porównaj sobie wage i moc mk3 w tdi i takiej bory lub mk4 z 4x4 z tym silnikiem szału to to nie robi
jezdziłem mk4 4x4 z silnikiem v5 i tylko co mi sie podobało to dzwiek silnika nic wiecej to mk3 w 110 kucach lepiej wciska w fotel
Po pierwsze kolega nie pisał że to 4x4. MK3 tdi waży 1200kg a MK4 V5 1250kg . Więc nie pisz że jest różnica w wadze bo to tylko 50 kg. Auto może nie do wyścigów ale niecałe 9s do 100 przy 11s mk3 dti 110km to chyba różnica. Ale wiadomo, każdy chwali swoje
Silnik: Bora 2.3 Pomógł: 4 razy Wiek: 23 Dołączył: 12 Paź 2007 Posty: 576 Skąd: brać na mody
Wysłany: 2009-11-29, 21:31
Ale się temat rozwinął
K@mil - to dokładnie ten samochód miałem na myśli pisząc posta
Zacznę od tego że chce samochód z przynajmniej 130 kucami w stajni żeby tym jechać jak się należy.
Znawcą motoryzacji nie jestem, ale z obserwacji samochodów moich znajomych wywnioskowałem że chcąc mieć wymarzoną borówkę z odpowiednią mocą to tylko 2.3
Myślałem nad Golfem 1,8T ale wydaje mi się że ciężko by trafić nie wyżyłowany silnik z turbiną nadającą się nie tylko do wymiany. 150 koni z 2,3 to nie tak dużo i wydaje mi się że trudniej zajechać taki silnik. Jako że na co dzień autko ma śmigać do pracy ma jeździć "tanio" dla tego LPG a czasem ścigamy się z kolegami to szarpnie się mocą na BP
Mówicie o ropniaczku 110ps + chip - też o tym myślę ale kumpel miał leona z chipem i jeździło to średnio, okropnie kopciło i śmierdziało a do tego dźwięk diesla mnie osłabia oczywiście jakby to był 130konny ropniaczek to bym to przebolał, ale taka jednostka jest poza moimi finansowymi możliwościami.
Zwolennikiem LPG też nie jestem, ale chce mieć "tanią" jazdę jak jadę że tak powiem z pierdołami (czyli np. do pracy) i frajdę z jazdy jak będę miał na to ochotę a wielu znajomych jeździ na LPG bez większych problemów
Myślałem nad Golfem 1,8T ale wydaje mi się że ciężko by trafić nie wyżyłowany silnik z turbiną nadającą się nie tylko do wymiany. 150 koni z 2,3 to nie tak dużo i wydaje mi się że trudniej zajechać taki silnik
Tu mam kolego podobne zdanie. Chociaż i tak trzeba uważać na stan silnika bo jak ktoś już kupił auto z 150 km to nie do jazdy do kościoła w niedziela jak to często można spotkać w ogłoszeniach
Jak ma to byc samochod do miasta to zastanow sie nad silniczkiem 2,0 one sa najlepsze do gazu maja wystarczajaca moc i sa 8v zaworowe czyli jednostka bardzo latwa w budowie...
Polecam troche poczytać o silniku 2.0 2 bora, znaleść dobry silnik w polsce to fiu fiu
Nie dość ze sa awaryjne to biora olej - to jest ten sam silnik co mk4 - jden niewypał
Co do silnika 2,3 powiem tak jeśli stać autora tematu na takie auto to kupuj ..
Silnik: 1.8T Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 94 Skąd: konin
Wysłany: 2010-01-30, 18:09
witam a ja posiadam golfa 4 1.8t i mam go w gazie to co niektorzy pisze ze gaz niszczy zamula itp.. moim juz przejechalem na gazie 20tys i chodzi wszystko idealnie a jesli chodzi o wypowiedzi lepiej kupic disla 110 bo mniej pali ? zaloze sie ze nie moj kolega ma pasata b5 i jak mu przycisnie to potrafi 8 zjesc a ja z czystym sumieie i przy butowaniu do konca swoim turbo w 12l gazu sie mieszcze i nikt mi nie powie ze im mniejszy silniczek tym oszczedniejszy kolego jesli chesz miec troche mocy pod maska dobre przyspieszenie i wmiare rozsadne spalanie kup 1.8t pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach