na kaca najlepsze jest powietrze z materaca. Jeden z moich sprawdzonych sposob to po upojnej nocy przed znem zaaplikowac sobie 2 lyzki stolowe miodu oraz 1-2 szklanki wody.
swatu, no rosołek dobry ale chodzi mi o to jak zrobić żeby nie mieć tego kaca albo żeby był ale symboliczny Słyszałem kiedyś, że podczas spożywania pomagają tłuste przekąski typu schabik, kurczak itp i duże ilości napoju
Silnik: Lezy na Palecie Pomógł: 16 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 1379 Skąd: GSL
Wysłany: 2010-09-09, 20:29
na kaca najlepiej pomyslec o nim jak zaczynasz pic ze bedzie taki kac zabójca od razu sie odechcewa a co do tego tuszczu to ze ma sie bombe
to chyba fajnie hahaahha
ja zawsze dużo jem i nigdy kaca nie mam
ale unas gadają ze jak sie pije najpierw piwka a potem vódke to ze kaca sie niema a jak odwrotnie to ze sie ma podobno nie wolno pic najpierw mocnych alkocholow a potem słabszych
Silnik: 1.6 ABU Pomógł: 5 razy Wiek: 26 Dołączył: 20 Mar 2008 Posty: 400 Skąd: Medyka
Wysłany: 2010-09-09, 22:23
Powiem ci że ja stosowałem i byłem zadowolony wypiłem tyle co inni a pamiętałem wszystko kac był minimalny niestety kackupupa już nie ale najważniejsze żeby używać tak jak piszą czyli przed i w trakcie!
Silnik: 2.0 ADY Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 27 Sie 2010 Posty: 881 Skąd: SKL/Cz-wa
Wysłany: 2010-09-09, 23:27
jak dla mnie 2kc to tylko kolejna dawka chemii. nie ma złotego środka, 2kc cudownie nie odparowuje alkoholu. Łeb nie boli ale pewnie wątroba czy inne rzeczy dostają mocniej w dupę. Ogólnie to zawsze kilka kropel soku z cytryny do kielicha, na zapite jakiś sok z czarnej porzeczki itp oraz zagrycha w postaci szynki czy karczku od czasu do czasu okraszona marynowanym ogórkiem czy grzybkiem. i można bić rekordy
ja próbowałem . Najpierw na pierwszym podejściu - jedna przed, druga w trakcie i zabrakło trzeciej na koniec - o 17 tak mnie rąbnęło, że padłem trupem .
Potem to samo, ale już z 3 tabletką po i faktycznie brak kaca. Ale może to był lepszy dzień ;d.
_________________ Moje mk3 “go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2573 Skąd: Kutno
Wysłany: 2010-09-18, 23:50
ja dodam swoje 3grosze też do tego tematu.
u nas w polsce to jest tak że trzeba dużo wypić i tyle. jak najwięcej
a np jak byłem w niemczech ze swoim szefostwem z chin to oni po 2 piwach mieli dość.. too many bubbles jak to jeden powiedział z przerażeniem też patrzyli na nasz dorobek 100 butelek po piwie w szafie
ogołnie nie walczmy z kacem jesteśmy do picia stworzeni
killah dobre dobre Z tym kacem to cholewa różnie bywa, dwa tygodnie temu chlałem na urodzinach u znajomej i mnie ścięło na drugi dzień, a znów wczoraj podczas gali KSW wypiłem z kumplem 1l i dzisiaj jak nowo narodzony Chyba rzeczywiście jak to mówią zależy od dnia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach