w salonie Seata bardzo chetnie sie tego podejma znajomy kupil nowego toledo 140km na zyczenie zasotal zachipowany na 170km czy cos w tych granicach... oczywiscie za doplata info na 100% sprawdzone
[ Dodano: 2009-02-18, 21:47 ]
jak ktos nie wierzy to niech sie przejdzie do salonu proste
Silnik: narazie brak
Dołączył: 13 Sie 2008 Posty: 100 Skąd: kutno
Wysłany: 2009-02-21, 09:01
popieram impera kiedy moj ojciec kupowal skode, powiedzieli mu ze w kazdej chwili moze podjechac i podkreca ja do 115 koni, za 1500zl. podejrzewam ze z golfem byloby tak samo, to tylko kwetstia ceny.
Za cene około 1000zł (mówie o samym chiptuningu) dostajesz 30% więcej kW, co moim skromnym zdaniem znacznie zwięsza przyjemność z jazdy oraz efektywność przy wyprzedzaniu. A przy prawidłowym użytkowaniu nic z silnikiem nie ma prawa sie stać.
Drugi punkt widzenia to że za 1000zł wzmacniasz sobie autko i skracasz żytowność poszczególnych elementów (wtryski, turbina etc). Jednemu sie turbina "wysra" w chipowanym TDIku po 400.000 km a drugiemu w seryjnym po 200.000. BO (n.p) ten drugi za bardzo ociągał sie z wymianami filtrów, olejów, za wysoko go kręcił na zimnym silniku itd
To Ci powie każdy tuner - prawidłowe użytkowanie zchipowanego diesla nie skraca jego żywotności (no w każdym razie niewiele )
Należy jeszcze dodać że z 1.9 TDI seryjnie wyciągają nawet 150KM także o serce całego systemu, silnik, raczej nie należy sie obawiać.
Faithless1989, Poniekąd zgadam sie z toba, wszystko zależy od kierowcy ale zazwyczaj kierowca wiedząc że ma lepszego buta pod stopą będzie żyłował silnik przynajmniej ja tak mam Chip tuning to indywidualna sprawa, dla poważnych ludzi bądź i nie, poza tym nie bierzmy tylko pod uwagę tylo mocy silnika, bo skoro VW zrobił najmocniejszą jednostkę 110 Km widocznie tyle golf wytrzyma, i to jest bezpieczna granica, osobiście jestem przeciw chipom, bede chciał szybsze auto... to go zmienię;)
a ja bym wcale nie sugerowal sie tym ze skoro wychodzily 110 km to tylko tyle wytrzyma... wez zauwaz ze VW robil rozne dziwne manewry z tymi silnikami... np golfy II generacji z pojemnosci 1.8 jakie mialy moce a jak to wyglada juz z kolei w 3 generacji. tak samo golfy II 1.6 TD o mocy III genracji juz z pojemnosci 1.9 TD a nic nie sa mocniejsze. Z reszta dlaczego tak jest to tylko wiedza inzynierowie VW aa i jeszcze jedno chipowanie nie zawsze ma na celu zwiekszenie mocy tanim kosztem tylko niektorzy robia to (chip miedzy innymi) dla walsnej satysfakcji tak aby miec satysfkacje ze dolozylo sie do tego "Czegos" swojej reki bo np dla mnie to zaden powod do dumy isc i wylozyc kase w salonie kupujac jakies dobre sportowe auto takze to indywidualna kwestia
Weisz ja sam sie gubię, bo z jednej strony chciałbym mieć troszke wiekszego buta pod maska, i nie wiem jak wygląda użytkowanie takiego autka, może ktoś wypowie się co już przejechał na chipie przynajmniej 30 tys?
[ Dodano: 2009-02-23, 23:20 ]
koledzy... tak mi namieszaliście z tym chipem że teraz sam sie zastanawiam nad sensem wsadzenia go... mam obawy jak to bedzie wyglądało jak autko ma przejechane 210 tys....
ja mam na zegarze prawie 250tyć km a na chipie jeżdżę juz ponad rok... a nie mam lajtowego programu - z 90tki wyciagnąć prawie 120km...i Nm'ach na starym 8mio bitowym ECU...jazda jest rewelacujna, 0 obawy przy checi wyprzedzania czy uciekania ze skrzyżowania - poprostu wiem ze on pojedzie jak mu depne...co do spalania - przy spokojnym z żadkim deptaniem przejechaniu zbiornika pali mi na 100 po mieście 6.4L - przy deptaniu - 7L/100...
panowei pompa wtryskowa ani wtryski od tego nie siadą. turbina...-wystarczy lać dobry olej i zmieniać go czesto... przestraszeni jesteście chipowaniem bo co, bo korby wyjda na wierzech....?? - a przez co to... nie przez moc tylko przez olej - to jest główna sprawa... program polega na zwiekszeniu czasu wtrysku paliwa - aby to sie spaliło zmienia sie mape powietrza-turbo zeby wiecej pompowało powietrza i wszystko ładnie sie zgrywa...
ja wiem jaka jest psychika człowieka jesk jest dodana moc- bo sam miałem tak na poczatku jakch kupiłem program - przez jakiś czas non stop but...bo było piekna sprawą ,nowy efekt itd...ale to sie nudzi - uwierzcie...
przyszłe auto a bedzie nim B5 takze pojdzie na zawirusowanie...dobrze jest mieć troszke mocy w zapasie...takze jeśli chodzi o mnie nie mam nić przeciwko aby dodac te 30% mocy , fajna sprawa i polecam...
ale rozumiem każdy ma swoje zdanie itd...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach