Wysłany: 2009-01-24, 19:01 Amortyzatory, sprężyny, no i CENTYMETRY - help...
Zamierzam zmienić zawieszenie ale mam problem:
Opis:
Mam golfa 1.8 Kat z 1997r - taki jak na ikonie po lewo.
Zawieszenie jest tak sztywne że mam juz tego dość - felgi krzywe (205/45/16) no i za bardzo trzęsie budą na wybojach.
jak Patrzę na TYLNE koła i nad nimi błotniki to bieżniki opon (patrząc prostopadle na górę opony ) to są one lekko schowane błotnikiem (ok 3mm) - czyli nie widze prześwitu między kołami a błotnikiem w górnej części.
Miedzy sprężynami są gumy usztywniające (3 na tylnej sprężynie od strony kierowcy a 2 z drugiej). łatwo sie domyslec że jakbym je wyjął to tył opadłby jeszcze niżej i byłby przechylony na lewą stronę
Ale do rzeczy...
Chcę cos z tym zrobić by:
- podnieśc tył - tak by prześwit był ok 5 cm a nie wyżej jak to jest w standardzie
- chce żeby sztywność tyłu była na srednim poziomie tzn żeby nie bujało na boki - przy czym jak wpadnę w dziure żebym nie czuł ostrego walnięcia
- Nie chce przepłacic no i nie chce gwintowanego zawieszenia
- Chcę normalny komfort jazdy za normalne pieniądze
Pytanie:
- Co kupić (spreżyny czy amory czy jedno i drugie)?
- jakiego koloru, jakiej marki, jakiego rodzaju?
- Czy moje alusy mają większą szansę na łagodniejsze traktowanie z nowym zawieszeniem?
no ja też mam żółte amory i czerwone spreżyny na tyle - no ale chyba te spręzyny są zajechane skoro żeby nie opadł mi za bardzo umieściłem 1 gume usztywniającą wiecej na lewą , tylna stronę. Nie chce ryzykowac i kupować tego samego zestawu.
A czy można ucinać sprężyny? - i jak to jest z zaginaniem jej po ucięciu by nie kaleczyła "oparcia" na amortyzatorze?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach