Witam Wszystkich. mam taki problem (może mały może duży), otóż jechałem ostatnio do zakopanego i wszystko było ok, ale pod konioec trasy temperatura podskoczyła do 100 st. (całą droge było ok. 90 st), zatrzymałem się i pod samochodem kałuża, zbiorniczek pusty, chłodnica zimna i dolny przwód też. Wymieniłem termostat. wracam z powrotem i po ok 300 km to samo (pod samochodem kałuża, zbiorniczek pusty, chłodnica zimna i dolny przwód też), wyciagnąłem całkowicie termostat i dojechałem do domu (temp. ok 70st). Czy to wina termostatu, że sie nie otworzył (zawiesił), czy coś innego?? Jesli termostat to jaki jest najlepszy, żeby z nim problemu nie było (oba wcześniejsze to Wahler), może go czymś przed włożeniem posmaromać? dodam jeszcze, że po powrocie do domu oba "zagotowałem" w garnku z wodą i oba się otworzyły. CO To MOŻE BYĆ?
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Arturro 2008-06-04, 18:18, w całości zmieniany 2 razy
Silnik: S/TDI Pomógł: 69 razy Wiek: 101 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1403 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-06-02, 23:06
BTW - jeśli wymieniasz to tylko i wyłącznie termostat z ASO ... żadnych whallerów i innych dziwactw - z zamiennikami tak własnie jest - raz działa raz nie działa - qp ori z ASO - wymień i ciesz się z jazdy
_________________ leopard
leicht panzerwagen
chip tuning
diagnostyka aut z silnikami TDI grupy V.A.G.
pomiary mocy i momentu obrotowego mobilną hamownią Dynomet - również auta z napędem 4x4
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach