Wysłany: 2008-03-30, 01:48 Uszczelka pod głowicą 1,9 Diesel
Witam wszystkich.
Mam pytanko, na które nie znalazłem na forum odpowiedzi. Mianowicie, ile może trwać dopasowanie nowej uszczelki (metalowej) po założeniu i czy póki jest niedopasowana może przepuszczać olej do układu chłodzenia (nie na odwrót - olej jest "czysty" znaczy się czarny bez nalotów białych/kawowych)? Głowica była szlifowana żeby lepiej pasowała. Drugie pytanie dotyczy dżwięku (cichego) uderzania metalu o metal, którego przed wymianą nie zauważyłem. Jest możliwe żeby było tak słychać tłok uderzający o uszczelkę? Dodam, że dźwięk jest praktycznie niesłyszalny na zimno, po rozgrzaniu staje się głośniejszy, a od czasu do czasu jest jeszcze głośniejszy (ma to zdanie sens? ).
zdania maja sens... udezenie to obcirajacy tlok. moim zdaniem glowica jest zle zalozona, a uszczcelke polecam ci kupic nowa bo tamt jest napewno juz pozepolona.
Silnik: 1.6 Pomógł: 30 razy Wiek: 24 Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 638 Skąd: Radom
Wysłany: 2008-03-30, 11:09
tłok o uszczelke dobre.
masz za niską uszczlke i tłok udeża o zawór, słyszalne głównie przy porzyspieszaniu.
jak zdejmiesz głowice to widać będzie na tłokach odbite zawory.
proponuje grubszą uszczelke -naprawa profesjonalna
podszlifować tłoki w miejscu zdeżenia-fuszerka
_________________ Systemy lokalizacji i monitoringu pojazdów GPS tel.511 623 467
Hmmm... Uszczelka właśnie jest nowa założona, więc przepalona być nie powinna. Czy zbyt cienka jest to się nie wypowiem, ale raczej by mi znajomy mechanik takiego bubla nie zafundował... Teraz muszę pomyśleć czy się bawić samemu w zdejmowanie głowicy, żeby obejrzeć tłoki czy pojechać do niego od razu. Chyba zaliczę jakiegoś innego mechanika (może nawet ASO, co się będę na drobne rozmieniał), żeby posłuchał i mi wystawił opinię... Miałem nadzieję na odpowiedź w stylu "zawsze tak jest jak się uszczelka dopasowuje", bo cienko mi się w budżecie robi
Z uderzaniem tłoka o uszczelkę chodziło mi o sytuację, kiedy jest ona źle założona lub marnie wykonana i wychodząc z bloku silnika tłok zachacza o nią wydając podobny dźwięk. Zdarzyło mi się kiedyś coś takiego w innym aucie...
Dziękuję bardzo za pomoc, jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pomysły co to może być zanim wydam kasę na kolejne zdejmowanie głowicy to z ochotą wysłucham (czy też przeczytam).
Silnik: 1.6 Pomógł: 30 razy Wiek: 24 Dołączył: 02 Gru 2007 Posty: 638 Skąd: Radom
Wysłany: 2008-03-30, 18:15
To zdarza cię najlepszym mechanikom po prostu jest do wyboru kilka uszczelek i jak ktoś nie ma sprzętu do pomiaru wystawania tłoka a rzadko kto ma to właśnie dzieją się takie cuda ja pojechałbym do tego samego mechanika.
jeszcze rozrząd może być przestawiony ale wtedy też by dymił.
_________________ Systemy lokalizacji i monitoringu pojazdów GPS tel.511 623 467
Aha, nie wiedziałem, że są różne grubości uszczelek do jednego silnika... Widać jaki ze mnie mechanik Dziękuję za radę, zrobię jak mi napisałeś. Punkcik dla Ciebie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach