kolego w trosce o bezpieczeństwo (właściwa trakcja) oraz zużywanie się opon dobrze jest co jakiś czas ustawiać zbieżność... więc ja bym się aż tak nie martwił tym że będziesz musiał i na jasień i na wiosne to robić... więc tak czy owak warto tą zbieżność ustawić czy skręcasz zawieszenie czy też nie....
kazde obnizenie zawieszenie czy podniesienie wpływa na Kat Pochylenia Koła.
bo zuważcie ze zmienia sie oś sworznia zwrotnicy wahacz przy obniżeniu przyjmuje pozycje poziomą i w tym momencie kat pochylenia sie zmienia w + czyli chowaja sie w strone amora co wpływa na wieksze zużycie sie opony od strony wewnetrznej itd itd...
a skoro zmienia sie kat pochylenia koła automatycznie zmienia sie zbierznośc kół przenich...jak auto połozysz- zbierznośc sie zmienia i koła beda rozbierzne czyli w - (minusie)... dlatego w sporcie ,auto lezy na glebie ,kąt pochylenia koła jest w + i auto lepiej trzyma sie drogi jest stabilniejsze na zakretach lecz opony traca gumę w szybkim czasie z powierzchni stykowej.(bierznika)...
dlatego jestesmy zmuszeni kąt pochylenia poprawic aby jeździ dłużej na posiadanych oponach...
zuważcie taka rzecz na przykładzie BMW E30 czy też mercedesa W124 napewno nie jedn z was jechał za nimi i widział jak ich koła sa pochylone do wewnątrz...- bo tam niestety nie ma regulacji kata pochylenia koła... ale juz w nowych modelach gdzie wystepuje zawieszenie niezalezne występują wahacze poprzeczne które sa odpowiedzialne za te punkty geometrii kół pojazdu.
ja powiem tak , majac gwint i znizajac lub podwyzajac trzeba sie udac na katy i na zbierznoscm dla bezpieczenstwa wkoncu chodzi o nasze zycie, kazda ingerencja z zawieszeniem tego wymaga,
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach