Wysłany: 2010-05-03, 14:40 malowanie bębnów i zacisków
Proszę o poradę, zamiezrzam pomalować bębny i zaciski, waszym zdaniem lapsze będą w kolorze czerwonym czy zółtym??no i jakiej firmy najlepiej farbę zakupić??
2011:Integracja Racibrz,Ossy,III VAG Meeting Bielawa,Spot integracja-Wodzisław Śl.,SCP,Spot Między forumowy Opole, Spot Integracja z Czechami Virbice,Zakończenie sezonu Kraków
jak masz zielony metalik to tylko i wyłącznie żółte hamulce Co do farby to są specjalnie do takich rzeczy, wystarczy poprosić w sklepie. Ale nie koniecznie musi to być dedykowana farba do bębnów i zacisków, ja malowałem zwykłym lakierem takim Autorenolakiem, dałem dwie warstwy pędzlem i trzyma się już ponad rok czasu bez zarzutu. Podstawa to dokładne oczyszczenie i odtłuszczenie elementów. Na początek szczotka druciana na wiertarce a potem można jeszcze papierem ściernym przelecieć no i na koniec rozpuszczalnik ekstrakcyjny i porządnie odtłuścić wszystko... Bębny malujesz całe tak jak leci, natomiast z przodu trzeba trochę uważać żeby w środku tam czegoś nie maznąć dlatego lepiej robić to ostrożnie pędzlem i malować całą tą obudowę wraz z plastikowymi osłonami...
2011:Integracja Racibrz,Ossy,III VAG Meeting Bielawa,Spot integracja-Wodzisław Śl.,SCP,Spot Między forumowy Opole, Spot Integracja z Czechami Virbice,Zakończenie sezonu Kraków
jak masz zielony metalik to tylko i wyłącznie żółte hamulce
Mocno na nich widac pyl z klockow. Ciemna fura czerowone zaciski, jasna fura zolte. Moja wizja oczywiscie
Ja sam nie malowalem choc mam zamiar, ale moj mechanik malowal Hammerride'm czerownym z dodadkiem rozpuszczalnika acetylenowego. Smiga juz trzeci rok i nie widac odpryskow, a czerwien mexico ladnie komponuje sie z czarna buda.
_________________ Alten VW Fück Opel ~VAGSTYLE~ MK3
Ja malowałem na czerwono, ale całkowicie czymś innym niż koledzy. Miałem farbę z elektrowni którą się maluje rury. Rury tam osiągały naprawdę wysokie temperatury nawet do 700 st. I u mnie trzyma bez zarzutów, z tym że nie polecam zbyt grubej warstwy kłaść na tłoczki które odbijają klocek od tarczy bo mi się to polepiło i potem trzeba było to czyścić. Ale według mnie u Ciebie najlepiej czerwień taka mocno krwista
_________________ Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-05-05, 18:55
Ja mam zielony metalic i pomalowałem zaciski i bębny na czerwono specialną farbą do tego przeznaczoną (można dostać w spraju) i wygląda bardzo ładnie.Grunt pożądnie wyczyścić i odtłuścić
dobra o kolor nie ma co się sprzeczać bo to jest indywidualna sprawa... Jak dla mnie najlepszym kolorem byłby tutaj żółty z racji tego, że ogólnie kolor żółty często występuje w parze z zielonym... A może zrobić oryginalnie i dać kolor zbliżony do koloru auta czyli zielony.... Takiej opcji jeszcze nie widziałem a może by to fajnie wyglądało
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach