Mam pytanie w zeszłym roku na jesieni wymieniłem wszystkie świece i było wszystko ok. do dzisiejszego dnia. Czy jest możliwe że po roku się wypaliły bo rano miałem problem musiałem trochępokręcić dziwnie przerywał i kopcił na niebiesko. Proszę o odp. Pozdrawiam
ale i tak sadze ze to troche malo niech sie wypowiedza znawcy. chociaz szukajac po necie nigdzie nie ma napisanej dokladnej ilosci km tylko jak sie skoncza wymieniac
_________________ JAK RYCERZE ZAWSZE BRONIMY HONORU {Z}
Ja też nigdy nie słyszałem o czymś takim jak limit km dla świec żarowych... ale tak jak napisał Golfik1986, niech się wypowiedzą znawcy, bo to jest mój pierwszy diesel . Jedyne o czym musisz pamiętać w przypadku świec żarowych jest to, że jak jedna się spali to wymieniasz cały komplet a nie tylko jedną.
Natomiast jeżeli chodzi o poranne kłopoty z odpalaniem to spróbuj 2 albo nawet 3 razy rozgrzać świece przed odpaleniem. A i małe pytanko, samochód trzymasz w garażu czy pod chmurką
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 973 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2009-10-02, 20:27
Snejk18 napisał/a:
Jedyne o czym musisz pamiętać w przypadku świec żarowych jest to, że jak jedna się spali to wymieniasz cały komplet a nie tylko jedną.
Wrong. To jest wlasnie jak zarowka i wymienia sie ta, ktora jest spalona. Tu nie ma zasad jak w silniku benzynowym.
Limitow nie ma bo to zalezy od tego ile razy dziennie odpala sie zimny silnik. W TDI w teorii swiece powinny dluzej byc sprawne niz w D czy TD
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
ja trzymam pod chmurka. Snejk18, tak robie zima jak byly trzaskajace mrozy teraz chyba jeszcze za wczesnie nie ma temp na -. Bradley, cos ci sie pokickalo a slyszales kiedys zeby ktos wymienial jedna swieczke nawet w benzyniaku to wiadoma sprawa ze wymieniasz caly komplet na tym sie nie oszczedza
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 973 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2009-10-02, 20:40
Nic mi sie nie pokickalo. Wiesz dlaczego zmieniasz komplet swiec zarowych? Bo nigdy nie wiadomo kiedy szlag trafi nastepne 3, a szkoda robic taka robote po 2 razy. Jednak do poprawnego dzialania calego zestawu jest to zbedne. Jesli 3 dzialaja, a wymienisz jedna niedzialajaca to wszystko jest w porzadku.
W Kadecie swiece wytrzymywaly pol roku. Super, prawda?
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Pele, sprawdź akumulator,i czy wogole ma elektrolit w sobie, moze też byc rozrusznik zasyfiony i z oporem kręci.
ale tak jak koledzy piszą -sprawdź swiece...tylko je wykreć a nie kabelkiem(bo to jest j nie sprawdzanie). warto było by też podlecieć do pompiarza na sprawdzenie kata wtrysku.
przy zmianie rozrzadu zawsze powinno sie ustawiac kat wtrysku
o tym to ja doskonale wiem... tak robie. ale nalezy tez po sporym przebiegu też sprawdzić czy nie uległ zmianie.a to ma bardzo duzy wpływ na odpalanie silnika - zwłasza z rana
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach