że można by póść tropem Harlequina, tylko trochę zmienić, np żeby auto nie było malowane symetrycznie, np dach inny kolo niż tylne ćwiartki, lewe drzwi inne niż prawe, błotniki też różne.
To już nawet trop hq nie jest ...
to jak proponujesz pomalować trzy-drzwiowe auto w barwy HQ?
środek chcę mieć cały czarny, żeby uspokoił trochę całość, widziałem wnętrze kolorowe w hq (jakby z różnych colour conceptów)
edit:
[ Dodano: 2011-12-14, 16:36 ]
BartheZz_3 napisał/a:
Cytat:
Przy takim malowaniu wnętrze auta wydaje mi się bardzo smutne
A propo wnetrza, jaki kolor dasz w srodku na bude
boki auta jak ćwiartka, kolor połączony pod tą uszczelką na dachu, chyba ze Liwinglawida poda jakieś ciekawe rozwiązanie to się będzie dalej myśleć
mozna wyniesc ze podstawa bylo czerwne vento (tylne cwiartki, dach i progi w jednym kolorze a reszta elementow jest kupiona i zalozona w innych kolorach
Takie Vento widziałem na Bielawie w 2011r. było dość fajnie dopracowane,ale to trzeba lubiec, no niestety nie kazdy powie ze to fajne. Mnie osobiscie to nie leży, ale na pewno inaczej.
Ale ten środek w róznych kolorach, jak dla mnie malinka
2011:Integracja Racibrz,Ossy,III VAG Meeting Bielawa,Spot integracja-Wodzisław Śl.,SCP,Spot Między forumowy Opole, Spot Integracja z Czechami Virbice,Zakończenie sezonu Kraków
HQ jest fajny tylko wtedy jak wszystko jest bardzo dobrze przemyślane, jak założysz inne kolory drzwi błotników itd to może wyjść z tego kupa... mi osobiście ten venciak się nie podoba, ale te USy są już fajne, trzeba dobrze dobrać kolory by to wyglądało fajnie. Najlepiej trafić oryginał, hehe
Piękna sprawa, inny niż wszystkie... Tu masz sporo zdjęć harlequinów http://www.rossvw.com/harlequin/ Można dzięki temu dobrać kolor pod dany element, co i gdzie. Może Ci się przyda, ale pewnie już widziałeś...
Witam,
Dostałem linka do tego tematu i nie omieszkam się wypowiedzieć na ten temat.
okopa3 pierwsza istotna sprawa. VW nie wypuścił z fabryki żadnej edycji pod nazwą "harlequin czy arlekin" tylko Harlekin. żeby harlekin dobrze wyglądał musi być obowiązkowo zachowana kolorystyka i rozmieszczenie kolorów. W innym wypadku nawet jak minimalnie będzie jaśniejszy bądź ciemniejszy kolor już zepsuje budowę harlekina. W Polsce nie ma kilka sztuk tylko kilka setek sztuk tak dla sprostowania.
Kupno nowych furtek i innych elementów jest praktycznie bez sensu. Jeżeli masz auto w dobrym stanie blacharz Ci wszystko ogarnie Malowanie jest droższe niż pomalowanie całego auta w kolor. Wiadomo trzeba myć sprzęcik i takie tam Nawet jak Ci się uda znaleźć dany element całek układanki i spolerujesz lakier to będzie taki "świeży" jak malowany? Wątpię a też chodzi o to żeby jakoś to ze sobą grało.
Co do wnętrza nie słyszeliście o takim modzie jak barwienie skóry? No tak chyba ekonomiczniej jest kupić cztery komplety foteli
Pytanie do kolegi PiJey88 czym się różni mój harlekin a harlekin z Ameryki?
Na koniec dodając na czym polega tuning? Kopiowanie projektów wcześniej powstałych? Chodzi o oryginalność. Zrobić coś czego nikt nie ma, bądź czego jest mało
pozdrawiam
Silnik: 1,9 td AAZ
Wiek: 25 Dołączył: 09 Sie 2011 Posty: 116 Skąd: Góra
Wysłany: 2012-01-08, 21:52
U mnie w mieście jest polo Harlekin, na początku myślałem, że to fantazja tego co składał to auto po wypadku albo coś... jak dla mnie to nie ma sensu, chyba ze jak zarysujemy jakiś element to go wymieniamy z byle jakiego koloru lakieru bez malowania i jedziemy dalej;)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach