Wysłany: 2008-12-19, 22:11 Żarzy się kontrolka ładowania
Nie wiem o co chodzi, jak zapalam auto to świeci się kontrolka z ładowania(wiem, tak powinno byc), jak zwiększam obroty to przygasa, ale lekko świeci dalej(kiedys gasła)....
Co trzeba z tym zrobić??
meprzem, na to kolego tak poczyść wszystkie główne masy na silniku, wyczyść styki na alternatorze oraz naciągnij pasek klinowy (lub kup nowy bo ten może slizgać) sprawdź też koniecznie czy masz sprawne ładowanie (około 14V)
Tylko, że ładowanie jest najprawdopodobniej ok, nie rozładowało mi aku, chociaż jeżdże już tak drugi tydzień....
Jakis znajomy mówił, że to może być jakieś przekłamanie na jakimś przekaźniku....
kolego ja własnie tak miałem a z kolegą Marcinem poczysciliśmy masy i wysuszyłem kabel co idzie od ladowania przyczyą własnie prawdopodobnie były kable zawilgniete co idą od alernatora. mi sie to stało po tym jak wjechałem w kolaine pełną wody ale teraz mam już git
Silnik: 1,8 KAT 90 KM
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 39 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2009-01-31, 23:27
Mam podobny problem i u mnie sprawa przedstawia się następująco:
Pali mi się kontrolka ładowania, przy zwiększaniu obrotów mocniej. Czasami przy odpalaniu się nie pojawia, zwłaszcza rano ale i tak w końcu się pojawia. Dzisiaj ledwo do domu dojechałem na oparach prądu
Teraz doczytałem że nie powinno się tak robić ale zdjąłem klemre podczas pracy silnika i auto zgasło, mowa tutaj o tej minusowej. Jak odłączę kostkę od alternatora kontrolka gaśnie. Napiszcie dokładniej w jaki sposób mam sprawdzić czy alternator ładuje?
Jakieś 2 miechy temu podłączyłem wzmaka ze skrzynią, ale to nie powinno mieć wpływu bo wszystko nowe i podłączone starannie ,a słucham w miarę cicho jak na możliwości tego sprzętu.
sprawdz ladowanie u mechanika jakie masz. na sam poczatek zaczolbym od regulatora napiecia bo to najtansza rzecz a jedno wykluczysz. mialem tak samo rzazaca sie kontrole i w miare wzrastania obrotow zazyla sie coraz bardziej u mnie padlo lozysko alternatora i dioda. a to nie prawda ze skrzynia i wzmak nie ma na to wplywu bo ma i to bardzo duzy sam sie o tym przekonalem do tego dochodza swiatla na ktorych jezdzimy non toper caly rok i jest tego taki wynik
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Silnik: 1,8 KAT 90 KM
Dołączył: 28 Mar 2008 Posty: 39 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 2009-02-01, 14:29
Swoją wypowiedzią chciałem tylko stwierdzić ze wzmak i skrzynia nie są powodem żadnych spięć, a to że ciągnie nieźle prądu to swoją drogą, normalna rzecz. Dzisiaj poczyszczę wszystkie masy a jutro do mechanika. Póki co akumulator "siedzi" pod prostownikiem.
[ Dodano: 2009-02-03, 14:53 ]
No i szczotki jednak poszły. Zero ładowania już było, przy okazji pasek wymieniłem. Dzięki za pomoc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach