Silnik: 1.9D 64KM (1Y)
Wiek: 23 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2008-05-21, 18:41 Wymiana oleju
Witam, mam pytanko jak w temacie. Będę w najbliższym czasie zmieniał olej i chciałbym wiedzieć czy warto przy tej okazji zmienić olej na inny? Dotychczas jeździł na minerale - czy można zmienić na, przykładowo, półsyntetyka czy nie bardzo? Przebiegu mam niecałe 200tys. Z góry thx 4 help
_________________ Life's simple.
Make your choice - and don't look back.
Ja bym zmienił na półsyntetyka bez gadania. Sam tak zrobiłem w swoim kilka miesiecy temu i nie żałuje. jak go kupiłem ponad rok temu zalałem go mineralem, przejeżdziłem ponad rok, praktycznie nie dolewałem mu nic od zmiany do zmiany, Od kupna nie miał żadnych wycieków, "nawet" spod pokrywy zaworów, wiec spokojnie zalałem go syntetykiem.
Jeżeli auto nie jezdziło długi czas na jakimś selektolu czy innym wynalazku zalanie pólsyntetyka tylko mu pomoże.
Silnik: 1,9 TDI, 1,9 TD, 2,7 D, 0,5 B Pomógł: 2 razy Wiek: 34 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 63 Skąd: Konin
Wysłany: 2008-05-21, 21:47
Niezmiennie śmieszą mnie opinie "nie zalewaj syntetykiem po mineralnym bo wypłucze ci brudy i dostanie wycieków". To chyba najgłupszy mit motoryzacyjny o jakim słyszałem. Rozumiem że wszystkie silniki po przebiegu powyżej 150 tys. uszczelniane są szlamem i brudem a nie simmeringami ??? Zalej kolego syntetykiem, jeżeli masz ochotę i gwarantuję ci, że nie zaszkodzi to twojemu silnikowi. Żadne nowe wyciewki się nie pojawią. ps. Już widzę te posty "kumpel szwagra zalał syntetykiem i zatarł mu się silnik" - odpowiadam: "ople i fordy po przebiegu 450 tys czasami się zacierają ale uwierzcie mi że nawet te napełnione olejem mineralnym !!!.
_________________ Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
Zalej go jakimś fullsyntetykiem 5W/40 ewentualnie semisyntetykiem 10W/40. Oleje te mają bardzo zbliżoną do siebie lepkość. Wiadomo w każdym aucie wszyskie elementy z czasem się zużywają pod wpływem ścierania, dlatego nie zalewaj go przypadkiem olejem o lepkości xW/30 bo możesz doprowadzić do tego, że bedzie Ci silniczek łykał trochę oleju....
za 1000 km czeka mnie wymiana oleju więc natchnięty poprzednimi postami zaleje swojego ABFa chyba syntetykiem 5W40. Co o tym sądzicie ? Dodam że teraz silnik pracuje na Mobil 10W40 i ma 141 tyś przebiegu
Silnik: 1,9TDI 1Z GL Pomógł: 2 razy Dołączył: 19 Maj 2008 Posty: 51 Skąd: Pyrzyce
Wysłany: 2008-05-23, 06:51
ja po sluchalem rad kolegow i przy okazji zmiany oleju postanowlem przejsc z minerala Elf turbo diesel na Castrol Diesel 10w40 auto juz nakrecilo ok 1000 km i narazie zadnych zmian,a silnik jakby zaczol bardziej miekko pracowac stal sie bardziej dynamiczny auto ma nakrecone 236 tys
czepi, jeżeli Twój silniczek nie łyka Ci oleju i wiesz na 100% że nie był cofany to myśle, że spokojnie możesz zalewać go 5W/40. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że do Twojego silniczka zalecany jest 0W/40, więc 5W/40 to będzie chyba najbardziej optymalne rozwiązanie....
Silnik: 1.9D 64KM (1Y)
Wiek: 23 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2008-05-23, 17:02
Czytając te opinie byłbym skłonny zalać go conajmniej półsyntetykiem, powinno to pomóc a na pewno nie zaszkodzi. A z ciekawości podjechałem dziś na jakiś autoryzowany punkt wymiany oleju i tam mi chłopek powiedział że jeżeli teraz jeździł na minerale to nie wolno zmieniać i ma dalej jeździć na minerale. No, ale i tak chyba przejdę na półsyntetyka
_________________ Life's simple.
Make your choice - and don't look back.
Silnik: 1,9 TDI, 1,9 TD, 2,7 D, 0,5 B Pomógł: 2 razy Wiek: 34 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 63 Skąd: Konin
Wysłany: 2008-05-23, 20:47
Domyślam się że "chłopek" skończyłstudia z technologii chemicznej obródki ropy naftowej czy jedynie szereg kursów dla doradców technicznych serwisu olejowego ???
_________________ Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
Silnik: 1,9 TDI, 1,9 TD, 2,7 D, 0,5 B Pomógł: 2 razy Wiek: 34 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 63 Skąd: Konin
Wysłany: 2008-05-24, 20:03
W kwestii przebiegu odpowiedniego do syntetyku / do 100 tys. /:
Kumpel. który sprowadza auta sprowadził mondeo 1.8 95 rok z przebiegiem 270 tys. Oczywiście wszyscy kupujący mówili, że fajny, że igiełka tylko napewno zajeżdzony bo przebieg. Kolega wyjął licznik żeby zrobić ukochane przez wszystkich 180 tys a tu licznik już cofany. Cofnął więc mimo wszystko na 160 bo tak przeskoczyło i do komisu. Auto kupił zaraz chętnie mój inny znajomy i z racji tego że taki niewyjeżdzony - w końcu tylko 160 tys. zalał syntetykiem /Shell Helix ultra 5W-40/. Konkluzja ? Jeździ do dziś, zrobił 20 tys., olej już wymienił dwa razy, autko bierze tak w granicach litra od wymiany do wymiany i nie ma żadnych wycieków.
Przywiozłem ojcu zWłoch Audi A4 1.9 TDI po przebiegu 270 tys. Zalane zostało Castrolem Edge 5W-40 - bez wycieków i cudów zrobiło już 40 tys. Oleju ubywa litr na 10 tys. km.
Toyota Carina 1.6 96 rok. 230 tys. Zalana Lotosem Dynamic 0W-40. Miała jedyny wyciek z aparatu zapłonowego ale nie pogłębił się on po zalaniu syntetykiem. Nie zużywa oleju wcale.
Mogę tak dłużej, mogę ksero dowodów rejestracyjnych i faktury za olej.
_________________ Mędrcy znają wszystkie pytania a głupcy wszystkie odpowiedzi.
Chlopaki glupoty piszecie tu wcale nie chodzi o wycieki!!! Jesli znajde na innym forum to co czytalem o przejsciu z minerala na syntetyk to moze wam oczy otworzy!!!
Kolego scols11, a kto tu mówi o wyciekach, sądzisz, że przejście z minerala na semisystetyk spowoduje przepłukanie silnika, a potem nie daj boże do jego zatarcia. Skąd taka opinia...z doświadczenia??Zgodzę sie z Tobą - jeżeli by się przeszło z oleju o lepkości XW/40 czy XW/50 na olej o lepkości XW/30 - co do obawy rozszczelnienia silnika wypłukania i innych tego typu rzeczy i tu bedzięsz miał całkowitą rację... Natomiast jeżeli oleje o parametrach np. 5W/40, 10W/40, 15/W40 mają lepkość minimalnie się różniącą od siebie, to dlaczego (nie chodzi tu o gęstość - trzeba umieć rozróżnić pojęcia: gęstości i lepkości oleju) nie można zastosować takiego oleju do silnika (mowa tu o silnikach nie ciągnących oleju, bo inne silniki to już odmienna historia), poprawiąjąc przy tym jego lepsze smarowanie i rozruch przy niższych temperaturach. I powiedz mi kolego jeszcze taką rzecz..gdyby mój silnik brał troszke oleju to dlaczego sądzisz ze nie mógłbym zastosować oleju w pełni syntetycznego np. 5W/50 czy np. 10W/60 w miejsce oleju mineralnego np. 15W/40 skoro te dwa pierwsze wymienione oleje są o wiele bardziej lepkie (nawet do 2 razy) od tego trzeciego. Tym bardziej oleje te doszczelnią mój silnik i spowodują brak ubytku oleju w silniku...Jeżeli ktoś chce przechodzić z minerala na syntetyk czy semisyntetyk to powinien to robić z głową...Dla przykładu podam..kiedyś miałem golfa 1 lanego przez poprzedniego własciciela mineralem 15W/40, zalalem 10W/40 i autko smigało bez zająknięcia..dziś ma 26 lat przebiegu hoho i jeszcze trochę i znajomy się cieszy, że ma samochód lux ideał....jestem pewny ze 30 dożyje.....
[ Dodano: 2008-05-26, 19:53 ]
P.S. dla wszystkich niedowiarków proponuję porozmawiać sobie z ludźmi zajmującymi się na codzień diagnostyką, badaniem, eksploatacją samochodów...najlepiej jakiś doktorków i profesorków wyższych uczelni...Oni prawdę Wam powiedzą....Pozdrawiam...
Silnik: 1.9D 64KM (1Y)
Wiek: 23 Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2008-05-29, 16:09
No i zrobiłem dziś w końcu rzeczoną wymianę, przeszedłem z minerała 15w/40 na półsyntetyka 10w/40. Mam nadzieję że macie rację i nie zaszkodzi to mojemu Golfikowi Pzdr!
_________________ Life's simple.
Make your choice - and don't look back.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach