Dolałem płynu do spryskiwaczy oraz troskliwie sprawdziłem poziom oleju i płynu chłodniczego (poszukując w nim przy okazji oleju ), po czym pogłaskałem go za spalenie, oceniając na oko po wskaźniku, 7-8 litrów ON przy przejechaniu około 170km w większości po mieście.
wymieniłem z kolesiem wiatrak od chłodnicy (rozbiórka połowy samochodu zeby tam sie dostać),umyłem gada,odkurzełem,wyplakowałem,podłączyłem w koncu porządnie głośniki w półce, wyczyściłem komorę silnika ,dolałem płynów...kiedy tak sie na niego popatrzylem...to az mi sie łezka w oku zakreciła
zamówiłem do niego kilka elementów tj klamka od schowka, ślizgi do foteli i CB radio, mam nadzieje że jutro albo pojutrze będe mógł napisać to samo z tym ze słowo "zamówiłem" zastapie słowem "zamontowałem"
Odebralem go z warsztatu i jutro zaczynam z tesciem tam majstrowac. Wymienilo sie : czujnik temp i termostat Czeka go jeszcze uszczelka pod glowica i ewentualne planowanie ( mam nadzieje ze sie obejdzie ) + czyszczenie silniczka krokowego.
dzisiaj golfik skęca kołami z nowym płynem do wspomagania dodatkowo zmieniłem osłony przegubów (lepiej wcześniej niż miało by byc za późno) jeszcze CB podłaczyłem w wolnym czasie i zostanie teraz zamontowac antenkę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach