę i upór ( mówią też że idąc tam powinno sie mieć troche zryty beret na starcie )
a nazwisko Golfik zmienia się na czas pobytu w Legii , nikt paszportu jak dziwce Ci nie zabiera . Po wszystkim jesteś dalej Kowalskim
Silnik: AEA 1.6 Pomógł: 2 razy Wiek: 27 Dołączył: 19 Paź 2008 Posty: 382 Skąd: Dobre Miasto
Wysłany: 2011-11-12, 07:52
czaro napisał/a:
Dziewczyna nie pierwsza i nie ostatnia, a jak ześwirujesz to już nic nie pomoże
A jak nie ześwirujesz w Legii to zapewne w pierdlu, gra nie warta świeczki, sam bym się nie odważył na taki krok...ale To Twoja sprawa, dodam że jako fanatyk Armi całego świata stwierdzam że kontraktowe trampki opinacze legii czudzoziemskiej są w pytkę nie wygodne. Nawet się na ryby nie nadają. Pozdro
Trzeba mieć zgodę ministra obrony na służbę w obcym wojsku. Poza tym w legii jest język francuski.
Owszem, można się zaciągnąć bez zgody ministra, ale jak ktoś doniesie, to na pewno sąd będzie.. ja wiem za zdradę ojczyzny.
Mój nieżyjący sąsiad był w Legii i później dostawał niezłą emeryturę, ale on był z pochodzenia Francuzem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach