Bardzo ciekawa dyskusja. leopard - czy możesz mi opisać jak wymieniasz pasek rozrządu? Tzn w jakiej kolejności i co rozkręcasz, oraz sposób w jaki potem ustawiasz rozrząd? Jeśli tak to i ja ci opiszę moją metodę.
Silnik: S/TDI Pomógł: 69 razy Wiek: 101 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1403 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-24, 12:52
krazil napisał/a:
czy możesz mi opisać jak wymieniasz pasek rozrządu
po co
każdy sposób jest dobry jeśli jest skuteczny - a czy zrobisz to wg prawideł czy na "pisak" to już tylko i wyłącznie twoja sprawa - osobiście zawsze byłem za zdjęciem dekla z klawiatury ...
idąc dalej tokiem twojego rozumowania ... "nie trzeba ruszać pompy po wymianie rozrządu" - sprawdzasz znaki przed wymianą - co robisz jak po zablokowaniu pompy i wałka rozrządu wał nie ma "0" - zakładasz jak było czy robisz korekcję
_________________ leopard
leicht panzerwagen
chip tuning
diagnostyka aut z silnikami TDI grupy V.A.G.
pomiary mocy i momentu obrotowego mobilną hamownią Dynomet - również auta z napędem 4x4
Opisz proszę "swoją" metodę. Może bardziej do mnie przemówi to co napisałeś dotychczas. Ja też się podzielę i może Ty bardziej mnie zrozumiesz. A z takiej dyskusji zawsze można wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość a może i czegoś nowego się nauczyć. A o to przecież tu chodzi. No nie??
Silnik: S/TDI Pomógł: 69 razy Wiek: 101 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1403 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-24, 22:11
krazil napisał/a:
Opisz proszę "swoją" metodę
moja metoda jest bardzo prosta - po wymianie paska i ustawieniu rozrządu na znakach grzeje auto do ~90'C - sprawdzam VAG'iem ustawienie kata wtrysku i robię korekcję (mechanicznie pompą wtryskową)
_________________ leopard
leicht panzerwagen
chip tuning
diagnostyka aut z silnikami TDI grupy V.A.G.
pomiary mocy i momentu obrotowego mobilną hamownią Dynomet - również auta z napędem 4x4
Czyli rozumiem, że po prostu zdejmujesz pasek, potem ustawiasz wszystkie znaki (wałek rozrządu i pompa paliwa po znacznikach i wał korbowy we wzierniku na kole zamachowym) w odpowiednie miejsce, następnie zakładasz pasek, kręcisz ręcznie ze dwa razy silnik i jeśli wszystko gra, to robisz korekcję kąta wtrysku. Czy dobrze zrozumiałem?
Jeśli w ten sposób wymieniasz pasek, to faktycznie trzeba robić korektę kąta wtrysku bo się popierniczy.
leopard napisał/a:
sprawdzasz znaki przed wymianą - co robisz jak po zablokowaniu pompy i wałka rozrządu wał nie ma "0" - zakładasz jak było czy robisz korekcję
Szczerze mówiąc to ja nawet nie bardzo wiem jak te znaki wyglądają, bo nigdy z nich nie korzystam. Jeszcze nigdy nie zdjąłem pokrywy głowicy ani nie zaglądałem do znaku na kole zamachowym przy wymianie paska rozrządu. Pierwsze co robię po zdjęciu osłony, to biorę pisak i zaznaczam dowolny (czytaj: ten który najwygodniej) ząb na kole zębatym pompy i dokładnie na przeciwko na osłonie blaszanej zaznaczam jego położenie. To samo robię z kołem wałka rozrządu. Teraz gdy już wiem jak powinny być ustawione względem siebie obydwa koła, zdejmuję pasek. Zwykle pompa cofa się nieco, ale wałek raczej się nie przestawia (nie zdarzyło mi się to). Zakładam pasek na wał korbowy, potem na wałek rozrządu i na końcu na pompę ustawiając przedtem zaznaczony ząb na przeciwko znaku na osłonie (tego, który zrobiłem zanim zdjąłem pasek). Mam wtedy pewność, że wszystkie trzy koła zębate są dokładnie w takiej samej pozycji względem siebie jak przed wymianą. Ktoś tam wcześniej powiedział, że kąt się zmienia bo pasek się wyciąga, ale w rzeczywistości wartość ta przypadająca na jeden ząbek paska jest znikoma. Użytkownik nie odczuje tego. Przy ''mojej'' metodzie silnik nawet ''nie wie'' że dostał nowy pasek. Tym samym wracamy do pozycji którą opisałem kilka postów wyżej.
Po co mam zdejmować pokrywę głowicy i po co zaglądać przez wziernik na koło zamachowe??? Żeby sobie darmową robotę robić?
Pewnie...jeśli najpierw wszystko porozkręcasz i ci się poprzestawia to trzeba zdjąć dekiel, ustalić położenie wałka, otworzyć wziernik, ustalić położenie wału korbowego i.t.p. Ale po co???
Wiadomo, że jeśli zdarzy się potrzeba wyjęcia wałka rozrządu (niestety mnie to chyba będzie czekać - do wymiany uszczelniacze) czy innej większej roboty, wtedy znaki na poszczególnych częściach są niemalże niezastąpione. Ale przy zwykłej wymianie? Szkoda czasu na darmową robotę a ja po takiej wymianie nie czuję żadnej różnicy tak w jeździe jak i zapalaniu auta.
Czyli co? Mam pojechać gdzieś na komputer i sprawdzić com narobił? Ok. W najbliższym czasie zrobię to, choćby z czystej ciekawości. Jeśli będzie nie bardzo, to oddam ci sprawiedliwość leopard. Jeśli ktoś z okolic Kielc czyta te posty, proszę o wskazanie jakiegoś godnego miejsca gdzie mógłbym to zrobić. Na VW nie chcę jechać z oczywistych względów, do Kijanki też nie bardzo bo już raz tam byłem i Pan mechanik nie bardzo wiedział co do niego ten komputer mówi. Ale kasę wziął.
Silnik: 1.9 TDI Pomógł: 11 razy Wiek: 28 Dołączył: 26 Wrz 2008 Posty: 376 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-25, 21:38
krazil napisał/a:
Ktoś tam wcześniej powiedział, że kąt się zmienia bo pasek się wyciąga, ale w rzeczywistości wartość ta przypadająca na jeden ząbek paska jest znikoma.
Nie bardzo rozumiem, chcesz powiedzieć ze jeden ząbek to niedużo ?
Silnik: S/TDI Pomógł: 69 razy Wiek: 101 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1403 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-25, 22:45
Reiven napisał/a:
chcesz powiedzieć ze jeden ząbek to niedużo
tak - to chyba chce powiedzieć ...
zależy z której strony patrzysz - jeden to niedużo jesli chodzi o spotkanie się zaworów z tłokiem - przy jednym zebie zawory nie udeża w tłoki - z drugiej strony żeby ustawic optymalnie kąt wtrysku - jeden ząb to już poza zakresem tolerancji
_________________ leopard
leicht panzerwagen
chip tuning
diagnostyka aut z silnikami TDI grupy V.A.G.
pomiary mocy i momentu obrotowego mobilną hamownią Dynomet - również auta z napędem 4x4
Reiven - jesteś lekarzem. Jeśli tak samo kumasz swoich pacjentów, to nie chciałbym trafić w twoje ręce. Odwracasz kota ogonem a sam wspomniałeś o wyciąganiu się paska. Teraz nie rozumiesz?? Ty też leopard nie popisałeś się inteligencją. Ja już naprawdę nie zamierzam wam tego tłumaczyć po raz trzeci. Albo dokładnie się wczytacie w moje posty i wreszcie zrozumiecie co chcę wam powiedzieć, albo na kurs czytania ze zrozumieniem!
A może celowo się nabijacie? Myślicie że liczba napisanych przez was postów do tego uprawnia?
Silnik: S/TDI Pomógł: 69 razy Wiek: 101 Dołączył: 18 Maj 2008 Posty: 1403 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-11-26, 15:42
krazil napisał/a:
liczba napisanych przez was postów do tego uprawnia
uprawnia mnie do tego własne doświadczenie ...
jesli przedstawiam argumenty - popieram je odczytanymi parametrami/dowodami - ty jak na razie swojego założenia nie pioparłeś niczym - napisałem ci żebyś zalogował VAG'iem swoje auto i przedstawił jak trzyma parametry po wymianie wg twojego sposbu ...
wymiękłeś
_________________ leopard
leicht panzerwagen
chip tuning
diagnostyka aut z silnikami TDI grupy V.A.G.
pomiary mocy i momentu obrotowego mobilną hamownią Dynomet - również auta z napędem 4x4
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach