Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 107 razy Wiek: 29 Dołączył: 09 Wrz 2008 Posty: 5187 Skąd: TKN Końskie
Wysłany: 2011-02-14, 22:07 auto na 3 kołach
Ostatnio ogladałem program motoryzacyjny na Discovery.Ekipa postanowiła sprawdzic czy po zdjeciu jednego koła auto dalej bedzie stac czy sie obali .Co prawda nie był to vw a ford escort starego typu.I faktycznie po zdjeciu jednego z przednich koł auto stało bez zadnych podpor i lewarków.Najlepsze jest to ze autem normalnie jezdzili ,oczywiście predkosc była minimalna specjanie dla testu.Nastepnie zdjeli kolejne koło po przekatnej ,co sie okazało rowniez samochód stał.
Czy w naszych golfach jest to mozliwe by po zdjeciu jednego koła samochód stał ?Mozna by wtedy smiało "grzebac" przy zawieszeniu
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2573 Skąd: Kutno
Wysłany: 2011-02-14, 22:13 Re: auto na 3 kołach
swatu napisał/a:
Ostatnio ogladałem program motoryzacyjny na Discovery.Ekipa postanowiła sprawdzic czy po zdjeciu jednego koła auto dalej bedzie stac czy sie obali .Co prawda nie był to vw a ford escort starego typu.I faktycznie po zdjeciu jednego z przednich koł auto stało bez zadnych podpor i lewarków.Najlepsze jest to ze autem normalnie jezdzili ,oczywiście predkosc była minimalna specjanie dla testu.Nastepnie zdjeli kolejne koło po przekatnej ,co sie okazało rowniez samochód stał.
Czy w naszych golfach jest to mozliwe by po zdjeciu jednego koła samochód stał ?Mozna by wtedy smiało "grzebac" przy zawieszeniu
może w grę wchodzą te same siły które powodują że rower się nie przewraca jak jedzie (no chyba że ktoś jedzie na podwójnym gazie)
ale sądzę że jeśli masa pojazdu będzie źle rozłożona to nie pojedzie na 3
Ostatnio ogladałem program motoryzacyjny na Discovery.Ekipa postanowiła sprawdzic czy po zdjeciu jednego koła auto dalej bedzie stac czy sie obali .Co prawda nie był to vw a ford escort starego typu.I faktycznie po zdjeciu jednego z przednich koł auto stało bez zadnych podpor i lewarków.Najlepsze jest to ze autem normalnie jezdzili ,oczywiście predkosc była minimalna specjanie dla testu.Nastepnie zdjeli kolejne koło po przekatnej ,co sie okazało rowniez samochód stał.
Czy w naszych golfach jest to mozliwe by po zdjeciu jednego koła samochód stał ?Mozna by wtedy smiało "grzebac" przy zawieszeniu
jakaś bujda... ja kiedys przy malowaniu zacisków opusciłem lewarek (zabke) tak ze tarcza dotykała prawie ziemi... no chyba ze potrzebne jest jakies odpowienio proste podłoże
w c-330 umiem tak zrobic http://www.youtube.com/watch?v=5CXaKkY8N6Q a jescze widzialem kiedys filmik jak rusek chyba kamazem pomykal bez 1 przedniego kola(tylko nie moge znalezsc)
z przodem to moze byc problem bo silnik dociązy i samochod poleci
Nie koniecznie. Odkręć przednie koło i obciąż bagażnik na maxa. Wszystko zależy tylko od przeniesienia środka ciężkości nic więcej, a to czysta fizyka przecież
Nie koniecznie. Odkręć przednie koło i obciąż bagażnik na maxa. Wszystko zależy tylko od przeniesienia środka ciężkości nic więcej, a to czysta fizyka przecież
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2573 Skąd: Kutno
Wysłany: 2011-02-14, 23:28
radomiak napisał/a:
gaceq napisał/a:
Nie koniecznie. Odkręć przednie koło i obciąż bagażnik na maxa. Wszystko zależy tylko od przeniesienia środka ciężkości nic więcej, a to czysta fizyka przecież
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach