Silnik: 1.4
Dołączył: 19 Sie 2011 Posty: 6 Skąd: Ruda Śląska 9
Wysłany: 2011-09-03, 12:39
Można założyć turbo własnej roboty, czyli kupujesz turbo od benzyniaka za 400-500zł(może być nawet od diesla ale z tym są małe problemy), do tego orurowanie itp. sprawy i koszt całości nie powinien wyjść więcej niż 800-1000zł .
Maczo199, ty chyba nie wiesz co piszesz. strojenie, odprężanie, doprowadzenie i odprowadzenie oleju. czytaj, zdobądź wiedzę i dopiero pisz. jakby takie koszta były to co drugi mk3 tutaj byłby zaturbiony
_________________ Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Witam
Widze , ze temat "zmarl" bez jakiejkolwiek dobrej odpowiedzi
Opisze swoja historie....... kupilem golfa III z 96r 1.8 ADZ zonie niecale dwa lata temu do nauki jazdy po swiezym kursie prawa jazdy . Po roku zona dostala nowe ASX a golfika szoda mi bylo oddac za bezcen, wiec zostal jako moje "hobby" .
Zamontowalem w nim zawieszenie gwintowane , fotele kubelkowe z GTI , wydech REMUS bez srodkowego tlumika , tarcze Brembo , klocki Ferodo Premier , rozrzad Gates , kable i swiece NGK , w szopce czekaja kola z oponami Yokohma AD 48 (swierzy nabytek ), Instalacji audio nie bede opisywal .
Auto swietnie trzyma sie drogi i hamuje , tylko brak mi mocy , bo te 90 koni to niewiele
Myslalem o dolozeniu turbo , lub kompresora z G60. Bardziej nastawiam sie na kompresor. Wydaje mi sie , ze mniej z tym roboty. Ciekawi mnie czy z mocowaniem niebedzie wiekszych problemow .
Silnik: 2.0 GTI 2E Pomógł: 12 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 447 Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-02-12, 23:07
Nie ma sensu uturbianie tego silnika, włożysz masę kasy, roboty, nerwów i jeszcze raz kasy, a osiągniesz może 110 koni? 120? Nie wspominając już o awaryjności. W takim wypadku swap na 2.0 8v, 16v albo vr6 i jeżeli już się bawić w turbo to w tym ostatnim silniku, który ma spory zapas wytrzymałości i przede wszystkim będzie to miało jakiś wymierny sens. A nie rzeźbienie dla rzeźby
Silnik: 2.0 GTI 2E Pomógł: 12 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 447 Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-02-13, 23:03
Kompletny swap na VRke bez drutowania tylko ze wszystkim zrobionym tak jak Pan Bóg przykazał i na lata to realny koszt koło 2,5-3tys, na 2.0 16V pewnie mniej. Skalkuluj sobie co się bardziej opłaca, jeżeli masz zdrową budę/fajną wersję/ogólnie zadbany samochód z w miarę pewną historią to ja bym wolał zrobić swapa, przynajmniej wtedy wiesz czym jeździsz
Jeżeli jednak szału nie ma to lepiej chyba sprzedać i dołożyć
Silnik: 2.0 GTI 2E Pomógł: 12 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 447 Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-02-14, 23:11
To pojeździj ile możesz, zbieraj kasę i w międzyczasie poluj na coś sensownego. Zadbane 2.0 w okolicach piątki znajdziesz, 16v z tysiaka więcej, chociaż czasami trafiają się różne okazje więc warto mieć rękę na pulsie, może akurat się uda
Opik, pieniadze to nie problem , mam zaskorniaki. Gozej z przekonaniem mojej zony na zmiane "niepotrzebnego" auta , ktore juz "wycyckalem" technicznie. Kobiety nierozumieja niestety co to jest obby
Zobacz na te dwa
Silnik: 2.0 GTI 2E Pomógł: 12 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 447 Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-02-16, 18:25
Kurde ciężko coś powiedzieć bo zdjęcia malutkie, ale ten pierwszy wygląda nawet w porządku. Prawe drzwi mam wrażenie że trochę odstają ale równie dobrze może tak światło padać. I szkoda że nie ma zdjęcia na wprost idealnie, na takim świetnie widać czy ryjek był obity czy nie
W drugim nie podobają mi się drzwi kierowcy, jakoś dziwnie wyglądają przy błotniku na górze i z tyłu przy samym dachu. Ale wiadomo, po takich zdjęciach ciężko cokolwiek stwierdzić "na bank", trzeba by pojechać i obadać temat.
Jeszcze co do tego drugiego to jeżeli chcesz jeździć w Polsce i na co dzień to licz się z tym że albo od razu zmieniasz koła/podnosisz go albo trzesz na każdym możliwym dole. i jeżeli ktoś tak "dbał" o wnętrze to boje się pomyśleć w jakim stanie technicznym jest ten samochód...
edit: widzę że chyba jednak nie będziesz jeździł nim po Polsce
Jeszcze co do tego drugiego to jeżeli chcesz jeździć w Polsce i na co dzień to licz się z tym że albo od razu zmieniasz koła/podnosisz go albo trzesz na każdym możliwym dole
Bez obawy, naszych drog on niezobaczy , moj jest jeszcze bardziej obnizony
jeżeli ktoś tak "dbał" o wnętrze to boje się pomyśleć w jakim stanie technicznym jest ten samochód...
Holendrzy niedbaja o samochody wizualnie , natomiast technicznie sa one w wiekszosci 100% sprawne , poniewarz coroczne APK(prezglad techniczny) jest tu bardzo wymagajacy i warsztaty w trakcie przegladu dokonuja wszystkich napraw
Pomyslalem tez o czyms takim http://auto.marktplaats.n...&fta_ind=4&fs=1
Absolutnie ta sylwetka mi sie niepodoba , ale..........bardzo ciekawy silnik 1.3 G40 113 km przy 805 kg daje ciekawe osiagi 8.6 s 0-100 km/h
Opik napisał/a:
edit: widzę że chyba jednak nie będziesz jeździł nim po Polsce
Jak znajde chwile , to musze porobic zdjecia i wystawic golfika w internecie , sprzdac i wtedy zaczac sie rozgladac.
Silnik: 2.0 GTI 2E Pomógł: 12 razy Wiek: 22 Dołączył: 28 Lis 2011 Posty: 447 Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-02-16, 23:01
Chciałoby się mieszkać w kraju gdzie są takie drogi
Wiesz, to Polo to fajny samochodzik do zabawy ale musisz liczyć się z tym że to wydmuszka, w razie, odpukać, jakiejkolwiek stłuczki sypią się wióry z tego autka. No i miejscem w środku też nie zawojuje. Zostań przy Golfie, jeżeli masz możliwość to wyłóż jak najwięcej w jak najbardziej zadbany egzemplarz i ciesz się życiem ABF albo VRka i poszli
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach