Próbując przykleić odchodzącą podsufitkę stworzyłem niedużą plamę zaraz za osłoną przeciwsłoneczną kierowcy (chcąc się temu przyglądać dostrzeżemy to, jednak nie zwracając na to uwagi nawet nie zauważymy wady).
Zamówiłem dziś wewnętrzne naklejki forum (same napisy). Mam nadzieję, że naklejenie ich całkowicie zamaskuje skazę. Ale jak to mówią, każdy uczy się na własnej skórze .
Silnik: 1.8 GT z LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 26 Kwi 2011 Posty: 262 Skąd: Sieradz
Wysłany: 2011-08-20, 07:09
Hmm, może ciężko to nazwać zepsuciem, ale też odwaliłem numer. Podczas montażu alufeg ( wraz z oponami , całych kół) miałem 2 opony identyczne na przód i 2 identyczne na tył, ale komplety te różniły się od siebie. No i co zrobiłem ?
Oczywiście pozakładałem wszystko na krzyż. Różne bieżniki na jednej osi. Ech... w tym wieku żeby być ślepym...
Jeździłem z tym parę dni aż się zorientowałem i zamieniłem wszystko tak jak sie należy.
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 107 razy Wiek: 29 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 5187 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2011-08-20, 20:08
AdamPLSieradz napisał/a:
Oczywiście pozakładałem wszystko na krzyż. Różne bieżniki na jednej osi. Ech... w tym wieku żeby być ślepym...
Jeździłem z tym parę dni aż się zorientowałem i zamieniłem wszystko tak jak sie należy.
to niezly z ciebie numer a powiedz tylko ,duza byla róznica w jezdzie? bardzo bujało autem?
Silnik: 1.8 (ADZ) GT 66kW (90 KM) Pomógł: 7 razy Wiek: 23 Dołączył: 05 Kwi 2011 Posty: 168 Skąd: Bielsko-Biała/Wrocław
Wysłany: 2011-08-20, 22:26
Wczoraj przerabiałem podświetlenie rejestracji. I na te małe klosze pod listwą na klapie dodałem troszkę silikonu, bo mi podciekały. Dokręcałem powolutku, powolutku, delikatnie i nagle JEEEEEEB! i pękł... wrrrr.... 3 godziny dłubania i spier***łem na sam koniec Ale już za 5 zł zamówiłem od jednego ziomeczka z forum Ponadto popaliłem z 5 bezpieczników przy zabawie z elektryką w pośpiechu. Składałem całe auto w godzinę przed trasą w środku, po robocie z car audio i po przeróbkach z zasilaniem trójnika na zapalniczkowe wejścia Pierdoły w sumie A no i grzebałem u taty w Bielsku na ogrodzie z autem i zostawiłem golfinę w ogrodzie na noc razem z psem - bokserem młodym Zjadł mi tylną wycieraczkę został kawałek gumy i śruba na wieloklinie w tylnej klapie
Silnik: 1.8 GT z LPG Pomógł: 1 raz Wiek: 19 Dołączył: 26 Kwi 2011 Posty: 262 Skąd: Sieradz
Wysłany: 2011-08-21, 08:05
swatu napisał/a:
AdamPLSieradz napisał/a:
Oczywiście pozakładałem wszystko na krzyż. Różne bieżniki na jednej osi. Ech... w tym wieku żeby być ślepym...
Jeździłem z tym parę dni aż się zorientowałem i zamieniłem wszystko tak jak sie należy.
to niezly z ciebie numer a powiedz tylko ,duza byla róznica w jezdzie? bardzo bujało autem?
hehe - miałem takie wrażenie jakby delikatnie sciągało , ale tak delikatnie że w sumie obwiniłem za to drogę teraz juz wiem że to kwestia wyważenia , ciśnienia jakie było i bieżnika
roz w tylnych lewych drzwiach przy wtyczce taką małą rureczkę od centralnego i teraz pompka pompuje non toper, musiałem ją odłączyć i nie mam na razie centralnego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach