Witam, chciałbym poznać Wasze zdanie zanim dokonam zakupu. A więc mam okazje kupić używane czerwone sprężynki (komplet) w dobrej cenie- pytanie czy warto? Auto na nich jeździło w Holandii nie wiemy jak długo, wizualnie wyglądaja na dobre, nie maja śladu jakiś obić, lakier na nich tez cały. Więc jakie są wasze sugestie co do zakupu kto jest przeciw i dlaczego...? prosze o pomoc !
Aha dodam że jeździły one w Golfie z rocznika 97 a ja mam VW z 92, nie wiem czy jest jakaś różnica dlatego wole to dodać®
Silnik: 2.0 2e Pomógł: 3 razy Dołączył: 16 Sty 2009 Posty: 85 Skąd: Warszawa/Babice/Koczargi
Wysłany: 2009-02-06, 13:47
Jeździły też w golfie z silnikiem Diesla ? I sprężyny sprawdz ile są krótsze od seri. żebyś nie załozł -60 na oryginale amorki bo wszystko bedzie Ci nap....o
Vwmori, tak jeździły one w TDI a maja jeździć w D czytaj goły klekot one troche tylko obniżaja kumpel mówił o jakieś 2-3 centy...
czyli nie macie zastrzezen do zakupu uzywanych sprezyn?
no tak wszystko wiem ale nic co chcialbym wiedziec czyli jak patrzycie na zakup sprezyn UZYWANYCH i tyle co wiem to że jeździły w Holandii ale nie wiem jak dlugo...
Koledzy, ponawiam temat bo wyczytałem że mogą nastąpić komplikacje odnośnie montażu sprężynek z golfa '96 (1,9 TDI) do golfa ( 1,9 D) z 92 roku.
A i czy można montować (czerwone) sprężyny na standardowe amortyzatory?
No i czy mówi Wam coś firma:
G&M
Model: VW 027 HA 32/98 R
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach