kolego zrób tak ,maska do gory, mechanizm róznicowy skrzyni biegów jest tam kostatrzy piny od gory odepnij, predkosciomierz przestanie wskazywac ale szarpanie zniknie? jezeli tak to nastawnik do czyszczenia jezeli nie zniknie rozgladaj sie w okolicy sprzegła. tak jak piszesz na tych odrotach szarpie.
oki dzieki. Sprzegło raczej odpada bo nowe a szarpało jeszcze przed wymiana
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4009 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-08, 23:46
to na bank nastawnik masz do czyszczenia. to pewne. miałem to samo u siebie. najpierw zmieniłem sprzegło, bo miałem taki obiaw jak ty.ale za mocno je na mieście przysmażyłem i zaczeło ciagnąc na 3cim biegu wiec wymieniłem i szarpanie na 4 i5 biegu było. sąsiad wyczyścił mi nastawnik u stawił potem na VAG'u dawke paliwa i był przez dłurzszy czas spokuj.ale potem zaczeło znowu poszarpywać. wiec został wyciety przewód przy kostce od ECU i szarpanie znikło. jak narazie od 2 miesiecy mam spokuj. mimo ze juz wymieniłem pompe na drugą bo stara zaczeła kucać- miałem problem z nia od kąd podpisałem umowe i wracałem nim do domu- nieraz miał cos takiego ze jakby go odcinało(jakby paliwo odcinało)zaczeło sie to coraz bardziej powtarzać,wiec stwierdzilismy ze to mechanika(bebechy pompy)dlatego juz zmieniłem. co najleprze to z kolesiem podejżewamy ze pompe wsadziliśmy od 110tki. bo jest całkiem inna praca silnika- miekko pracuje i wogóle całkiem inne zachowanie przy jeździe. zrobił sie o wiele dynamiczny ,szybciej sie zbiera.wogóle całkiem inna jazda....
tos mnie pocieszyl stary moj tez ma takie odchyly czasem ze go przycina i puszcza ale myslalem ze to przez to ze czasem pusto w baku i powietrze wychodzi, mam nadzieje ze pompa oki a co do nastawnika tez mialem kabel ciac ale przy pomocy koleszki nastawnik wyczyszczony, narazie jest git.
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4009 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-09, 17:54
bo ogólnie komputer nic nie pokaze.zadnego błedu parametry pracy w normie. tylko od czasu do czasu miał takie zachłysniecia i tak szarpało motorem ze mało co go z poduch nie wyrywało az cała buda trzesło. wiesz. nie wiadomo czy to dokładnie taki sam obiaw masz jak ja miałem. tobie chyba chodzi o to standardowe poszarpywanie.
nie nie poszarpywanie znikło po wyczyszczeniu nastawnika, jade sobie 130 i nagle jak pier..... cala buda to masakra jakby brakło paliwa albo prad odcieli i za moment jest oki. czasem mi sie tak robi wiec pomyslalem ze powietrze jest w ukladzie, ale bombelków na przewodach nie widac wiec co????filter wymienilem plus przewody gumowe do filtra dalej sie tak robi czasami,
tez mam 1z i to chyba to samo i jeszcze przy przebiegu 280tys to juz chyba mozliwe ze pompa niedomaga.
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4009 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-09, 18:42
okman napisał/a:
nie nie poszarpywanie znikło po wyczyszczeniu nastawnika, jade sobie 130 i nagle jak pier..... cala buda to masakra jakby brakło paliwa albo prad odcieli i za moment jest oki. czasem mi sie tak robi wiec pomyslalem ze powietrze jest w ukladzie, ale bombelków na przewodach nie widac wiec co????filter wymienilem plus przewody gumowe do filtra dalej sie tak robi czasami,
tez mam 1z i to chyba to samo i jeszcze przy przebiegu 280tys to juz chyba mozliwe ze pompa niedomaga.
no to kolezko masz to samo co ja miałem. to wina pompy. ja cos takiego miałem od czasu do czasu.ale miesiac temu poprostu zrobiła sie z tego masakra. rano odpalałem motor i były właśnie te pier... w czasie jazdy itd. poprostu sie to ukazywało codziennie poprostu kilka razy dziennie. jak jechałem to potrafił gdzies z 10 razy sie tak zachłysnac pod rzad. az go wyzucałem na luz i dawałem mu obrotomierz na czerwone pole.ale nawet to nic nie dawało.poprostu sam sie musiał uspokoić.po zmianie pompy juz tego nie ma jak narazie...dobra pompe za 800 900zł mozna dostac uzywkę,
ja mam od jakiegos czasu na zimnym tak jakby nie palil na jedem takie falowanie ze jak trzymam hamulec to cala buda sie trzesie jak sie nagrzeje jest oki takze chyba najlepiej wymienie golfika i tak mam ochote na gt 110tdi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach