Motor to 1z w golfie 3.
Auto wczesniej jako tako jechalo od 1800obr.,a teraz zaczelo przyspieszac jak samochod bez turbiny.Nie chce nie potrzebnie sie narobic wyciagajac kolejne czesci osprzetu wiec moze ktos sie z czyms takim spotkal i bedzie mogl cos poradzic.Turbina później wstaje i jak na moj nos albo słaba pompa przez co dynamike spalin szlak trafil badz turbina stracila wydajnosc - co jakby wydłuża czas zanim ECU zobaczy wystarczającą ilość powietrza żeby mocniej nasikać paliwem do cylindrów .Klopot w tym ze ECU prawdopodobnie kompensuje niedostatki i w logach za cholere nic nie widac.
Dodam,ze nieszczelnosc dolotu nie wchodzi w gre (spialem bezposrednio przewodem turbine z kolektorem ssacym i bylo tak samo),EGR zaslepiony konkretnie,katalizator dawno wyciety.
Jak zwiekszylismy vagiem mocno dawke paliwa to tez nie dalo to zadnego odczuwalnego efektu wiec chyba jednak podejrzana jest turbina.
Czekam na jakies pomysly.Zarzuce logi,ale kazdy zaraz powie,ze jest OK,a niestety nie jest
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach