Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 974 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2010-03-05, 12:27 Najwyzszy czas na popychacze? (filmy)
Jechalem sobie spokojnie w trasie, podjechalem pod stacje benzynowa ale kolejka byla taaaaaka duza, ze olalem sprawe i wrocilem na trase. Wlaczalem sie pasem rozbiegowym do ruchu, 2 bieg, 2tys obrotow i dalem w palnik po czym przy 4tys obr szarpnelo, chwycilo mnie za dupe, nagle wyrwalo do przodu, zmienilem bieg na 3 i to samo, szarpnelo, chwycilo, wyrwalo, chwycilo i wyrwalo, na 4 to samo.
Przyjechalem juz do domu, podjechalem pod ustronne miejsce i nakrecilem filmy.
Olej ma 94C, podwieszanie zaworow owszem zdarzalo sie, ale przy temperaturze <70C.
Silnik wkreca sie do 4tys obrotow po czym w nim grzechocze, odglos taki jakby wrzucic garsc monet do silnika. Samochod przyspiesza normalnie do 4tys obrotow i robia sie cyrki.
Dzwiek moze byc zagluszany i nie oddaje rzeczywistosci w filmach.
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 974 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2010-03-05, 19:28
Rwie do przodu, przy 4tys obrotow szarpnie, silnik dalej nie chce przyspieszac, odglos jest jak stygnacy piekarnik albo kominek, ktory sie rozgrzewa i po ok 3 sekundach znowu wyrwie i ciagnie do 4,5tys.
Szklanki to ogladne jak zdejme walek... Totez leci rozrzad i zabawa
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
ewidentnie hydraulika. za wysoka temp oleju słaba lepkość... pewnie lejesz castreola lub mobila... przy takiej temp. w mk4 juz zapala sie kontrolka smarowania.
dobry olej, hydro INA i z bani...
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 974 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2010-03-05, 23:16
SotoM, tylko ze przedtem podwieszaniie zaworow dzialo sie gdy temp oleju byla mniejsza niz 70C wiec z tego powodu czekalem do 80C oleju i dopiero wtedy pozwalalem sobie na przekroczenie 3tys obr/min.. Nigdy na dobrze rozgrzanym silniku nie podwiesilo, a teraz 4tys i prrrrryyy
Olej Castrol Magnatec wymieniony niecale 3tys km temu...
Na poprzednim oleju na autostradzie olej dochodzil do 102-104C i absolutnie nic sie nie dzialo.
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
za wysoka temp oleju słaba lepkość... pewnie lejesz castreola lub mobila...
Jak "mobila?" - leję Mobil SuperS Turbodiesel półsyntetyk - to też jest zły?
Toż k...urcze opieczone, co jest dobre?
Przepraszam za emocjonalny post, lecz się wystraszyłem
Silnik: S/TDI Pomógł: 69 razy Wiek: 101 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1384 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-03-06, 01:43
Zico63 napisał/a:
to też jest zły
mobil to dobry olej - jeden z 2 robionych na bazie syntetycznej (mobil i motul) - z tym że jest na rynku bardzo dużo podróbek - i tu leży przyczyna niedomagań układów smarowania
_________________ leopard
leicht panzerwagen
chip tuning
diagnostyka aut z silnikami TDI grupy V.A.G.
pomiary mocy i momentu obrotowego mobilną hamownią Dynomet - również auta z napędem 4x4
Bradley, ja wiem jedno. - ze u mnie czasem tez sie tak dzieje.i jest to wina hydrosztosów...narazie tego nie robię. koles miał to samo- szarpnoł sie i wymienił i miał spokuj. a był identyczny obiaw - efekt ze nie chodził na wszystkie gary...nie ma co ukrywac nie masz pod maska landrynka tylko dziadzia który ma natrzepane ponad 200tysi. ja np mam juz 270.
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 974 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2010-03-07, 12:43
Mam ~260kkm
A moze to jednak wina pompy oleju i zbyt wysokiego cisnienia?
Narazie umowie sie gdzies na sprawdzenie cisnienia oleju (wiem ze na jalowym powinno byc cos kolo 1-2bar a jakie w pozostalych zakresach? Najbardziej interesuja mnie okolice 4tys obr/min)
Jesli olej bedzie w porzadku to leca hydro, jesli bedzie kiepsko to pompa.
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
jestem pewny ze ciśnienie będziesz miał książkowe...czyli przy temp.oleju 80stp i 2000rpm cisnienie powinno osiagnąc conajmniej 200kPa; przy wiekszych obrotach nie powinno przekroczyc max wartości 700kPa.
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 974 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2010-03-07, 22:24
Jak nie urok to sraczka. Jechalem spokojnie, nie przekroczylem 2,3tys obrotow i po 12km jak sie silnik zagrzal, mam 2tys obrotow, 4 bieg, wciskam lekko gaz i SDI...
W piatek poczytam bledy, ktore wyplul i diagnoza dynamiczna.
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Ja mam coś podobnego tyle że na postoju na rozgrzanym silniku mogę go do konca kręcić bo na zimnym zawory podwiesza ale podczas jazdy auto dochodzi mi do 4 tys i tak jakby szklanki mi się tłukły i zaczyna mi autem szarpać czasem puszcza i idzie dalej do końca ale to tylko czasem u ciebie jest to samo jak byłem na kanale to zauważyłem że westgear jest przyrdzewiały i prawie nie chodzi czy to czasem może być to
Silnik: 1.9TDI 1Z Pomógł: 39 razy Wiek: 25 Dołączył: 15 Maj 2009 Posty: 974 Skąd: Bielsko-Biała / Katowice
Wysłany: 2010-03-29, 19:32
Powodem takiego walenia, cykania bylo moooocne przeladowanie turbiny. Po rozruszaniu sztangi WG i wymianie zaworka n75 na sprawny, nie to auto
_________________ VW Vento 1.9TDI 1Z ++ Na potęge Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! Captain Planet, he's our hero. Gonna take pollution down to (Euro)0
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach