Wysłany: 2010-02-23, 10:59 dziwny problem, raz pali raz nie
witam forumowiczow niedawno kupilem golfa 1.9TD, i mam taki problem; zimny silnik autko odpala od razu, jak sie przejade silnik sie zagrzeje i zostawie na 1 godz auto nie zawsze odpala, silnik kreci i sie w ogole nie odzywa nieraz po 4 razy krece i ni chu...., ostatnio nawet mi zgasl (cieply silnik) przy ruszaniu i jak chcialem odpalic od razu to sie nawet nie odezwal, dopiero jak troche postal to odpalil na dotyk. Świece zarowe mam nowe, zastanawiam sie nad wylocznikiem elektromagnetycznym stop-moze on sie zacina, albo zaworek zwrotny(jak go spr?)sprawdzalem czy jest prad na wsowce od tego zaworka i nie ma wogole, przy odpalani i gaszeniu i nie wiem jak to powinno byc. Jezeli ktos wie o co chodzi to byl bym bardzo wdzieczny
mysle ze pompa jest w pozadku, jak odpale to chodzi rowno, nawet jak by pompa byla zle ustawiona to przy odpalaniu by sie cos odezwal a ja go nieraz krece az mi aku siada i zero odzewu ze str silnika.
_________________ "Życie jest zbyt krótkie by jeździć powoli..."
nie wiem czy pomoge ale ja mam tak ze ak mi zgasnie to musze poczekac z 5 sekund i dopiero odpala bo jak odrazu to moge kręcic i tydzien i nie zapali nie wiem czym to jest spowodowane. Chlopacy mi gadali zeby immo sprawdzić, więc bedzie trzeba kiedys podleciec i sprawdzić.
jeszcze tego nie robilem, ale juz jest troche lepiej, wczesniej jak mialem silnik cieply to w ogole nie moglem odpalic-dopiero jak drugie aku podpielem to odpalal. Teraz juz jest lepiej jak za pierwszym nie zalapie to juz za drugim razem pali. Myslalem nad tym czujnikiem, ale wydaje mi sie ze problemem jest stary akumulator ktory nie dziala prawidlowo-spr. go na prostowniku z amperomierzem i jak wlaczam zaplon to strzalka na prostowniku skacze do 6 i drga, tak jakby akumulator mial zwarcie. Mozliwe jest ze przez to tez ten czujnik nie dziala prawidlowo. Narazie nie mam kasy na nowy akumulator i tego nie robie (jakos sobie radze) jak zmienie aku to dopiero wtedy bede lecial dalej.
_________________ "Życie jest zbyt krótkie by jeździć powoli..."
to nic nie daje, ten akumulator ladowalem juz pare razy (szybko sie laduje a jeszcze szybciej rozladowuje) wydaje mi sie ze on w srodku jest juz zasiarczony i robi zware jak go wytrzesie-dla tego mam takie problemy przy odpalaniu po niedlugim postoju, jak go zmienie to sie okaze. Narazie brak kasy, a mam jeszcze inny problem zgnity i dziorawy prog od pasazera
_________________ "Życie jest zbyt krótkie by jeździć powoli..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach