Wysłany: 2011-12-19, 22:19 Nietypowy problem z tylnia belka
Witam mam taki nietypowy problem chodzi o to ze kiedys z kolega (mechanikiem) jak ogladalismy mojego golfa to zauwazylismy ze cos jest nie tak z tylnia belka bo jedna opona jest przesuneita do srodka a druga na zewnatrz pojechalem na sprawdzenie na geometrie koł i wyszlo mi ze tył i przod mialem roznice 8mm i powiedzieli mi ze mam krzywa belke wymienilem belke i pojechalem znow i wyszlo mi ze mam jeszcze 1mm poiwedzieli mi ze moge miec tyle ze nic sie nie dzieje. po tym wszystkim znow ogladalismy i dalej to samo ale mniej( jest jeden amortyzator jest tak dziwnie ulozony i zaczol mi ciac opony przy sportowym zwieszeniu sprawdzalem regulacje i oby dwa maja takei same polozenia) a jak pytalem sie to ma cie ciac co to moze byc?. Prosze o pomoc bo jak zaloze alu to bedzie mi cial opony i jedna bedzie mi wystawala a druga nie felga. myslalem o zajechaniu na badania techincze na sprawdzenie przez to moze byc
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2011-12-21, 07:24
prawie na bank był potężny dzwon w tył od boku, skrzywiła się nie tylko belka ale i podłoga i co można zrobić? Naciągać podłoge na płycie za duże pieniądze albo autem sobie jeździć po bułki w trybie emeryckim.
moim zdaniem nie do odratowania chyba ze wezmiesz auto na rame na prostowanie. nie chlubnie tak trafilem poprzedniego golfa kupiony z komisu odjebany a pozniej sie okazalo ze tyl krzywy belka wymieniona troche sie polepszylo ale to nie to samo. problem ze zbieznoscia jedna osoba u mnie w miescie ustawila bezblednie reszta to papudroki
[ Komentarz dodany przez: killah: 2012-01-09, 12:50 ]
autor postu otrzymał ostrzeżenie
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
o to chodzi jak ogladalismy to auto 8miesiecy temu to nic nie zauwazylismy dopiero pozniej jak ogladalismy z gupoty. wlasnie o tym samym myslalem dojechac go do konca i na zlom lub na handel ale mysle co zrobic zeby te aluma zalozyc na lato zeby tylko jezdzic na letnich oponach
Silnik: TDI AFN ++ Pomógł: 32 razy Wiek: 27 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 1399 Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2011-12-23, 10:46
jak juz wyszlo takie szydło z worka to goń furacza, może nie stracisz na nim relatywnie za duzo, bo jezeli jest tak jak teraz piszesz to jedynie pozostaje
pablomed napisał/a:
autem sobie jeździć po bułki w trybie emeryckim.
pablomed, dobrze to ujoł.
_________________ Zapraszam do obejrzenia mojego "ARL"-a;-)
Silnik: 1,6 75 km AEE Pomógł: 11 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Paź 2011 Posty: 601 Skąd: Pisz- NPI
Wysłany: 2011-12-25, 12:34
u mnie w pasku cieło jak sprezyna pekła i tez jedne koło patrzało na bok. co do dzwona to nie koniecznie mogł ktos kiedys na recznym zawijac i w kraweznik udezył i tez tak bedzie wiem sam po sobie. he he
_________________ Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach