Wysłany: 2009-02-03, 21:48 Zapieczona sruba trzymajaca sworzen wachacza- pomocy
Witam .Kupilem sworzn do wachacza sadząc ze sobie go wymienie przy okazji wymiany przegubu ale ta srubaa co trzyma sworzen ani drgnie , nakretek udalo mi sie odkreciec ale sruba nie ruszy.Probowlem ja wybijac odkrecac i nic az zlamalem klucz nasadowy a krecilem z kluczem ''francuzem'' jako przedluzka.klucz pekl a sruba ni huhu. Pomocy
też sie wściekałem przy próbie ruszenia tej śruby hehe popsikaj intensywnie jakimś odrdzewiaczem, odkręć nakrętkę a później kręć śrubą, jak już ją ruszysz to możesz ją wybić młotkiem bez problemów w sumie to możesz też po niej od strony łba postukać młotkiem tak troche mocniej może puści
młotek to najwspanialsze narzędzie- rozwiązuje wiele kłopotliwych problemów
_________________ Był Golf3- największy błąd mojego życia...
czerwone jest szybsze Ford Probe GT
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2009-02-06, 21:43
krissmysticblau napisał/a:
młotek to najwspanialsze narzędzie- rozwiązuje wiele kłopotliwych problemów
i tu się muszę zgodzić. Srubę trzeba ostukać z każdej możliwej strony tak żeby tylko gwintu nie ruszyć a najlepiej to nakręcić jakąś nakrętkę na koniec tak żeby śruba z niej nie wystawała i też próbować młotkiem
Odrdzewiacze w tulejach nie działają - płyn ma tak trudny dostęp, że do tej naprawdę skorodowanej części śruby nie dojdzie, choć z góry będzie pięknie mokra. Takie rzeczy to tylko w... nakrętkach.
Tylko palnik, lub naspawać kawał sztangi na wystającą część śruby i za to "coś" ruszać.
Panie Zico63, przecież w tym akurat miejscu nie ma żadnej tulei i da się to załatwić odrdzewiaczem bez problemów.To jest połączenie ściskane i klinowane śrubą więc zwrotnica ma rozcięcie w które należy psiknąć.Preparat to spenetruje sam tak robiłem
_________________ Był Golf3- największy błąd mojego życia...
czerwone jest szybsze Ford Probe GT
Popatrzyłem, i faktycznie - mój błąd, myślałem o innej tulei.
Gdy tylko plyn może dojść to odrdzewiacz, płyn hamulcowy czy nawet Coca-Cola - działają.
Trzeba mi było:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach