Witam. Mam do was trochę nie typowe pytanie. Ale kiedy powinno używać się sprzęgła? Ok przy zmianie biegów i jak chcemy się zatrzymać, ale przy zwalnianiu tez powinno się używać czy lepiej nie? I czy błędem jest ze stoję czekam na kogoś i trzymam hamulec i sprzęgło( bo ktoś ostatnio wytknął mi ten błąd) . Pytam bo szczerze jak zwalniam zawsze naciskam hamulec i sprzęgło, w sumie nawet nieraz jak stoję to się zapomnę i ciągle trzymam hamulec i sprzęgło albo jak jestem na jakiejś górce, pytam się was bo prawo jazdy zaledwie 5 miesięcy, jak się uczyłem chyba wszystko to co tu opisuje zawsze robiłem i instruktor się nie czepiał,ale ktoś mi zwrócił ostatnio uwagę i wole się dowiedzieć, bo jakoś golfowi nie chce wyrzadzic krzywdy jak za dużo może używam sprzęgła.
Silnik: 1,8 GL AAM+LPG Pomógł: 36 razy Wiek: 27 Dołączył: 07 Maj 2008 Posty: 700 Skąd: wójcice
Wysłany: 2011-02-06, 14:25
tak jak robisz jest źle sprzęgła używa się tylko do zmiany biegów i zatrzymania jak zwalniasz na biegu to oszczędzasz hamulce bo silnik pomaga w hamowaniu - pewnie słyszałeś o hamowaniu silnikiem, również nie jeździ się na luzie bo jak jedziesz na biegu i puścisz gaz to silnik nie pobiera paliwa a jeśli dojeżdżasz do skrzyżowania na luzie to zawsze coś pali
tak jak robisz jest źle sprzęgła używa się tylko do zmiany biegów i zatrzymania jak zwalniasz na biegu to oszczędzasz hamulce bo silnik pomaga w hamowaniu - pewnie słyszałeś o hamowaniu silnikiem, również nie jeździ się na luzie bo jak jedziesz na biegu i puścisz gaz to silnik nie pobiera paliwa a jeśli dojeżdżasz do skrzyżowania na luzie to zawsze coś pali
Słyszałem o hamowaniu silnikiem ale nigdy nie byłem tego uczony, wiec widać ze nie wszystko mi zostało jednak wytłumaczone na kursie, a ze jako jedyny w domu mam prawo jazdy to nie ma kto mi zwrócić uwagi. Wiec sprzęgło przy zmianie biegów oczywiste i zatrzymaniu się, a jeżeli chce tylko zwolnic bo np zbliżam się do jakiegoś auta to mogę samym hamulcem? I np stoję na światłach na górce to jak wtedy? luz i trzymać hamulec? Widzę ze jeszcze wiele trza się uczyć
Dokładnie tak jak pisze pawelek03576. Tak samo jak czekasz na kogoś czy jak stoisz na światłach to nie ma sensu trzymać wciśniętego sprzęgła. Nie zapominając oczywiście o wyrzuceniu na luz.
Sprzegło do hamowania ale tylko do hamowania gdy chcemy auto zatrzymać i do zmiany biegów... w zime do odpalania...
Przy zwalnianiu normalnie sam hamulec bez sprzegla, w korku/na swiatlach, luz bez sprzegla i bez biegu (teraz jest coraz wiecej nowych sytnalizatorów z odliczaniem i spokojnie zdążysz wlaczyc bieg)...
Co do zwalniania to bedzie Ci sie ciezko przestawic jak robiles to caly czas ze sprzeglem, ja nauczylem sie jak zacząłem jeździć na cieżarówkach bo tam hamowanie ze sprzeglem i z ładunkiem źle moze sie skonczyc
Co do zbliżania sie do innego auta to wez sobie auto i sprawdz na podwórku jak to działa, silnik Ci nie zgaśnie, patrz na obroty, sprzeglo nalezy nacisnąć (jak bedzie taka potrzeba) w ostaniej fazie hamowania np przy 20km/h...
Sprzegło do hamowania ale tylko do hamowania gdy chcemy auto zatrzymać i do zmiany biegów... w zime do odpalania...
Fajnie ja byłem uczony w sumie ze przy odpalaniu zawsze wciskać sprzęgło
K@mil napisał/a:
Przy zwalnianiu normalnie sam hamulec bez sprzegla, w korku/na swiatlach, luz bez sprzegla i bez biegu (teraz jest coraz wiecej nowych sytnalizatorów z odliczaniem i spokojnie zdążysz wlaczyc bieg)...
Co do zwalniania to bedzie Ci sie ciezko przestawic jak robiles to caly czas ze sprzeglem, ja nauczylem sie jak zacząłem jeździć na cieżarówkach bo tam hamowanie ze sprzeglem i z ładunkiem źle moze sie skonczyc
Co do zbliżania sie do innego auta to wez sobie auto i sprawdz na podwórku jak to działa, silnik Ci nie zgaśnie, patrz na obroty, sprzeglo nalezy nacisnąć w ostaniej fazie hamowania np przy 20km/h...
Brdzie trza się jakoś nauczyć teraz,po co szkodzić Golfowi
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 41 razy Wiek: 26 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 1068 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2011-02-06, 14:58
Ciekawe jak zdales manewr awaryjnego hamowania na kursie
Jak sie chce zwolnic to sie naciska hamulec i tyle. Podczas awaryjnego hamowania najpierw wciska sie pedal hamulca bo zwieksza to sile hamowania pochodzaca od okladzin ciernych i od tego ze silnik tez hamuje. W momencie wcisniecia sprzegla rozlaczamy naped, wiec silnikiem juz sie nie hamuje.
Stojac na skrzyzowaniu z wcisnietym sprzeglem na luzie czy na biegu powodujesz zwiekszone zuzycie sprzegla (docisku i lozyska).
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
K@mil a możesz mi wytłumaczyć w jaki sposób szkodzę Golfowi wciskając te sprzęgło nieraz w niepotrzebnych momentach,jak przy zwalnianiu,staniu na światłach itp ?
Gdy masz naduszone sprzeglo wtedy trwa jego eksploatacja i szybsze zuzycie (musisz poczytac sobie na czym polega dzialanie sprzegla np tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprz%C4%99g%C5%82o
Ale to nie jest tak ze np stales na sprzegle na trzech swiatlach i juz bedzie do wymiany, poprostu przez pare lat jak wszystko sie uzbiera to Twoje sprzeglo nie wytrzyma tak dlugo jak np Sasiada ktory dbał o sprzeglo itp....
To jest tak samo jak z dieslami i ich turbinami ktos dbal o turbinke a drugi jezdzil jak benzyniakiem, nie dbał i jemu tez turbina moze paść szybciej niz koledze..
Trzeba pamietac tez o tym ze nigdy nie wiadomo jak poprzedni wlasciciel dbal o auto
Pociesze Cie tym ze w naszych golfach wymiana sprzegla z dociskiem nie jest mocno kosztowana jak np jest to juz w dwumasie
O wielkie dzięki i już człowiek posiadł nowa wiedzę:P Ale teraz jak wspomniałeś o dieslach to teraz będę szukał informacji z dbaniem o turbinę, bo w końcu sam mam diesla i może coś złe robię
EDIT:
Bradley dopiero zauważyłem twój post, problem w tym ze mnie nie uczono i na egzaminie także nie miałem awaryjnego hamowania wiec widzisz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach