Wysłany: 2008-09-28, 17:54 brak mocy za któryms odpaleniem przy golfie 1,9 tdi
witam mam problem za kturyms odpaleniem jest brak mocy auto nakreca sie na 2 tysioce obrotów i niechce isc? musze go wylonczys ipo odpaleniu idzie idealnie,jak by cos sie wyresetoalo niewiem oco chodzi na dwuch pompach jest tak samo?prosze pomuscie????
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4009 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-29, 17:43
musisz podpiąć kompa i sie z kompem przejechać z kims.aby spr.napiecie na przepływce. 5bieg gaz do podłogi, kawał prostej i patrzeć jakie ma napiecie przepływka.
u mnie był jakis czas temu taki motyw ze przy 3200obr/min odcinało go i nie chciał dalej sie kręcic. wychodziło ze przepływka uwalona. pozyczyłem od kolesia przepływke.na jego to samo.no dobra komp uwalony.porzyczyłem ECU dalej to samo.co jest... i pewnego dnia sobie mysle a wymienie sobie filtr paliwa. i wymieniłem.auto zaczeło tak zapier.....krecił sie jak wściekły. okazało sie ze filtr paliwa był tak zawalony ze pompa ciagneła rope filtr nie nadanżał jej przesączać wiec nastawnik w pompie dawał sygnał do ECU - nie mam paliwa!! to ECU do przpływki pompa nie ma paliwa!! to przepływka bach koniec mierzenia powietrza. nie ma paliwa to nie potrzebne powietrze to odcinała napiecie...
no dobra a jak podepniesz kompa to nie ma żadnych błedów nic kompletnie....??
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4009 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-30, 18:43
audi1986, no własnie w sumie to nie chwaliłes sie jakiej mocy masz tego swojego TDI'ka. jak 110tk to ksenonn, moze miec racje. kierownica spalin w turbinie jest zatarta.-ale dziwne by to było bo bys maił bląd w komputerze....
u mnie też się zdarza podobnie. wprawdzie nie siedzi na 2 tysiącach ale raz na kilka odpaleń nie ma mocy a po ponownym odpaleniou jest super. widocznie ten typ tak ma. pozdro
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4009 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-10-01, 17:25
jesli masz 90tke to o kierownicy spalin zapomnij w turbinie. u nas nie ma tego...najlpiej było by zrobić tak ze w momencie kiedy bedzie ten muł brak mocy to podpiac kompa i wtedy zobaczyć czy bedą jakieś błędy.jesli błędów nie bedzie to przejechac sie z podpietym komputerem i zobaczyc pracę przepływki i pracę turbiny...bo tak to z tego co czytam to jest efekt cos jak u mnie było. poprostu przepływka przyfisiowała. koleś podłaczył VAG'a i jedynie był błąd przepływomierza. wykasował błąd i jak narazie dość długo to sie juz nie ukazuje..
no tylko skad ja kompa dostane akurat w tym momencie jak bede daleko od haty wtym jest problem ze nigdy blisko sie nie stalo
[ Dodano: 2008-11-09, 23:45 ]
podpiolem vaga jak zaczelo go mulis i wyszkoczyl blod przeplywomieza, ile kosztuje orientujeci sie na allegro nieznalazlem?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach