wydaje mi sie ze jest maly problem po zalaniu calego baku i wlaniu srodka do czyszczenia wtrysków (STP czy STS nie pamietam juz jak ta nazwa brzmi dokladnie) zrobilem 677 km.I po wlaniu tego siuwaksu dłuzej mi kręcil przy odpalaniu.Dzisiaj przy dolaniu juz normalnej ropy znowu dobrze kręci. I wychodzi ze palił mi 11L to nie mozliwe i dlatego chcialbym popytac ile wy robicie na calym baku i co zrobic zeby palił normalnie posprawdzac wtryski czy co? ostatnio podpinalem go pod vag'a i nic mi majster nie gadal zeby cos sie nie zgadza.
ja zalaem do pelna na bialorusi i przejechalem 1500 km ale samochod bokiem na gorce postawilem zeby wiecej weszlo. Jezeli chodzi o wtryski to sie nie znam...
ja na pełnym baku (55l) jadąc do francji robiłem ponad 900 km i jeszcze z jakieś 100km bym zrobił spokojnie tylko nie wyjeżdżałem ropki do końca zeby gdzieś nie stanąć w trasie, tak na marginesie to bardzo dużo Ci spala i nie wiem dlaczego...
właśnie wiem on dostawal troche po p*****e tak nie malo bo ganialem sie kilka razy na miescie ale mimo to, to gdzie do groma zebym dizel 11 litrów palił i dlatego chce sie zapytac co tu robic
mój dieselek pali tak jak Jonko czyli około 950 km na pełnym baku.... czasem dam mu po gazie a czasem na spokojnie ale się wyrównuje...tylko cały czas mi nie równo pracuje na wolnych obrotach i nie wiem co jest.......
LEOPARD moj to 110 i auto bylo sprawdzane pod obciązeniem nie tak jak mi mowiles kiedy tylko sie przejechalismy kawalek i jechalem na 2 obroty cos okolo 1800 i kazal mi wrzucic 3 i buta do dechy i gadal ze wszystko ok a doladowanie wyszlo cos kolo 0,6 chyba a mowiles ze w 110 to 0,8 ma byc i nie gadalem mu ze to 110 koni bo na kompie chyba pokazuje ilu konny jst czy nie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach