Witam serdecznie.
Nie wiem czy to dobry temat i miejsce by napisać ale mam kolka pytań.
Chciałbym pomalować kilka elementów w moim golfie takie jak przedni i tylni zderzak pod kolor nadwozia. Obecnie kolor wozu to czarny a jedyne co mi sie nie podoba to zderzaki ponieważ są wyblakłe i matowe.
Czego potrzebuje by sam zająć sie tą operacją:
Na pewno lakieru takiego jaki jest na nadwoziu, Kompresora i pistoletu ale jaki użyć podkład by wygładzić powierzchnie i by po pomalowaniu nawet kilkukrotnym była błyszcząca i wyglądała super?
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
najlatwiej to by bylo zetrzec/wyrownac ta strukture, ale calkowicie jej zdzierac nie trzeba.
mozec to zmatowic najpierw papierem 240, pozniej 320, na to dasz podklad na plastik pozniej podklad akrylowy, a na drugi dzien mozesz sie wziac za lakierowanie.
w mieszalni lakierow dadza Ci odpowiedni podklad na plastik i akrylowy
pozdro
mozec to zmatowic najpierw papierem 240, pozniej 320, na to dasz podklad na plastik pozniej podklad akrylowy, a na drugi dzien mozesz sie wziac za lakierowanie.
w mieszalni lakierow dadza Ci odpowiedni podklad na plastik i akrylowy
pozdro
mój były Variant TDI
moj-golf/moje-mk3-variant-t11410.html
moj-golf/moje-mk3-variant-t11410.html
-

ksenonn - Czytacz
- Posty: 122
- Dołączył(a): 22 wrz 2008, o 11:48
- Lokalizacja: Krakow
I radzę Ci to robić na mokro, bo na sucho to się zajedziesz, i na jakimś klocku, szybciej idzie.
Co do podkładów i lakierów używaj rzeczy firmy "NOVOL" , jest to polski produkt i naprawdę dobry a zarazem tani
Aha i nie zapomnij o benzynie ekstrakcyjnej, będzie Ci potrzebna do umycia powierzchni przed malowaniem. Kup sobie też ściereczkę antystatyczną, żeby nie było żadnych paproszków na lakierze,
Co do podkładów i lakierów używaj rzeczy firmy "NOVOL" , jest to polski produkt i naprawdę dobry a zarazem tani
Aha i nie zapomnij o benzynie ekstrakcyjnej, będzie Ci potrzebna do umycia powierzchni przed malowaniem. Kup sobie też ściereczkę antystatyczną, żeby nie było żadnych paproszków na lakierze,
Golf stoi szybciej, niż inni jadą... 

-

Qlonik - Czytacz
- Posty: 28
- Dołączył(a): 8 lip 2008, o 23:44
- Lokalizacja: Warszawa
no ja tak pobieznie opisalem proces lakierowania, jezeli nie masz za bardzo pojecia o o tym to proponowalbym przestudiowanie jakiegos forum lakierniczego..
kolego Qlonik na mokro to naljepiej podklad przejechac przed lakierowaniem (papier na mokro 800-1000 jezeli metalik, bo jak akryl to 600-800)
a tak w skrocie:
najpierw trzeba zderzak umyc, pozniej go odtluszczasz benzyna ekstrakcyjna, trzesz chropowatosc 240 potem 320 do wyrownania/wygladzenia zderzaka
odtluszczasz znowu zderzak, 5 - 10min pozniej nakladasz podklad na plastik zwiekszajacy przyczepnosc, po ok 15min nakladasz podklad akrylowy i zostawiasz zderzak na noc zeby sobie ladnie doschnal.
wstajesz na drugi dzien pijesz kawe, palisz fajke - chociaz lepiej nie, bo palenie szkodzi zdrowiu
bierzesz sie za zmatowienie zderzaka papierem 800 jak metalik, jak akryl to 600 na wodzie (najlepiej 10 min wczesniej wlozyc papier do goracej wody z dodatkiem plynu do naczyn - lepiej sie papier slizga)
jak juz skonczysc odczekaj z 15 min niech zderzak wyschnie, znowu odtluszczasz i mozesz sie brac za lakierowanie, najpierw baza czyli kolor, jak przeschnie ok. 20min nakladasz na baze bezbarwny
wszystkie inf. dot. proporcji i materialow dostaniesz w sklepie lakierniczym
podklad na plastik moze byc w spreyu - i tak nie ma utwardzacza wiec nie ma problemu
podklad akrylowy z utwardzaczem + rozcienczalnik
baza - rozcienczasz ja z rozcienczalnikiem
bezbarwny z utwardzaczem,
szlifowanie zderzaka 240-320 proponuje maszyneria, szybciej i przyjemniej
to by bylo na tyle, jak bys mial jakies pytania to smialo
powodzenia bo latwo nie bedzie
kolego Qlonik na mokro to naljepiej podklad przejechac przed lakierowaniem (papier na mokro 800-1000 jezeli metalik, bo jak akryl to 600-800)
a tak w skrocie:
najpierw trzeba zderzak umyc, pozniej go odtluszczasz benzyna ekstrakcyjna, trzesz chropowatosc 240 potem 320 do wyrownania/wygladzenia zderzaka
odtluszczasz znowu zderzak, 5 - 10min pozniej nakladasz podklad na plastik zwiekszajacy przyczepnosc, po ok 15min nakladasz podklad akrylowy i zostawiasz zderzak na noc zeby sobie ladnie doschnal.
wstajesz na drugi dzien pijesz kawe, palisz fajke - chociaz lepiej nie, bo palenie szkodzi zdrowiu
bierzesz sie za zmatowienie zderzaka papierem 800 jak metalik, jak akryl to 600 na wodzie (najlepiej 10 min wczesniej wlozyc papier do goracej wody z dodatkiem plynu do naczyn - lepiej sie papier slizga)
jak juz skonczysc odczekaj z 15 min niech zderzak wyschnie, znowu odtluszczasz i mozesz sie brac za lakierowanie, najpierw baza czyli kolor, jak przeschnie ok. 20min nakladasz na baze bezbarwny
wszystkie inf. dot. proporcji i materialow dostaniesz w sklepie lakierniczym
podklad na plastik moze byc w spreyu - i tak nie ma utwardzacza wiec nie ma problemu
podklad akrylowy z utwardzaczem + rozcienczalnik
baza - rozcienczasz ja z rozcienczalnikiem
bezbarwny z utwardzaczem,
szlifowanie zderzaka 240-320 proponuje maszyneria, szybciej i przyjemniej
to by bylo na tyle, jak bys mial jakies pytania to smialo
powodzenia bo latwo nie bedzie

mój były Variant TDI
moj-golf/moje-mk3-variant-t11410.html
moj-golf/moje-mk3-variant-t11410.html
-

ksenonn - Czytacz
- Posty: 122
- Dołączył(a): 22 wrz 2008, o 11:48
- Lokalizacja: Krakow
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
