Szykuję się do sprzedaży mojego benzyniaka i następny wybór pada na trójkę tylko...
paliwo. Muszę jeździć oszczędnie, to fakt, nie musi być przesadnie szybko i żwawo, pierwszorzędną wartością jest oszczędność, wystarcza mi moje ABU więc wymagań wygórowanych nie mam
I tu pytanie, co według was lepiej zdaje egzamin, gaz czy diesel?
Rozumiem podstawowe zalety: LPG: cena gazu zawsze będzie dużo niższa niż ropy, dobrze wyregulowany spala mało gazu, czyli więcej za mniej, natomiast diesel to bezawaryjność, moc od samego dołu, płynne przyspieszanie i w pełni funkcjonalny bagażnik przy także niskim spalaniu.
Co wy o tym myślicie? Chciałbym poczytać opinie forumowiczów i ich argumenty.
No coz ja jezdze na dieslu, jestem bardzo zadowolony, odpala na dotyk, nie kopci, nie wycieka, zadbany silnik to podstawa!!
Wtedy nawet bez gazu mozna jezdzic.
Takie jest moje zdanie.
Co do ankiety:
DIESEL
Ja też stawiam na diesla jeśli chodzi o bezawaryjność jeśli ci spali 7 litrów to max
jeśli chodzi o lpg to i tak musisz lać benzynę na odpalanie i mało miejsca w bagażniku bo butla z gazem
Nawet jeśli gaz wyjdzie taniej to wygoda jazdy dieslem rekompensuje różnice w cenie, mając diesla nie tracisz mocy, nie martwisz sie o miejsce w bagażniku, nie robisz specjalnych przeglądów, nie myślisz co się zaraz zepsuje, czy filtry, czy świece czy kable zapłonowe, nie boisz się że coś strzeli pod maską itd. Jestem stanowczym przeciwnikiem LPG!
jezeli planujesz kupic diesla to najlepiej z pewnego zrodla w dzisiejszych czasach duzo autek jest zajechanych przez przedstawicieli lub lepkow ktorym tatus kupil pierwsze autko.
jezeli chodzi o mk3 w dieslu - na bank krecony przebieg, silniki myte do sprzedazy
koszt naprawy diesla to tez nie maly wydatek poki jezdzi ejst fajnie ale jak sie spsuje to bez mechanika nie wylapiesz co moglo pasc
w benzyniaku jak nie pali to albo nie ma pradu albo nie ma pradu i jak sie zepsuje to idac droga dedukcji sam mozesz zlokalizowac usterke
dzisiejsze instalacje LPG (sekwencja) sprawaiaja ze nie odczuwa sie spadku mocy jazda na gazie taka sama jak na benzynie
i jak juz wspomniales gaz bedzie zawsze tanszy od benzyny czy ropy
wybor zalezy jeszcze od tego jak uzytkujesz samochod jezeli duzo po miescie smigasz lub dookola komina to lpg natomaist jak robisz przebeigi to diesel (chociaz koszt montazu instalacji szybko sie zwroci)
na przykladzie kumpel ma audi s8 4,2 w benzynce zalozyl sekwencje i za 30zl robi 100km autko pali mu 12l/100km a wez przejedz na banezynie te 100
zauwaz rowniez ze nowe autka sa oferowane juz z fabryczna instalacja (Skoda, BMW, Mercedes - odnosnie tego ostatniego dostalismy do formy ostatnio sprintera w benzynie 3.0 226KM i instalacja sekwencyjna busik robil 100km za 35zl()
minus gazu to drozszy przeglad noi troszke miej miejsca w bagazniku
ja juz mam 5 autko z czego 4 na LPG i nie narzekam obecnie 2.0 8V pali mi srednio 8,5l/100km LPG a dziennie robie 140km (dom-praca-dom-zakupy)
licz sie jeszcze z tym ze ile rodzajow paliw tyle opinii, jedni powiedza ze diesel drudzy ze gaz trzeci ze prad
Nawet jeśli gaz wyjdzie taniej to wygoda jazdy dieslem rekompensuje różnice w cenie, mając diesla nie tracisz mocy, nie martwisz sie o miejsce w bagażniku, nie robisz specjalnych przeglądów, nie myślisz co się zaraz zepsuje, czy filtry, czy świece czy kable zapłonowe, nie boisz się że coś strzeli pod maską itd. Jestem stanowczym przeciwnikiem LPG!
Jestem tego samego zdania. Diesel to diesel lejesz i jedziesz i w porównaniu spali Ci te 10l gazu dajmy na to 6 ropy na 100 cena wychodzi praktycznie taka sama więc wg mnie nie ma sensu inwestować w instalacje gazową tylko kupić klekota.
Silnik: 1.8
Wiek: 21 Dołączył: 22 Mar 2011 Posty: 172 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2011-07-20, 19:46
A ja jestem za gazem zdrowy silnik profesjonalnie zamontowany gaz zero problemów a jazda każdy wie ile wynosi części do diesla nie są droższe Musisz mieć paliwo na odpalenie oczywiście i to powyżej rezerwy cały czas ja zalewam za 30 zł paliwa na miesiąc i mi styka spokojnie. No ale każdy lubi to co lubi ja za GAZEM
Ja jestem zwolennikiem diesel-i i je Ci polecam
Mam swojego już 3 lata i nie licząc normalnych rzeczy eksploatacyjnych (oleje, filtry) które ceną w żaden sposób nie odbiegają od tych z benzyniaka i pompy wody która "skończyła" mi się dwa razy (za pierwszym razem włożyłem kijowy egzemplarz który wytrzymał pół roku) i które wymieniałem sam, nie miałem z nim większych problemów.
Jeżeli aku jest dobry a układ paliwowy sprawny, to nie ma, żeby nie zapalił
Jeśli chodzi o benz. + gaz to jest to dobre do aut które mają służyć do dojazdów do pracy, ale wtedy to się "cieniasa" z gazem kupuje on wtedy jakieś niewielkie ilości pali i to rzeczywiście taniej wyjdzie.
mając 3 auta w domu każde na inne paliwo przeliczę, ceny paliwa po tyle co tankowałem ostatnio u siebie zaokrąglone w górę.
1)SAAB 9-3 2.2 TiD(diesel) spalanie ON 6-8 litrów, koszty: 30-40zł na 100km(przy cenie 4.90/litr) fakt że się nie psuje wogóle (jeszcze), tylko wymiana filtrów i oleju.
2)Ford Probe 2.5 V6(benz.) spalanie PB95 8-11 litrów(taktak, tak właśnie jest hehe), koszty: 40-55zł na 100km(przy cenie 5zł/litr)
3) Ford Probe 2.5 V6(benz./gaz) spalanie LPG 8-12 litrów, koszty 20-29zł na 100km(przy cenie LPG 2.40) benzyny na rozruch i wstępne nagrzanie tankuję 30-60zł miesięcznie,
doliczyć trzeba:
- przegląd droższy o 60zł no
- filtry gazu 30zł.
Czyli rocznie do kosztów jazdy na LPG trzeba wliczyć jeszcze 100zł...
Wymiana świec jak przy jeździe na benzynie...kable fabryczne 15 lat mają i nie ma przebić
Koszt montażu LPG... to już zależy
Wszystkie auta są odpowiednio traktowane i niezawodne więc to czy będzie ci sie gaz je..ał to już zależy od tego jak bedziesz dbał. Czy diesel będzie bezawaryjny? też zalezy od ciebie... tak jak wszystko
P.S
do pracy jeżdżę na rowerze bo mam 2,5km to jest oszczędność hehe...a jak leje to biorę auto i stoję 2,5 km w korkach
_________________ Był Golf3- największy błąd mojego życia...
czerwone jest szybsze Ford Probe GT
Silnik: TDI AFN ++ Pomógł: 32 razy Wiek: 27 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 1399 Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2011-07-21, 21:31
Jężdze fakt dizelkiem i jestem za dizelkiem, dlaczego? zero stresu przy wyprezdzaniu! spalanie około 5-5,5l/ 100Km sam sie ostatnio zastanawiałem nad mocna benzyna w gazie, ale koszt założenia, pozniej przeglądów pezewyższa cene zakupu dizla, jęśli masz okazje przejedz sie 110 konnym dizlem to bedziesz wiedział o co kaman!
_________________ Zapraszam do obejrzenia mojego "ARL"-a;-)
Piaggio, niestety nie będę miał funduszy na AFNa, bardziej skłaniałbym się ku 1.9 TD lub TDi 90km, one są jeszcze w zasięgu. Dieslem jeździłem dużo, od 1.5CRDi przez 1.6D w VW Jetcie mk1, 1.8TD i 1.8D Forda po 300D w Mercedesie W124, ogromnie mi się podoba jazda dieslem, jednak jak pisałem priorytet to oszczędność i brak zbędnych wydatków. Ahhh jak ten Mercyk zamiatał
KristoF, mi chodzi głównie o dojazdy 40km w jedną stronę więc pedałować nie zamierzam
Dzisiaj stało się coś co przechyla szalę na rzecz LPG, mianowicie tankowałem ojcowskiego Hyundaia Matrixa 1.5 CRDi ropą za 5.05 (Swoją drogą polecam ten model każdemu kto posiada 4os rodzinę, świetne i bezawaryjne auto mimo że koreańskie to jeździ u nas już 4 lata bez zająknięcia a jest wołem roboczym i autem w na długie trasy). Niby pali te 5l ropy, ale jak tendencja się utrzyma to nie będzie to tak bardzo oszczędne...
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i czekam na więcej bo wychodzą bardzo ciekawe argumenty
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach