Wysłany: 2011-07-19, 15:24 Nagrzane pokrętło od nawiewu
Witam. Mam takie pytanie bo wracając dzisiaj z Wrocławia włączyłem sobie zimne powietrze w nawiewie, a ze u mnie nie działa nawiew na 1,2 i 3 poziomie to włączyłem 4, po pewnym czasie chce już wyłączyć nawiew i poparzyłem się o te pokrętło, wyłączyłem odczekałem ostygło wyciagnełem to do kręcenia wącham tam i spalenizna nie śmierdziało prędzej takim nagrzanym plastikiem albo coś w tym stylu. I teraz pytanie czy gdzieś się zwarcie tam w nawiewach robi, czy pod wpływem temperatury na dworze ze auto nagrzane plus do tego ze tam mechanizm może się nagrzał i tak wyszło ? Chociaż dziwne wrażenie miałem ze jak zakręciłem nawiew na 0 to jakby dymek poleciał,ale jechałem z mama i twierdziła ze nic nie było.
Silnik: ABD Pomógł: 3 razy Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 51 Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2011-07-19, 16:10
Według mnie to do wymiany jest pokrętło. Prawdopodobną przyczyną nagrzania się i tzw. smrodu jest wypalanie się styków które w twoim pokrętle są nadpalone
P.S
Dlaczego ci nie działaja pierwsze 3 biegi nawiewu ?
Może dlatego że spalone są styki w pokrętle
fuqet1, Dlaczego nie działają? Powiem ci nie wiem, padły pod koniec zimy jakoś i później jak już nie były potrzebne to człowiek zapomniał o nich. Dokładniej to jak dam na 1 i przyłożę rękę do na wiewów to czuje powietrze leci tak samo z 2 i 3 ale coś leci a nie tak jak powinno. Ufff jak styki się przepalają to mi ulżyło,bałem się ze znów gdzieś kable zwarcie maja i elektryka nawala
Silnik: ABD Pomógł: 3 razy Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 51 Skąd: Przasnysz
Wysłany: 2011-07-19, 20:46
Taka jest moja diagnoza.
Najłatwiej bedzie podmienić pokrętło niż pruć calą instalację pod dechą żeby coś zobaczyć.
Jeżeli ci nie działa bieg 2 i 3 to napewno pokrętło wywal i załóż inne .
A to że ci coś dmucha to nie musi być efekt działania pierwszego biegu, tylko otwarty nawiew od zewnątrz.
Jeżeli koniecznie chcesz usłyszeć czy działa ci pierwszy bieg nawiewu to włącz na 1 i przyłóż ucho kolo dolnego schowka ( widzisz go jak usiadziesz na fotelu pasażera) . Powinno być słychać szum silnika dmuchawy.
A ile takie pokrętło? W sumie mam nadzieje ze nie będzie trza rozpruwać całą instalacje bo to znów do elektryka, mam nadzieje ze to jest tak jak mówisz zworki się popaliły dziwny zapach i tyle.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 174 razy Wiek: 32 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 4213 Skąd: Łęczyca
Wysłany: 2011-07-19, 21:37
Caly komplet pokretel sterowania nawiewem kupisz na allegro juz za 40-50zl, wystarczy tylko odpiac linki sterowania i zapiac do nowych pokretel. Potem podlaczyc wtyczke od pokretla nawiewu.
Pokrętło nawiewu obraca się na takiej blaszce która zapewne nie styka się i dlatego nie działa nawiew na 1 2 3 możliwe ze od czasu do czasu styka się dając iskrę i to ci wypala pokrętło znajomy miał podobna sytuacje i tez mu się spaliło pokrętło trzeba wymienić panel od nawiewu.
Odkopie swój temat bo nie miałem kiedy kupić panelu nawiewu teraz trafia się okazja kupić za 40zł w okolicy, ale tez słyszałem ze te przypadłości co obecnie mam ze nagrzewa się pokrętło i działa tylko na 4 poziomie może być winna rezystora A z tym to już nie wiem o co chodzi
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 174 razy Wiek: 32 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 4213 Skąd: Łęczyca
Wysłany: 2011-09-28, 18:42
Gadom napisał/a:
te przypadłości co obecnie mam ze nagrzewa się pokrętło i działa tylko na 4 poziomie może być winna rezystora
trzeba jeszcze sprawdzić, czy blaszki przy pokrętle nie są powyginane, bo może być tak, że nie łączą i wtedy nie działa na wszystkich biegach. Ostatecznie może być uszkodzony rezystor dmuchawy znajdujący się przy dmuchawie.
trzeba jeszcze sprawdzić, czy blaszki przy pokrętle nie są powyginane, bo może być tak, że nie łączą i wtedy nie działa na wszystkich biegach. Ostatecznie może być uszkodzony rezystor dmuchawy znajdujący się przy dmuchawie.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 174 razy Wiek: 32 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 4213 Skąd: Łęczyca
Wysłany: 2011-09-28, 18:48
Gadom napisał/a:
A jak te wszystkie możliwości mogę sprawdzić?
po zdjęciu plastikowego pokrętła będziesz miał na środku małą blaszkę, która kręci się razem z pokrętłem. Ona powinna być lekko podgięta w Twoją stronę, aby od spodu dotykała nieruchomych blaszek po lewej stronie.
Ok, a z tym rezystorem jakby co? I jeszcze co zrobić z nagrzewaniem eis tego pokrętła czy to akurat jest wynik ze ta blaszka może być nie dogięta i się spięcia robią przez to?
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 174 razy Wiek: 32 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 4213 Skąd: Łęczyca
Wysłany: 2011-09-28, 19:04
Gadom napisał/a:
I jeszcze co zrobić z nagrzewaniem eis tego pokrętła
trochę letnie może być, bo przez te blaszki przepływa dość duży prąd zasilający dmuchawę, ale nie powinien być tak gorący że nie można go dotknąć, wtedy to naprawdę coś jest nie tak.
Opornika dmuchawy jeszcze nie przerabiałem, więc nie wypowiadam się w temacie.
trochę letnie może być, bo przez te blaszki przepływa dość duży prąd zasilający dmuchawę, ale nie powinien być tak gorący że nie można go dotknąć, wtedy to naprawdę coś jest nie tak.
Opornika dmuchawy jeszcze nie przerabiałem, więc nie wypowiadam się w temacie.
no a ja raz miałem ze się poparzyłem, a to styki się nie wypalają? Wtedy chyba trza wymienić pokrętła i tak?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach