moje pytanko jest takie jesli załoze sprezyny 40/40 tzn. ze samochod obnizy sie o cztery centymetry prosze o odpowiedz bo nie orjentuje sie w tym temacie
Silnik: . Pomógł: 180 razy Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 4012 Skąd: się biorą dzieci.
Wysłany: 2009-12-21, 22:47 Re: sprężyny
Błażej napisał/a:
moje pytanko jest takie jesli załoze sprezyny 40/40 tzn. ze samochod obnizy sie o cztery centymetry prosze o odpowiedz bo nie orjentuje sie w tym temacie
tak zgadza sie pojdzie w dół o okolo 4cm
_________________ "Miałem kiedyś ja malucha lecz przesiadlem z niego sie... teraz Golfiem 3 śmigam"
Silnik: 1.9 TD Pomógł: 43 razy Wiek: 24 Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 1287 Skąd: TJE
Wysłany: 2009-12-22, 00:44
Błażej napisał/a:
moje pytanko jest takie jesli załoze sprezyny 40/40 tzn. ze samochod obnizy sie o cztery centymetry
Tak o tyle się obniży i jeśli masz zamiar zakładać same sprężyny do seryjnych amortyzatorów to tylko takie obniżenie,bo większe założysz ale amortyzatory już tego nie wytrzymają i prędzej czy później padną
Silnik: malusi Pomógł: 37 razy Wiek: 29 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 962 Skąd: ELE
Wysłany: 2010-01-12, 12:23
K@mil napisał/a:
tak zgadza sie pojdzie w dół o okolo 4cm
ale ta wartość podawana jest od wysokości nowych ori. sprężyn, a używane są często o 1 cm niższe, także pójdzie w dół nie więcej jak 30-35 mm.
Jeżeli chodzi o optykę to ładnie to wygląda, na równej drodze po łuku super wchodzi się w zakręty (wszystko oczywiście na ori. amorach), ale jak będziesz jechał po bardzo nierównym asfalcie (chodzi tu o nierówności poprzeczne) to nie pojedziesz za szybko, może cię wyrzucić z drogi jak pojedziesz szybciej. Sam miałem już 4 miechy sprężyny -40/-40, ale z nich zrezygnowałem na korzyść komfortu jazdy.
Szczerze - jechałem nierówna drogą na obniżonych sprężynach w 4 osoby max 60 km/h, a jak zmieniłem na zwykłe to spokojnie 90 km/h leciałem bez żadnej obawy, że wylecę z drogi (amory miałem i mam sprawne).
[ Dodano: 2010-01-12, 12:28 ]
jarekddz napisał/a:
Tak ze 300 zł
za te pieniądze to wystarczy dobrze poszukać a znajdziesz nawet cały używany KIT -40/-40
za te pieniądze to wystarczy dobrze poszukać a znajdziesz nawet cały używany KIT -40/-40
czego nie polecam, bo pewnie wszystko wytrzaskane, a jelsi nie to pojezdzisz chwile i do wywmiany masz, ja radze kupic nowe i sam tez tak chyba zrobie.
Co do zakałdania sprężyn na seryjne nie widzę sensu. Wydając 300 zł nie osiągniesz super efektu. Proponuje lepiej zainwestować w KITA jakiegoś. Wiem, że to jest dodatkowy wydatek i nie 300 zł, ale ok 650 zł. Jednak będzie to nowy komplet, który trochę posłuży. Sam kiedyś długo zastanawiałem się nad kitem -40\-40 ostatecznie po miesiącu namysłu wybrałem gwint. TA Techniks sprawuje się dość dobrze. Nie mam zbyt dużej gleby, bo trzeba pamiętać o naszych drogach. Wybór, co zakupisz pozostaje jednak Twój.
Polecam przejechać się autem na oryginalnej glebie a nie kombinowanej.
Oczywiście, ze musisz. Aby wymienić spreżyny musisz zdjać całego amorka. Ściskami ściągasz spreżyny i odkręcasz. Wyciągasz spreżyny. Nowe spreżyny ściskami ściagasz i wkładasz. Skręcasz wszysko i zdjemujesz ściski z spreżyn. Po takim zabiegu konieczna jest wizyta w stacji obsługi na regulacji zmieżności oraz konta pochylenia koła.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum