A czy jak przełączysz na górę to działają? Jeśli działają to coś masz nie tak z przekaźnikiem. U mnie w przekaźniku były zimne luty przelutowałem i działa jak nowy. Możesz tez sprawdzić załączając wycieraczki na czasowe i zobaczyć czy ci tyka ten przekaźnik.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2008-11-21, 21:29
Najprościej najpierw podmienić od kolegi na próbę przekaźnik (19 lub taki jak w golfie 3 z regulacją czasu przerw pomiędzy wachnięciami - numer 99). Jak problem nie ustąpi poszukasz usterki w manetkach, silniczku lub okablowaniu.
Wybaczcie za odświeżenie, ale od tego zaczął się problem u kolegi w mk2. Następnie przestały działać normalne wycieraczki - zostały szybkie. Niestety przyszedł czas i na nie... Spaliła się cała wiązka. Są teraz takie cyrki, że wystarczy podpięty akumulator i bez kluczyka mamy kontrolki na desce. I teraz pytanie - Czy próbować łatać dziury/kupić całą wiązkę/znacie jakiegoś dobrego elektryka w W-wie?
Jeszcze raz przepraszam
Dodam, że jest to wersja amerykańska i układ elektryczny się troszkę różni (bądź jakiś rzemieślnik chałturnik sam coś grzebał)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach