Wysłany: 2008-11-03, 10:11 Coś trzaska, strzela w sliniku
Witam... padłmi rozrusznik w Golfiku 3 1.9 TDIi 97r.... i JA glupi... nieposiadajacy wiedzy ze silniczków Diesla nie wolno odpalac z Pychu /! odpalilem go pare razy z biegu 2.. za 3 razem zaczlo mi cos strasznie trzaskac pod maska... samochod jechal normalnie ale dzwiek okrutny Przypomne ze wczesniej juz mialem j******e łozysko od klimy i one strzelalo lekko ... ale teraz to masakra cos sie tam dzieje ... Ma ktos jakies spostrzezenia POZDRo
a może rozrząd przeskoczył o ząbek? tego bym Ci nie życzył, a odpala teraz? Pod żadnym pozorem nie odpalać tak auta, chyba że rozrząd na łańcuchu, ale i tak bym nie odpalał na pych...
Powiem tak dzis po nocy rano odpalil mi ...zgasilem go.. i znow chcialem odpalic to rozrusznik znow jękał ... a pod maska znow cos strasznie tak jak wczoraj skrzeczalo przyb odpalonym silniku... fakt ze samochod jedzie jak juz jest odpalony..ale strasznie cos skrzeczy. A jezeli o ten ząbek by przeskoczylo faktycznie czy zawory sie pogięły ... To wtedy by nie bylo szans aby samochod jechal ?
Samochodzik juz na warsztacie.;( na sczescie spadlmi kamien z serca odziwo nic sie nie stalo.... strzelanie te... okzalao sie ze spręzarka od klimy jest zatarta i fakt koszta bedą spore rozrzad i sprezarka klimy koniecznie do wymiany.. Sie Wykosztuje
No i wszystko po fakcie... okazalo sie początkowe piszczenie łozyska od klimy bylo by do wymiany i kosztowalo by to grosze .. okazalo sie ze zatarła sie spręzarka klimy... w rozrachunku jeszcze pare innych rzeczy bylo tzr4eba bylo wymienic.. POdsumowanie --1600 zl MECHANIK- Zal mi pana glupoty ze samochodu nie postawil pan jak zaczelo juz cos sie psuc. Dlatego takie pouczenie co do Silnika jezeli cos sie psuje lepiej odrazu go odstawic na warsztat.. Bo teraz jestem zalamany
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach