Wysłany: 2010-08-13, 00:17 -40 na seryjnych amorach
Tak jak w temacie.
Pytanie jedno zasadnicze mam... Naczytałem się na forum juz na temat obnizenia..
Jako ze szykuje mi sie na dniach wymiana zawieszenia golfa to i chcąc skorzystać z okazji naszło mnie co by go obniżyć.. delikatnie bo -40/-40 ale zawsze to coś..
I tu pojawia sie moje pytanie.
Jak to jest w końcu z tymi amorami i sprężynami .. Można do seryjnych amorów dorzucić jakieś sprężyny by stał trochę niżej czy trzeba cały kit kupować?
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 119 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 2731 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-08-13, 00:24
Oczywiście wszystko można
Ja miałem -40/-40 progresywne na zwykłych amorkach no i niemiłe zaskoczenie - auto po nierównościach skakało jakby wogóle amorków nie było, normalnie żołądek do przełyku trafiał..
Standardowo po jednej z nierównych dróg na serii zasuwałem 80-90 km/h a na -40/-40 ledwo utrzymałem auto na drodze przy prędkości 60 km/h
Moim zdaniem kupuj cały KIT, wtedy amory masz przystosowane do niskiego skoku sprężyny i auto nie skacze tak jak na zwykłych amorach.
Fakt, że w zakręty wchodziło się znacznie lepiej i szybciej, auto trzymało się drogi, ale tylko na bardzo równiutkiej nawierzchni.
Ja mam serię i jestem bardzo szczęśliwy, że pozbyłem się tych -40/-40.
Ja miałem -40/-40 progresywne na zwykłych amorkach no i niemiłe zaskoczenie
Powiedz jaka firma sprezyn byla ? moze made i Biedronka jak kupisz dobre sprezyny to spokojnie do seryjnych amorków mozesz dac -40 (to jest taki max do serii)
liwinglawida [Usunięty]
Wysłany: 2010-08-13, 11:26
K@mil napisał/a:
ak kupisz dobre sprezyny to spokojnie do seryjnych amorków mozesz dac -40
mts do seryjnych jak najbardziej . Ja tak miałem i amorki były w dobrym stanie parę miesięcy, potem dopiero wymieniłem na skrócone, bo chciałem twardziej ;d
_________________ Moje mk3 “go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 119 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 2731 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-08-13, 21:36
K@mil napisał/a:
prezesik25 napisał/a:
Ja miałem -40/-40 progresywne na zwykłych amorkach no i niemiłe zaskoczenie
Powiedz jaka firma sprezyn byla ? moze made i Biedronka jak kupisz dobre sprezyny to spokojnie do seryjnych amorków mozesz dac -40 (to jest taki max do serii)
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-08-21, 09:44
To co napisałeś jest oczywiste. Amory mam bdb a jakie drogi są u nas każdy wie, ale przecież wielu mialo jakieś doświadczenie w tym przypadku, dlatego prosiłem o opinie.
takie spręzyny sie nie nadają do seryjnych amortyzatorów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
amortyzator musi być skrócony! wszystko jest dobrze jeśli jedziemy po prosej po równym asfalcie ale jak przyjdzie ostry zakręt szybkość i delikatna mulda to lot na zewnętrzną pewny albo nawet i poza drogę. Co innego jak nie przekraczasz 30 km/h to obniż sobie nawet o 80 na serii amorkach. takie jest moje zdanie. zrobisz co bedziesz chciał.
p.s. to jest właśnie nasz profesjonalny polski tjuning (nie tuning)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach