Jest w tym sens, auto staje się stabilniejsze zarówno na drogach jak i w trasie pod obciążeniem, ponieważ nie powoduje pełnego ścisku sprężyny, lecz pytanie czy nie odbije się to niekorzystnie na makpersonach, tulejach metalowo-gumowych, (bo jednak amortyzator i sprężyna wytracały ten ciężar a teraz on bedzie blokowany na gumach i tulejach oraz łożyskach) tego nie wiem ale kolega miał to w polo i na większych dziurach wydawało auto nieprzyjemny odgłos ale trzeba przyznać że było stabilne i trzymało się drogi
czy ma sens ciężko powiedzieć generalnie usztywniają auto, z jednej strony słyszałam że na dłuższa mete nie są najlepszym rozwiązaniem bo przy sporym obciążeniu oszukuja pracę spręzyn i mogą spowodować ich pęknięcie, ja mam powkładane między zwojami po dwie na jednej stronie już co najmniej 3 lata i nic się nie dzieje..
może i ja powinienem pomyśleć o takich gumach,bo jak siedzą u mnie2-3osoby takie po 80kg to dupa troche siada. mam oponki 205/50 r15 i nie ma mowy o przycieraniu;) ale może bedzie stał dzięki temu troche równiej przy obciążeniu !
ja sam mam takie gumy z tylu... rozwiaznie jest spoko tyle ze nie na dluzsza mete... bo sprezyna moze walnac. nie wiem czy to az tak bardzo wplynie na te tuleje itp bo przeciez guma amortyzuje takze to... u mnie jest sporotwe zawieszenie wiec w twardosci nie odczowam zadnej roznicy tyle ze przy 4-5 osobach mniej obciera mi o nadkola
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach